e.lisa
12.01.11, 20:01
witam, przejrzał forum aby znaleźć odp.na nurtujące mnie pytania ale nie znalazlam jej. Może ktoś mi pomoże.Stawiam bańki (próbuję) mojej 5-letniej córce i zawsze mam ten sam problem. One odpadają, jak ostaną się 1-3 z 4-5 na 10 minut to jest sukces. I to przy porządnym zassaniu, które czasami córkę aż boli, więc nie mogę mocniej. Nie wiem, co robię źle.
Smaruję ją wcześniej kremem lub oliwką, bańki moczę w ciepłej wodzie (powinnam stawiać mokre, czy suche?) i wciąż to samo. Dodam że córka jest dość szczupła, no ale miejsce na pleckach ma. Stawiam bańki szklane bezogniowe. Czy ktoś mi może napisać, jak to robić krok po kroku i dlaczego one się nie trzymają na plecach mojej córki?