Dodaj do ulubionych

antybiotykom - STOP

25.04.04, 10:16
Znacie jakiegoś lekarza pediatrę, który zna inne leki niż tylko antybiotyki?
Jestem ze Śląska - proszę o namiary takowego.
Jeszcze jedno: chętnie zasięgnę porady u zielarza, albo kogoś w tym rodzaju,
ale specjalisty, a nie :szamana"
Obserwuj wątek
    • alinaw1 Re: antybiotykom - STOP 25.04.04, 10:43
      Niestety nie znam lekarzy na śląsku (prócz dobrego laryngologa w Częstochowie),
      mogę jedynie Ci poradzić aby WYMUSZAĆ na lekarzu stosowanie innych metod
      leczenia niż szprycowanie dziecka antybiotykami. Ja nawet musiałam walczyć żeby
      nie wciskano w mojego synka żadnych syntetyków przeciw gorączce (z osławionym
      panadolem na czele). jest sporo mądrych lekarzy pediatrów, wystarczy tylko ich
      naprowadzić ... Gdy mój synek skończył rok strasznie kaszlał, miał gorączkę,
      itp. wezwałam pryw. lekarza (niegdyś ta pani pracowała w przychodni) i ona
      powiedziała, że jestem pierwszą mamą od kilku lat, która nie naciska na wydanie
      antybiotyku "żeby dziecku szybciej przeszło"... A więc to my rodzice często w
      dobrej wierze sami"naciskamy" lekarzy, a ci przyzwyczajają się i automatycznie
      wypisują stosy lekarstw. To taka moja prywatna opinia. Mój mały miał problemy
      neurologiczne. Korzystaliśmy z pomocy bioenergoterapeuty, homeopaty i zielarza.
      Teraz ma problem z... gronkowcem (parę wątków niżej jest o tym problemie) i
      znów jestem załamana (na 6 lekarzy- 6 różnych diagnoz). Wrócę do metod
      naturalnych...
      • mikropek Re: antybiotykom - STOP 25.04.04, 13:46
        A byłaś usatyswakcjonowana poradami homeopaty i zielarza? Były efekty? Jeśli
        tak i to sprawdzeni lekarze - mogłabyś podzielić się jakimś nazwiskiem i
        numerem telefonu? Mój Miłoszek ma często zapalenie oskrzeli - myślę, że to
        kwestia odporności - chciałabym ją (odporność) zwiększyć właśnie metodami
        naturalnymi.
        Pozdrawiam, Joanna
        • alinaw1 Re: antybiotykom - STOP 25.04.04, 16:25
          Ja leczyłam Stasia z innych dolegliwości i znalazłam specjalistów z medycyny
          naturalnej, którzy właśnie w tych schorzeniach byli dobrzy. Mój synek nie
          ozdrowiał jak za dotykiem czarodziejskiej różdżki. Sama już nie wiem, co tak
          naprawdę mu pomogło. Wierzę, że wszystko po trochu. Modliło się za niego wielu
          ludzi! Teraz gdy na niego patrze- czuję niesamowitą radość, że najgorsze za
          nami. Mały był rehabilitowany pół roku, a problemy neurologiczne (ponoć mało
          wyleczalne) po półtora roku zniknęły. Jego organizm- jeśli chodzi o wszelkie
          przeziębienia itd. był wyjątkowo silny, więc raczej tego typu problemów nie
          miała. Ostatnio jednak zaczęły się (opisywałam to na eZdrowiu i eDziecku). To,
          że przy takim stanie zatok nie miał zapalenia zatok ani płuc- to też wyjątkowe
          szczęście. Skąd dokładnie jesteś? Jak będę coś wiedzieć o lekarzach z twojego
          rejonu- dam Ci znać na prywatnego meila. W Warszawie jest znana mi jedna pani
          laryngolog stosująca homeopatię.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka