Dodaj do ulubionych

usunięcie 3 migdałka

11.01.11, 11:00
Synek lat 5 był badany przez 2 laryngologów - diagnoza 3 migdałek do usunięcia. Powoduje on nawracające infekce w gardle i nosie ( temperatura, zielone gęste smarki itp a potem gardło )
ostatnio "dał" się we znaki - mamy w badaniu ob 26 i białko c-reaktywne 16 i nawracjaące temperatury 10 dzień leczenie antybiotyk ( najpierw Klacid teraz Dalacin C )
Zabieg będzie prywatnie bo na NFZ termon na kwiecień
I tu pytanie Czy po usunięciu 3 migdałka dzieci przestały chorować ?
dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bruni76 Re: usunięcie 3 migdałka 12.01.11, 12:42
      Proponuję użyć wyszukiwarki.
      Temat wycięcia trzeciego migdała i poprawy stanu zdrowia po nim maglowany był już tu setki tysięcy razy.
    • dunia34 Re: usunięcie 3 migdałka 13.01.11, 02:02
      chorować nie przestał ale lepiej śpi, oddycha i nie ma tych wiecznie trwających zielonych katarówwinksyn też 5 letni stwierdził, że dobrze zrobiliśmy usuwając mu tego migdałkasmile Powodzenia.
    • solaris31 Re: usunięcie 3 migdałka 13.01.11, 09:44
      moje córki przestały chorować. a jeśli chorują, to zdecydowanie lżej i bez antybiotyków. anginy, zapalenia zatok i choroby uszu definitywnie się skończyły.
      • gajmal Re: usunięcie 3 migdałka 13.01.11, 10:49
        Moja córka znacząco zmniejszyła ilość chorób po usunięciu migdałka. Na pewno było warto.
        Następnego dnia po zabiegu wyszła do domu i zapomniała o szpitalu i chorobach. Po południu w drugi dzień po zabiegu byliśmy w gościnie i nikt nie mógł uwierzyć, że ona była na zabiegu dzień wcześniej.
        • gajmal Re: usunięcie 3 migdałka 13.01.11, 10:49
          A sam zabieg od zabrania z sali do powrotu do niej trwał 20 minut.
    • mama0507 Re: usunięcie 3 migdałka 13.01.11, 11:47
      Z tym chorowaniem bywa różnie. Mój synek 3,5 roku, będzie miał zabieg już 18 stycznia i wszyscy czekamy z niecierpliwością. Mam nadzieję, że będzie lepiej. Życzę wytrwałości w oczekiwaniu i braku jakichkolwiek wątpliwości oraz powodzenia.
      • mila2712 Re: usunięcie 3 migdałka 13.01.11, 15:50
        Planowy zabieg 20 stycznia w Poznaniu
        Dziękuję Wam za odpowiedź i pozdrawiam
        • mama.czarka Re: usunięcie 3 migdałka 13.01.11, 22:32
          Mój synek też ma zabieg wycięcia w Poznaniu (na Przybyszewskiego) ale wszystkich trzech migdałków. W wieku 3,8 lat miał wycinany 3 migdałek, dwa m-ce spokoju i potem znowu katary, zapalenia gardła. Odrósł trzeci, a boczne są masakryczne - wycinamy wszystkie 31 stycznia.
          • beatkaa32 Re: usunięcie 3 migdałka 15.01.11, 17:58
            u nas podobniesad planowany zabieg na 8 czerwca w szpitalu w Chorzowie, ktora specjalizuje się w tego typu zabiegach. Ale ja nie o tym... u naszej Julki 3 migdał widać gołym okiem- laryngolog nie musiał go specjalnie szukaćsad po badaniu kiwał głową i mówił, że taki przypadek trafia się rzadkosad czy powinnam się bać???
            • mama0507 Re: usunięcie 3 migdałka 16.01.11, 11:50
              U mojego synka 3,5 roku również nie trzeba było szukać zbytnio tego migdałka. Ma wielkości piłeczki pingpongowej. Wadę wymowy (tak nam się wydawało) i niedosłuch, chrapanie i trudności w oddychaniu przez nos ma od dłuższego czasu, ale nikt z dr nam nie potrafił powiedzieć dlaczego. Od października zeszłego roku katar ciągnął się do grudnia, od tego też czasu byliśmy pod opieką laryngologa z naszego ośrodka, który nie zwrócił uwagi na ten migdał. W grudniu w końcu poszliśmy prywatnie i dostaliśmy odpowiednie leki, katar się skończył, ale diagnoza była jednoznaczna. Ten migdał dawał nam wiele dolegliwości i narobił trochę szkody (niedosłuch). poza tym dziecko jest nadpobudliwe i trudno mu funkcjonować w życiu codziennym. Nie zdawałam sobie sprawy, że dochodzą do tego bezdechy i mogę bardziej zaszkodzić jeśli nie operujemy. Nie waham się ani chwili. Zabieg mamy we wtorek 18 stycznia, jutro robimy badania w laboratorium i jazda na zabieg. Nie masz czego się bać i nawet się nie zastanawiaj. Opinie, że dziecko będzie łapać oskrzela i straszenie, że może być gorzej nie wchodzą tu w grę, a co dopiero jakieś nowotwory. Głupota. Z trzecim migdałem, jak z wyrostkiem robaczkowym, można bez niego żyć. Ostatnio rozmawiałam ze znajomym, facet ma ponad 50 lat i dopiero niedawno przeszedł zabieg adenotomii i żałuje, że nikt go wcześniej nie zdiagnozował. Poczytaj sobie, jak możesz, przyczyn przerostu migdała jest wiele, nie tylko alergie. Jak odrośnie usuniemy jeszcze raz. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w oczekiwaniu. Cieszę się, że to już pojutrze. Będzie dobrze. Jak będę miała chwilkę, napiszę jak było i jak jest. Pozdrawiam raz jeszcze i życzę powodzenia.
              • mama0507 Re: Jesteśmy po zabiegu. 18.01.11, 22:49
                Nareszcie jesteśmy po zabiegu. Dziewczyny, nie wahajcie się, myślcie o swoich pociechach. Zobaczę jutro jak mały, na razie śpi. Jesteśmy w domku. Doktor "pod telefonem". Małemu dobrze odessali wszystko, więc nie krwawił mocno. Dzisiaj dostał raz czopek z paracetamolem, jeszcze w klinice. Musi się dobrze wyspać. Trochę mieliśmy kłopoty z zaśnięciem, bo bardzo burczało mu w brzuszku, w domu zrobił awanturkę, że jest głodny, ale dostał trochę wody i śpi. Będę pisać jak nam płynie czas i co się dzieje. Mam nadzieję, że będzie bez atrakcji i komplikacji.
                • mama0507 Re: Jesteśmy po zabiegu. 18.01.11, 22:51
                  Aha. Migdał był ogromny, dobrze, że się nie zastanawiałam. Mogłam tylko zaszkodzić.
                  • pysienka Re: Jesteśmy po zabiegu. 19.01.11, 11:19
                    cieszę się, że już macie to za sobą. A jak dziś samopoczucie ? My wycinaliśmy w listopadzie i też nie żałuję, mimo strachu, nie było tak źle.
                    • mama0507 Re: Jesteśmy po zabiegu. 19.01.11, 11:26
                      Myślę, że jest dobrze. Zabieg mieliśmy wczoraj o 15.30. O 19.00 wyjechaliśmy do domu. Małemu dobrze wszystko odessali, tak, że krwi było malutko i w nosie czysto, wydmuchał już tylko lekko różowe. Może właśnie dlatego, że dobrze odessali, nie wymiotował. Dzisiaj rano miał podwyższoną temp. lekko 37,2 stopnia, teraz już tylko 36,6 stopnia. Wczoraj już nic nie dostał do jedzenia tylko kilka łyżeczek wody do picia. Dzisiaj od rana zjadł miękką bułkę z masełkiem, bez skórki, dosłownie rozpuszczała się w ustach. Wypił herbatkę, sok z marchewki z bananem (nie kwaśny). Musimy uważać na to co je i pije, ale apetyt mu dopisuje. Nie chcę też przesadzać, ale dr jest bardzo dobry i powiedział, żeby uważać, ale nie do przesady. Gardło go nie boli, trochę dziwnie mówi, ale spał tak, że zastanawiałam się czy oddycha, bo tak cichutko.
                      • solaris31 Re: Jesteśmy po zabiegu. 19.01.11, 12:36
                        hehe, gdzies pisałam, że będziesz słuchać, czy oddycha smile

                        przerabiałm to 2 razy, zawsze tak to wygląda wink

                        dobrze, że juz po - teraz dziecko musi troche odpocząć p ozabiegu, nabrać sił i odporności - i będzie ok.
                        • mama0507 Re: Jesteśmy po zabiegu. 19.01.11, 16:05
                          Tak, masz rację powinien odpoczywać. Chciałabyś zobaczyć jak to robi, zwłaszcza, że jego starszy brat jest w domu, bo jest chory. Szaleją obydwoje mimo, że tłumaczę... musiałabym ich po kątach poustawiać. Spokojne zabawy wymyślam, 1,5 godziny bawili się w kuchni w gotowanie, to był spokój. Rysowali chwilę i mimo, że mamy sporo kredek, ciągle walka o jakiś kolor. Teraz klocki, więc na razie spokój. Temperatura raz się podnosi, raz spada, ale lekko powyżej 37 stopni, więc nie jest źle. Dajemy radę.
                          • solaris31 Re: Jesteśmy po zabiegu. 19.01.11, 18:21
                            hehe, miałam raczej na myśli odpoczynek od ludzi - dzieci, przedszkola, i tak dalej - czyli od ewentualnych chorób big_grin

                            mój dzieć też świrował ze starsza siostrą, a przecież zalecali nam odpoczynek smile musiałabym młodą w dyby zakuć smile grunt, że jest ok.
    • karo610 Re: usunięcie 3 migdałka 19.01.11, 17:24
      Nas też czeka zabieg w maju, napisz proszę jak tłumaczyliście synkowi, że będzie miał zabieg w szpitalu, bo mój pięciolatek na razie nic nie wie.. wie tylko że będzie miał naprawiane uszka (będzie miał zakładane też dreny do uszu za jednym zamachem z wycinaniem migdałka).
      Czy jest tak że dziecko zasypia przy mamie i jak się budzi to rodzic tez już może być przy nim?
      • karo610 Re: usunięcie 3 migdałka 19.01.11, 17:25
        pytam oczywiście mame0507
        • mama0507 Re: usunięcie 3 migdałka 19.01.11, 22:13
          My mieliśmy zabieg w NZOZ, czyli zakładzie niepublicznym (wszystko mówi za siebie - prywatnym), gdyż w najbliższym szpitalu zaproponowano nam zabieg na kwiecień. Nie było u nas z tym migdałkiem kolorowo, więc zdecydowaliśmy o szybszym zabiegu refundowanym przez nfz w tzw. klinice jednego dnia. Synek ma 3,5 roku, wiedział, że ma "kluseczkę w buzi", która utrudnia mu oddychanie, przez którą często choruje, mówi niewyraźnie i niedosłyszy. Tłumaczyliśmy, że pojedziemy do lekarza, który zrobi mu inhalację maską (narkoza) i wyciągnie mu tą kluseczkę. Na salę poszedł z anestezjologiem, pan go od razu zainteresował i wszystkie sprzęty, bo jest ciekawy świata. Poza tym personel lekarzy był tak miły, że dziecko nie bało się niczego. Narkozę dostał na 20 minut, sam zabieg trwał ok 15 minut. Anestezjolog przyniósł nam synka do pokoju (klinika zapewnia na czas pobytu pokój z 2 łóżkami, toaletą i telewizorem). Do domu pojechaliśmy po 4ech godzinach. Od wczoraj jest dobrze, bez gorączki (najwyższa temp. 37,2 stopnie) i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Apetyt niesamowity i energia bez zmian, choć miałam cichą nadzieję, że się trochę wyciszy. Będzie dobrze. Nie martw się. Znasz swoje dziecko najlepiej i będziesz wiedziała, czy masz mu tłumaczyć, czy wziąć z nienacka. Mój starszy 5,5 roku na pewno nie pozwoliłby sobie na nic z tych rzeczy. Myśl pozytywnie. Mój syn przez ostatnie kilka miesięcy chorował prawie cały czas, ale do zabiegu poszedł zdrowy. Udało się. Pozdrawiam Cię i życzę powodzenia. Nie wahaj się, to odradzam.
    • kam-i-999 Re: usunięcie 3 migdałka 23.01.11, 16:56
      Tutaj też podpytam - oddział laryngologiczny w CZD Wwa,
      dzieki za wszelkie opinie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka