Dodaj do ulubionych

płukanie kanalików

12.12.10, 12:07
Moje dziecię wkrótce będzie miało przepłukiwane kanaliki łzowe. Boję się, że mała będzie przy tym strasznie cierpiała, ew. przyplącze się jakieś powikłanie. Czy wasze dzieci miały robiony taki zabieg? Czy trzeba się jakoś przygotować? Jakie macie wrażenia? Z góry dziękuję za odp.
Obserwuj wątek
    • anetdar Re: płukanie kanalików 12.12.10, 18:05
      Mój synek miał zaplanowany zabieg ale okulistka poleciła mi 3x dziennie masaż+ gruszka przez tydzień i o dziwo odetkało się, chociaż lekarz w szpitalu bardzo sceptycznie się do tego odniósł. Moja koleżanka też masowała i też z pozytywnym skutkiem.
    • kam4ka Re: płukanie kanalików 12.12.10, 18:14
      U nas także udało się odetkać kanalik bez zabiegu dzięki masażom, okulistka powiedziała, żeby masować pod okiem, ruchem do wewnętrznego kącika, uciskając tuż przy tym kąciku oka. I nie dalej jak po 2 tygodniach okazało się, że skierowanie do szpitala można było wyrzucić smile
    • wredna.zmija Re: płukanie kanalików 12.12.10, 19:16
      Moje mialo. Dziecko nie cierpi bo jest znieczulane wczesniej- krople do oka ale nikt nie lubi gdy mu w nim grzebią więc byl placz i szarpanie sie.... Milo to nie wyglada. Umieszcza sie igle w kanaliku lzowym i i przeplukuje zawartością strzykawki - bodajże solą fizjologiczną. W kazdym razie lepiej odwroc wzrok, nic milego. Moja corka powiklan nie miala, nie przygotowywalysmy sie w zaden sposób.
      • mamatin Re: płukanie kanalików 12.12.10, 20:24
        Dzięki. O co chodzi z tą gruszką? Masaż (który powinien nazywać się wyciskaniem) i płukanie solą owszem, ale o gruszce pierwsze słyszę. Wredna ile Twoja córka wtedy miała?
        • anetdar Re: płukanie kanalików 12.12.10, 21:06
          Gruszką nie odciągasz ale pompujesz powietrze do noska.To chyba było 3x po jednym "psiknięciu".
          • inesska-pinezka Re: płukanie kanalików 12.12.10, 22:24
            nasza miała płukanie kanalików w wieku 8 miesiecy, mnie wyprosili z gabinetu i chyba dobrze bo płacz jaki slyszałam będąc za drzwiami wmurował mnie w ścianę. Przeraźliwy krzyk. Sam zabieg trwał co prawda chwile. Nie przygotowywalismy sie do niego, mała dostała przed zabiegiem środek znieczulająco- uspokajający, ale mimo wszystko odczuwała ból. Po zabiegu spała dobre 2 godziny i na wieczór po kąpieli, chyba przypomniała jej się ta trauma i strasznie nam jeszcze płakała. Jesli mozesz wyślij ojca dziecka, mężczyźni są mniej wrażliwi- chyba. Od zabiegu minelo juz sporo czasu, ropy co prawda nie ma, ale oczko nadal łzawi.
        • wredna.zmija Re: płukanie kanalików 13.12.10, 09:49
          mamatin napisała:

          > Dzięki. O co chodzi z tą gruszką? Masaż (który powinien nazywać się wyciskaniem
          > ) i płukanie solą owszem, ale o gruszce pierwsze słyszę. Wredna ile Twoja córka
          > wtedy miała?
          coś 3 miesiące i tydzien czy dwa...w kazdym razie na jedno oko miała zabieg powtarzany jakos tak po tygodniu bo za pierwszym razem sie nie przeplukało. Moje dziecko jest pogodne wiec po zabiegu jeszcze chwile poplakało i to bylko wszystko. Do końca dnia zachowywało sie zupelnie normalnie. To da sie przeżyc ale przed zabiegiem mialam miekkie nogi ze strachu bo moj mąż jako dziecko mial rowniez takie plukanie i, jak twierdzi tesciowa, po tym wlasnie zabiegu dostal zeza - nosil okulary przez 20 lat, teraz juz jest ok. Tamten zabieg nie byl jednak wykonywany w szpitalu a w prywatnym gabinecie. Nie zmienia to jednak faktu, ze zaden z dwoch pytanych okulistów nie potwierdzil mi związku miedzy wystąpieniem zeza a tym zabiegiem.
    • maderta Re: płukanie kanalików 12.12.10, 22:42
      Tak, nasza córka miała płukane i to 6 razy. W lewym oczku pomogło już pierwsze płukanie, ale w prawym nie, bo jak się okazało ma zarośnięty kanalik i teraz czeka nas zabieg w znieczuleniu ogólnym.
      Nie trzeba się przygotowywać. U nas to wyglądało tak, że o umówionej godzinie stawialiśmu się z małą na oddział, tam w zabiegowym kładłam ją na stole, zawijano ją w chustę, by się nie poruszyła. Reszty nie wiem, bo wychodziłam, choć nie musiałam. Samo płukanie Podobno nie jest bolesne tyle co nieprzyjemne dla dziecka. Sama nie miałam płukanych, wiec nie wiem. jedno jest pewne, dzieci płaczą strasznie przy tym.
    • anakkena Re: płukanie kanalików 12.12.10, 23:01
      Moja córka bardzo długo miała ropiejące oczy. Okulista stwierdził, że to problem z kanalikami, ale powiedział też, że do ukończenia roku dzieciom nie powinno się mechanicznie ich udrażniać, bo w 90% przypadków dzieje się to samoistnie (pokazywał mi nawet statystyki). Wiem, że niektórzy lekarze jednak kierują na udrażnianie od razu, bez czekania. U nas przeszło w 6. miesiącu.

      Z tego co wiem, to w CZD w Warszawie zabieg ten przeprowadzają w znieczuleniu ogólnym po to, żeby dziecko tego nie pamiętało (wychodzą z założenia, że to traumatyczne przeżycie), ale w innych szpitalach to standard wykonywany "taśmowo".

      Tak czy inaczej, jeśli Twój maluch nie ukończył jeszcze roku, to może warto poczekać?
    • mel-laa Re: płukanie kanalików 13.12.10, 08:59
      Moja miała jak miała pół roku. Żałuje, że nie zdecydowaliśmy się wcześniej- 5 min płaczu i po wszystkim. Pomogło od razu. Warto jednak zapytać jak przeprowadzany jest zabieg. Córce w jednym szpitalu chcieli to robić na ogólnym znieczuleniu- na to nie poszliśmy.
      • mamatin Re: płukanie kanalików 13.12.10, 16:02
        Waham się, czy tego nie odwlec. 2 mce temu oczka bardzo ropiały, po nocy były az sklejone. teraz po masazach i antybiotyku jedno jest już prawie normalne, drugie łzawi i wychodzi jeszcze trochę ropy. Może jeszcze miesiąc i wszystko się unormuje. Moja córka bardzo źle reaguje na unieruchamianie, płacze okrutnie. Myśle, że to znieczulenie to pic na wode, tyle pomaga co żel truskawkowy na borowanie zęba.
        Od lekarki nie uzyskałam żadnych informacji, zależy jej tylko aby jak najszybciej opuścić gabinet z wyjącym dzieckiem a jeszcze szybciej podnieść to dziecku ze stołu, żeby mogły lignine poprawić przed nastepnym klientem i luzik, odhaczone. Jak pani dr zrobiła jej masaż kanalików to miała limo fioletowe pod oczami. Obraz nędzy i rozpaczy - zmaltretowane dziecko. NOI boje się po prostu. Boję się, że dziecko niepotrzebnie będzie cierpiało albo jakies powikłanie się przyplacze...
        • anakkena Re: płukanie kanalików 13.12.10, 17:37
          Jeśli się poprawia, to zaczekaj. U nas było dokładnie tak samo - najpierw oczy bardzo ropiały i dwukrotnie podawałam krople z antybiotykiem. Po pierwszym razie była duża poprawa, ale później znów wróciło ropienie. Po drugim razie najpierw "wyzdrowiało" jedno oko, drugie dopiero po jakimś czasie.
          Udrażnianie na pewno rozwiąże problem od ręki, ale po co maltretować dziecko?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka