Dodaj do ulubionych

ropny katar pomimo wyciętego migdałka

18.02.11, 20:58
czy ma ktoś może albo miał podobny problem, mój prawie 4 latek od 14 miesiąca ma notorycznie ropny katar, spokój był tylko gdy siedział w domu, kiedyś w wymazie wyszedł jakiś pneumokok ale oporny na wszystkie ogólno dostępne antybiotyki , leczenie rózni lekarze , niedosłuch migdał wycięcie , lodziliśmy się że po operacji w końcu będzie spokój a tu , po 3 dniach przedszkola katar ropny powrócił , obecnie płukamy zatoki i pijemy sinupret , po nocy małemu po przepłukaniu nosa wylatują brązowe ropne gluty, brzydki zapach z ust. Zaczynam mieć dość, młodszy już też ma zielony katar. Może ktoś z was ma podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 18.02.11, 21:22
      usunięcie migdała na pewno pomoże na niedosłuch, ale nie załatwi sprawy z bakterią.

      myślę, że powinnaś zacząć znowu od wymazu.
      • e-kasia27 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 18.02.11, 23:30
        Ani nie załatwi sprawy z alergią, która jest przyczyną wszystkich problemów z migdałami, zatokami i katarem.
        • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 19.02.11, 10:42
          a ta znowu swoje uncertain

          dziewczyno, opanowała cię mania alergii na wszystko. daj spokój. nawet początkują matka wie, że zielony glut to żadna alergia, tylko zwykłe bakterie.
          • dorek3 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 19.02.11, 22:45
            Solaris, ależ żeby był katar ropny to musi być katar jako taki. A o ten przy alergii najłatwiej. Poza tym alergik łapie wszelkie świństwa jak gąbka
            • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 19.02.11, 22:52
              nadkażenie to co innego niz katar.

              mojemu chłopu, alergikowi megagiga i jeszcze nie wiem jakiemu, w zyciu nie nadkaził się katar alergiczny. jest tez okazem zdrowia i zawsze był, mimo alergii od dziecka. złapał niedawno anginę - ale zarazil sie ode mnie. i to tyle. jako dziecko i jako dorosły zdrowy jak koń, mimo, że alergik. nawet rotawirusa w październiku od dziecka nie złapał, podczas, gdy chorowało pół rodziny. dodatkowo napisze, że jest nosicielem gronkowca.

              nie demonizowałabym aż tak bardzo, to prawda, że alergicy maja inne śluzówki i mogą częściej coś tam złapać, ale bez przesady, nie można alergii winić za nadkażenia, bo tu winne są bakterie. a jeśli bakterie dają objawy, to się to leczy.
              • dorek3 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 14:23
                No ale jakby kataru nie było to by się nie miało co nadkazić, prawda? Przyczyna pierwotna MOŻE tkwić w alergii co nie zmienia faktu że każdy katar musi się nadkażać. Alergia sprzyja katarom, infekcjom a te jak już są (u małych alergików częściej) to łatwiej przechodzą w infekcje bakteryjne.
                Ja mogę się podzielić swoim "patentem". Ponieważ katar to największy wróg uszu moich dzieci już po raz drugi wprowadziłam następujące działania: odstawiłam mleko krowie w czystej postaci na rzecz sojowego, odstawiłam cukier buraczany na rzecz ksylitolu; codziennie płuczę nosy (ale nie Sinus Rinse tylko normalnie) 5% roztworem ksylitolu w soli fizologicznej. Do tego młody bierze jeszcze ecomer i lymphomyosot ale to w ramach poprawy odporności. Planuję też powtórną kuracje Luivackiem.
                Raz już takim podejściem uchroniłam jednego młodego przed wycięciem migdałów, bo ustały zapalenia uszu. Teraz to samo ćwiczę na drugim i na razie, tfu, tfu od miesiąca bez kataru.
                Wszystko to rozpoczęłam po wyleczeniu ostrego zapalenia ucha (oczywiście antybiotykiem) kiedy młody był/wyglądał na całkowicie zdrowego.
                • yula Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 17:47
                  A jak płuczesz nos? Bo ja mam problem z młodą że nie potrafi wydmuchiwać dobrze nosa i zalega jej katar i zasycha w nosie uncertain
                  • dorek3 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:25
                    Mam takie ustrojstwo, które podłącza się do pompy nebulizatora. Do zbiorniczka mogę wlać co chcę i płukać. Ale tylko nos, do zatok nie dotrze.
                    A zalegający katar trzeba rozrzedzić i jak nie wydmucha to ściągać katarkiem (tym podłączanym do odkurzacza).
                • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 19:15
                  > No ale jakby kataru nie było to by się nie miało co nadkazić, prawda?

                  oczywiście - ale w takim stanie trzeba na poczatek się rozprawić z bakteriami, a potem ewentualnie diagnozowac alergię.

                  moja młodsza w tej chwili, jest 2 miesiące po zabiegu. i miałam spokój z katarami, nos był suchuteńki od zabiegu do wczoraj. w tej chwili znowu coś się dzieje, mimo leków antyhistaminowych, które podaję i zmieniam. nie wierzę więc, że to alergia, stawiam na nadkażenie , może jakaś moraxella? nie wiem, trzebaby porobić badania.
                • meusus Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 23:24
                  marcel nie miał nigdy normalnego wodnistego kataru, zawsze ma ropną wydzielinę i w zależności od tego czy schodziła czy zalegała to było lub nie zapalenie uszu
    • aniutka4 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 19.02.11, 15:49
      U mnie podobnie. 7-latek wcześniej nie miał ropnych katarów, ale infekcje non-stop i 3 migdał tak przerósł, że mały miał bezdechy i wycieliśmy dziada w październiku. Miał przestać chorować. Figa!
      Infekcje średnio co 2 tygodnie, przebieg podobny. Zaczyna się od bólu gardła, potem katar i po pół doby jest już zielony i gęsty. Gorączki zazwyczaj brak. Syn dobrze wydmuchuje, dostaje sinupret inhalacje z soli i na początku staram się leczyć objawowo, ale po 3,4 dniach wymiękam, bo albo pojawia się mokry kaszel i idę małego osłuchać, a ostatnio doszedł ból ucha. Pediatra - co antybiotyk. Po nim przechodzi, ale po krótkim okresie wszystko wraca. Syn, mimo, że chodzi do 1 klasy jest w szkole rzadako-ma 50 % frekwencji. Był zdrowy tylko w czasie miesięcznego nauczania indywidualnego w domu po zabiegu wycięcia migdałka. Jestem przerazona,. Teraz będzie 3 dawka broncho-waxomu, cały czas daję tran, witaminki, pije aloes, nos psikami Pecto-nose. Dostaje też xyzal, bo w testach wyszło, iż ma alergie na roztocza i orzechy. Alergolog nie przepisała jednak innych leków, oprócz tego, iż przez 20 dni brał jeszcze Mikulante.
      Nie wiem jak już pozbyć się tego problemu. Lekarze, czy alergolodzy walą tylko antybiotyki, ale one nie działają, albo są za słabe i paskudztwo "odradza się " na nowo.
      • beautywomen Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 09:40
        Mam to co Ty...
        Córka ma 4 lata, po wycięciu trzeciego migdała, tympanopunkcji katar jest stałym "gościem" w jej nosku. Żadnych innych objawów nie ma, jest jeszcze kaszel mokry ale to chyba normalne przy takim katarze. Żaden lekarz nie jest w stanie nam pomóc, po wymazie z nosa i gardła wyszedł gronkowiec złocisty dostała dwa antybiotyki i skierowania na kontrolny wymaz nie dostałam.
        Bierze pulmicort, zyrtec i flixonase.
        Najlepsze jest to, że np. w zeszłą niedzielę katar był brzydki zielony i śmierdzący, a w poniedziałek rano nos pusty. Po pięciu dniach katar wrócił z całą swoją intensywnością...sad?
        I o co chodzi?
        • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 11:06
          obstawiam wciąż gronkowca. mój mąż leczył go przez 1, 5 roku, leczenie było trudne i żmudne, ale się udało.

          no i po zabiegu wszyscy lekarze moich dzieci zalecają jednak jakieś uodparniacze -bronchovaxom, luivac czy coś podobnego.
          • kam-i-999 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 12:26
            niestety muszą zgodzić się z osobami stawiającymi na alergię - nie żebym sama to wymyśliła: leczymy się w 2 poradnaich w CDZ i jest to leczenie skorelowane. Wycięcie migdała sprawia ze nos jest drożny (łatwiej wydmuchiwać) i wpływa znacząco na poprawę słuchu.
            Cudów nie ma i nikt nie obiecuje, że po wycięciu migdała dziecko przestanie chorować, chyab ze takie rzeczy Wam wmawiano...
            Wycięcie migdała nie leczy alregii (dlatego tak ważne jest trzymanie diety, cały czas) - tak, zwykły alergiczny katar może nadkazić się i stać bakteryjnym - to jedna opcja a druga, ze wciąz jest jakas bakteria.
            Generalnie, po wycięciu migdała trzeba dziecko wzmocnić i jak sie da to przez miesiąc przetrzymać w domu (nie w sensie pod kloszem), ale darowac sobie przedszkole.
            Nos jest drożny i dziecko wydmuchuje, a ze łapie infekcje - trudno ich nie łapać w przedszkolu, a jak jeszcze ma alergie...
            • e-kasia27 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 21:54
              Alergeny uszkadzają śluzówkę, powodują, że jest rozpulchniona, zaczerwieniona i bardziej przepuszczalna dla bakterii i wirusów, dlatego alergicy łapią wszystkie infekcje.

              Jeśli wykluczy się z diety wszystkie alergeny, to śluzówka wraca do normy i kończą się infekcje bakteryjne( i zielony katar), bo wtedy organizm sam daje sobie radę z bakteriami.

              • kam-i-999 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 21:59
                tak, zdecydowanie trzymanie diety (tak radzili nam i laryngolog i alergolog), stawiam że są kompetentni Ci z CZD
              • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:09
                no jakoś mój alergik nie łapie wszystkich infekcji tego świata. mimo ewidentnie zmienionej śluzówki i narażenia na alergeny przez niemal cały rok.

                ciekawe, jak wyeliminować alergeny alergii wziewnej ?
                • dorek3 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:29
                  Alergenów nie wyeliminujesz.
                  Prowadzenie alergika to zegarmistrzowska robota. Trzeba złapać jakiś balans, nie przewalać ze stymulacją układu odpornościowego. Jak jest dobrze to nie kombinować. Ciężka sprawa...

                  Ja też jestem alergikiem wziewnym. Testy wyszły mi koszmarnie, reaguję tylko na niektóre alergeny. W dzieciństwie najadłam się trochę niepotrzebnych antybiotyków "osłonowo". Ale reaguję głównie skórą a odporność mam nie do zdarcia. Logiki w tym żadnej.
                  • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:39
                    mój chłop tez głównie wziewny i bywaja okresy, że dostaje świra z powodu kataru siennego. zaczyna leszczyną i brzozą, kontynuuje trawami i kończy bylicą - niemal przez cały rok cos go uczula confused a pierwsze objawy miał dobrze po studiach - do tej pory nic.

                    ale i tak rekordzistką jest moja mama i jej rodzony brat - pierwsze objawy alergii oboje mieli po 60 roku zycia! i wyprzedząc pytanie e-kasi - nie mieli przerostu migdała wink

                    jest po odczulaniu 5-letnim, objawy się nie zaostrzyły - a to juz ponoć sukces. w tej chwili leki bierze rzadziej, wyleczyć się tego nie wyleczy - ale łagodzimy skutki, żeby nie doprowadzić do astmy.

                    no i właśnie - logiki nie ma w tym, co pisze e-kasia - bo są różne organizmy, jeden reaguje tak, drugi inaczej - a do jednego wora nie ma co wrzucać i tyle.
                    • e-kasia27 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 21.02.11, 12:37
                      solaris31 napisała:

                      > mój chłop tez głównie wziewny i bywaja okresy, że dostaje świra z powodu kataru
                      > siennego. zaczyna leszczyną i brzozą, kontynuuje trawami i kończy bylicą - nie
                      > mal przez cały rok cos go uczula confused a pierwsze objawy miał dobrze po studiach -
                      > do tej pory nic.


                      Nie. Pierwsze objawy miał jako niemowlę, tyle, że nikt nie zwrócił na nie uwagi , dlatego potem miał przerośnięty migdał(a to było jak napisałaś 30 lat temu! a nie dopiero po studiach), a potem dołączyły do tego inne objawy i teraz musi "dostawać świra z powodu kataru" - to co się przytrafiło Twojemu mężowi to w alergologii nosi nazwę marszu alergicznego.

                      Można by było tego uniknąć, albo przynajmniej zminimalizować objawy, gdyby w niemowlęctwie miał zdiagnozowaną alergię, wykryte alergeny i wprowadzoną ścisła dietę.

                      Teraz też możliwa by była znaczna poprawa sytuacji , a może nawet katar by całkowicie ustąpił, gdyby przeszedł na ścisłą dietę z wykluczeniem wszystkich alergenów pokarmowych. Jeśli dalej nie będzie nic robił, to przy dużym szczęściu sytuacja nie ulegnie pogorszeniu, ale bardziej prawdopodobne jest dalsze postępowanie marszu alergicznego.
                      Odczulanie, branie leków antyhistaminowych i sterydów to dla mnie" nic nie robienie" w kierunku poprawy sytuacji, bo to działa dokładnie tak, jak byś bolący ząb próbowała wyleczyć tabletkami przeciwbólowymi. Czyli łagodzi sytuację, ale nie eliminuje przyczyny problemu.



                      >
                      > ale i tak rekordzistką jest moja mama i jej rodzony brat - pierwsze objawy aler
                      > gii oboje mieli po 60 roku zycia! i wyprzedząc pytanie e-kasi - nie mieli prze
                      > rostu migdała wink
                      >

                      Nigdy nie napisałam, że wszyscy alergicy mają przerośnięte migdały!


                      > jest po odczulaniu 5-letnim, objawy się nie zaostrzyły - a to juz ponoć sukces
                      > . w tej chwili leki bierze rzadziej, wyleczyć się tego nie wyleczy - ale łagod
                      > zimy skutki, żeby nie doprowadzić do astmy.


                      Wielki mi sukces!
                      Brać zastrzyki przez pięć lat, po to żeby mieć taki sam katar jak się miało!
                      Pogratulować takiego sukcesu lekarzowi prowadzącemu!

                      Łagodzenie skutków w żaden sposób nie zapobiega astmie!
                      Jeśli organizm sobie poradzi z nadmiarem alergenów, to astmy nie będzie, jeśli nie, to będzie choćby i tony lekarstw przyjmował.
                      Jedynym skutecznym sposobem jest minimalizacja kontaktu z alergenami. Alergenów wziewnych ograniczyć specjalnie się nie da, ale pokarmowe i owszem, można czasem nawet całkowicie wykluczyć.
                      I na tym należało by się skupić, bo jest to jedyne źródło alergenów, całkowicie zależne od woli i chęci alergika, a ma bardzo duży wpływ na to, jak alergik reaguje na pyłki, bo w pyłkach i roślinach jadanych przez ludzi są dokładnie te same białka i ograniczając ich spożycie zmniejsza się reakcje na pyłki.



                      >
                      > no i właśnie - logiki nie ma w tym, co pisze e-kasia - bo są różne organizmy, j
                      > eden reaguje tak, drugi inaczej - a do jednego wora nie ma co wrzucać i tyle.


                      Logika jest, tylko nie bardzo widoczna dla laika.
                      Organizmy są różne i różnie reagują, ale jednak wór jest zawsze ten sam i zwie się alergią.
                      A w alergii zasady są zawsze te same, a naczelną zasadą jest brak zasad.
                      I tu masz niestety rację.
                      • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 22.02.11, 09:56
                        > Nigdy nie napisałam, że wszyscy alergicy mają przerośnięte migdały!

                        to ja ci udowodnię że napisałaś - proszę bardzo.

                        Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka
                        e-kasia27 18.02.11, 23:30 Odpowiedz Ani nie załatwi sprawy z alergią, która jest przyczyną wszystkich problemów z migdałami, zatokami i katarem.


                        i to moja kochana Cię absolutnie dyskwalifikuje jako interlokutora w sprawie. raz piszesz jedno, potem piszesz drugie, podważasz zdanie lekarza - słów mi brak i tyle. jestes nawiedzona alergicznie i to wszystko. zapewne masz sporo racji, ale co z tego, skoro sama sobie przeczysz?

                        medycyna nie zna pojęcia - wszystko. zawsze . 100%. to nie jest matematyka. wbij sobie to do głowy.
                        • e-kasia27 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 22.02.11, 10:47
                          solaris31 napisała:

                          > > Nigdy nie napisałam, że wszyscy alergicy mają przerośnięte migdały!
                          >
                          > to ja ci udowodnię że napisałaś - proszę bardzo.
                          >
                          > Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka
                          > e-kasia27 18.02.11, 23:30 Odpowiedz Ani nie załatwi sprawy z alergią, która jes
                          > t przyczyną wszystkich problemów z migdałami, zatokami i katarem.
                          >

                          I z tego zdania według Ciebie wynika, że wszyscy alergicy mają przerośnięte migdały??????
                          Masz bardzo bujną wyobraźnię!

                          Skończmy już tę dyskusję, bo ona nie ma sensu.
                          Ja o gruszce, a Ty o pietruszce.
                          Chyba mówimy zupełnie innymi językami.
                          • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 22.02.11, 12:26
                            nie ja się motam w zeznaniach, tylko Ty uncertain

                            nie pierwszy zresztą raz, doskonale pamiętam Twoje poprzednie wywody w innych tematach.

                            wg Ciebie cały świat od urodzenia jest alergiczny, każesz trzymać profilaktycznie ścisłą dietę od urodzenia, może jeszcze zaproponujesz jakiś namiocik tlenowy a`la Jackson żeby wziewne eliminować?

                            daj spokój dziewczyno.


                • e-kasia27 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:31
                  Ale migdały przerośnięte miał.
                  A migdały przerastają dlatego, że organizm próbując sobie poradzić z nadmiarem docierających do niego bakterii produkuje coraz więcej tkanki limfatycznej.

                  To, że nie choruje często świadczy o tym, że ma silny układ odpornościowy i że pomimo narażenia na alergeny, za razie jakoś daje sobie radę.
                  • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:42
                    a wyżej napisałas, że alergicy łapia chorobę za chorobą tongue_out teraz mamy juz inną teorię wink

                • kam-i-999 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:31
                  tak to jest: jedne dzieci sa bardziej a inne mniej odporne;
                  wiesz co, najlepiej poradzic się alergologa dziecięcego; alergeny wziewne - jest to trudne, wszystko zależy od natęzenia; albo można starać się unikać (easy, w mairę mozłiwości - uprzedzam Twoje pytanko), można też farmakologicznie, lekarz podpowie
                  • e-kasia27 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:36
                    Im mniejsze narażenie alergeny, tym alergik lepiej sobie radzi z tymi alergenami, których wyeliminować się nie da, czyli tymi , które latają w powietrzu.
                    Jeśli wyeliminuje się alergeny pokarmowe, to zmniejszy się ogólne obciążenie alergenami, a to czasem wystarcza do tego, żeby alergik zupełnie przestał reagować na alergeny wziewne.
                    • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:40
                      czyli co? alergik wyleczy się sam?
                      • kam-i-999 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:51
                        Dziewczyno, idx poważnie do dobrego alergologa i rozkmini Ci to dokładnie, to logiczne - nie obciązasz dodatkowo organizmu, nie oznacza ze alergik wyleczy się sam, cudów nie ma, tak jak że wycięcie migdała oznacza koniec infekcji
                        • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 21.02.11, 08:26
                          nie potrzebuję w tej chwili alergologa. mąż leczy sie od 10 lat, więc także conieco wiem.

                          i wiem też, że e-kasia jest napalona na te alergie bardzo - niejeden to już wątek, więc nie wyciągaj pochopnych wniosków tylko z tej dyskusji wink

                          jednym z twierdzeń Kasi jest to, że przerost 3 migdała oznacza 100% alergii - a to nie jest prawda. owszem, tendencja do przerostu i alergików jest wyższa, ale to nie oznacza jeszcze, że są to absolutnie wszystkie przypadki. migdal przerasta tez, jak jest bardzo dużo infekcji, wtedy także organizm się broni - i nie musi to być od razu alergia.

                          i mojemu mężowi , i mojej starszej córce wycięcie migdała spowodowało absolutny koniec infekcji. jedno jest po zabiegu 30 lat, drugie 4. oboje nie chorują praktycznie , młoda od czasu do czasu polegnie na jakiegoś ewidentnego wirusa - jak to przedszkolak.

                          a co do młodzej córki - to jeszcze czekam, bo w jej przypadku akurat rzeczywiście podłożem może być alergia. ale na badania i tak za wcześnie, więc pozostaje to, co robię - podawanie leków i leczenie objawowe.
                          • e-kasia27 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 21.02.11, 13:37
                            solaris31 napisała:



                            > jednym z twierdzeń Kasi jest to, że przerost 3 migdała oznacza 100% alergii


                            Nigdy i nigdzie tak nie napisałam, więc nie ubarwiaj moich wypowiedzi swoja własną nadinterpretacją, bardzo o to proszę.
                            Krytykuj jeśli chcesz, ale nie mów, że powiedziałam, coś czego nie mówiłam.
                            Przyznaję się do 99%, ale do 100 - nie!



                            > i mojemu mężowi , i mojej starszej córce wycięcie migdała spowodowało absolutn
                            > y koniec infekcji.

                            Ale jak widać, Twojemu mężowi nie zapobiegło pojawieniu się następnych objawów alergicznych i pobawię się w proroka (chociaż wcale Twojemu dziecku źle nie życzę) i zawyrokuję, że nie zapobiegnie też pojawieniu się następnych objawów alergicznych u Twojego dziecka, bo one się pojawią, po prostu muszą się pojawić, bo takie są te nielogiczne zasady alergii.
                            Tyle tylko, że zagadką jest jakie to będą objawy i kiedy się ujawnią, oby to był tylko katar, tak jak u taty na razie.



                            > a co do młodzej córki - to jeszcze czekam, bo w jej przypadku akurat rzeczywiśc
                            > ie podłożem może być alergia. ale na badania i tak za wcześnie, więc pozostaje
                            > to, co robię - podawanie leków i leczenie objawowe.


                            Nie "może być alergia", ale w przypadku Twojej rodziny na pewno jest i to nie tylko na 100, ale nawet na 200%.

                            Podawanie leków i leczenie objawowe, i czekanie, to najgorsza rzecz, jaką można zrobić.

                            Na badania nigdy nie jest za wcześnie, a poza tym chyba zbyt wielką wagę przykładasz do badań. Badania w alergii, to rzecz marginalna, bo nie ma badań, które by w 100% mogły jednoznacznie określić, na co jest się uczulonym( nie ma badań na wszystkie składniki pokarmowe), a na 200% nie ma badań, które mogły by stwierdzić, że się na coś uczulonym nie jest.
                            Jedynym sposobem, aby czemukolwiek zapobiec i nie dopuścić do poważnych problemów, jest ścisła dieta od urodzenia.
                            • solaris31 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 21.02.11, 14:19
                              nie chce mi sie szukać tych wypowiedzi, zaraz spadam do pracy. ale potem poszukam.

                              nie widzę związku z wyciętym migdałem a alergią u mojego męża. minęło za dużo lat, żeby to wiązać. alergikiem się nie rodzi, alergikiem się czasem zostaje - w tym znaczeniu, że nie każdy noworodek jest alergikiem. ale za to każdemu kiedyś tam urośnie 3 migdał.

                              ze straszą córką - nie wiem. czas pokaże, ale mając w wywiadzie rodzinnym alergię, można domniemywać, że jest to mozliwe. na razie objawów brak. z młodszą - już pisałam. podejrzeń mam więcej.

                              ale jest jeszcze jeden aspekt, do którego się nie odnosisz - co z infekcjami , takimi normalnymi, zwykłymi wirusówkami, łapanymi w przedszkolu? lekarze są tu zgodni - chorowanie potęguje wzrost tkanki adenoidalnej. w życiu nie uwierzę, że to tylko 1%. a pozostałe 99% to rezerwacja dla alergików.

                              i jest jeszcze coś - wzrost tkanki adenoidalnej to jest fizjologia - mówią o tym wszystkie źródła. czasem 3 migdał nie jest duży, ale rośnie w złą stronę i dlatego daje paskudne objawy i dlatego trzeba go usunąć. gdyby było tak, jak piszesz - żadnemu dziecku alergicznemu 3 migdał by nie zaniknął w wieku 7 -11 lat. a jednak tak się dzieje.

                              dlatego to, co piszesz o 3 migdale mi się zwyczajnie nie pokrywa z rzeczywistością ani z tym, co mówią laryngologdzy/alergolodzy, do których chodzi mój mąż, i do których chodzą moje dzieci od wielu lat i ja sama.

                              > Podawanie leków i leczenie objawowe, i czekanie, to najgorsza rzecz, jaką można
                              > zrobić.


                              a ciekawe, co jeszcze mogę zrobić? dziecko jest za małe na jakiekolwiek badania. a te z krwi sa niedokładne i niemiarodajne w tym wieku. na wszystko też zbadać się nie da, nie jest więc możliwe uciekanie od alergenów w 100%. można nie pić mleka, ale nie da się wyłączyć choćby pylenia.

                              Jedynym sposobem, aby czemukolwiek zapobiec i nie dopuścić do poważnych problem
                              > ów, jest ścisła dieta od urodzenia.

                              to tez jest bzdura. owszem - zgadzam się - sprawa mleka - młoda nie pije krowiego do dzisiaj. ale alergolodzy i pediatrzy co rusz mówią, że sprawa alergii to właśnie kwestia wyjałowienia środowiska, i stąd jest nieprawidłowa reakcja na alergen, że ktoś, kto się od dziecka wychowal ze zwierzętami, ma małe szanse na alegię na sierść i jest to domena dzieci miejskich.

                              znam dzieci megaalergiczne, na nutramigenie i czasem marchewce - i jakoś nie udało się zapobiec alergii. zanim więc coś napiszesz, to się jednak zastanów, bo wpędzisz rodziców w poczucie winy, że dali dziecku skórkę z chleba czy pół maliny, a ono zachorowało na alergię.
                    • kam-i-999 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 20.02.11, 22:52
                      Kasia, naprawde sensownie piszesz - dokładnie tak to tłumaczą w CZD....
                      • e-kasia27 Re: Do Kam-i-999 21.02.11, 11:37
                        Dzięki za wsparcie.
    • kwiatek_30 Re: ropny katar pomimo wyciętego migdałka 21.02.11, 17:58
      mój syn po wycięciu 3 migdałka miał ropny katar, i to dość silny, zrobiłam mu wymaz i wyszedł pozytywny oporny na dwie grupy antybiotyków, dostał inny antybiotyk III generacji i mu przeszło, niestety wróciło po jakims czasie podciełam mu boczne migdały było dobrze przez pare miesiecy, wkońcu zaszczepiłam go na pneumokoki i jak narazie od miesiaca nawet mu z noska woda nie poleciała, a tak wiecznie katar i przy tym kaszel, musisz powtórzyc wymaz iść do dobrego laryngologa i otrzymać dobry antybiotyk. I to nie jest żadna Alergia tylko wirus spowodowany pneumokokami, a to jest straszne badziewie które trzeba wytepić bo anginy od tego murowane wracają. powiem ci ze swojego dosciadczenia u mnie powiedział lekarz (katar zaczął sie kilka dni po wycieciu 3 migdała) że to są powikłania po wycieciu, i bardzo często tak sie zdarza, szpitale nie sa najczystrze a pneumokoki mozna złapać wszedzie, dlatego po antybiotyku a potem po szczepiace mu przeszło odpukać jak na razie.
      • kwiatek_30 dodam jeszcze 21.02.11, 18:05
        kwiatek_30 napisała:

        > mój syn po wycięciu 3 migdałka miał ropny katar, i to dość silny, zrobiłam mu w
        > ymaz i wyszedł pozytywny oporny na dwie grupy antybiotyków, dostał inny antybio
        > tyk III generacji i mu przeszło, niestety wróciło po jakims czasie podciełam mu
        > boczne migdały było dobrze przez pare miesiecy, wkońcu zaszczepiłam go na pneu
        > mokoki i jak narazie od miesiaca nawet mu z noska woda nie poleciała, a tak wie
        > cznie katar i przy tym kaszel, musisz powtórzyc wymaz iść do dobrego laryngolo
        > ga i otrzymać dobry antybiotyk. I to nie jest żadna Alergia tylko wirus spowodo
        > wany pneumokokami, a to jest straszne badziewie które trzeba wytepić bo anginy
        > od tego murowane wracają. powiem ci ze swojego dosciadczenia u mnie powiedział
        > lekarz (katar zaczął sie kilka dni po wycieciu 3 migdała) że to są powikłania p
        > o wycieciu, i bardzo często tak sie zdarza, szpitale nie sa najczystrze a pneum
        > okoki mozna złapać wszedzie, dlatego po antybiotyku a potem po szczepiace mu pr
        > zeszło odpukać jak na razie.
        wiecznie miał anginy ropne jak pisałam w moim pierwszym watku na tym forum.
        • meusus Re: dodam jeszcze 22.02.11, 09:39
          mojemu wyszedł jak miał 18 miesięcy Streps.... Pneumonie SPPI oporny chyba na wszystko i od tamtej pory mamy wieczne jazdy z tym że u nas przed wycięciem migdała było wiecznie zapalenie uszu i niedosłuch wycieli mu 3 i przypalili boczne, ale problem w mniejszym bo w mniejszym stpniu ale jest, zastanawia mnie tylko dlaczego jak jest w domu nic mu sie nie dzieje, a jak tylk0 pochodzi do przedskzola to się zaczyna tak jakby ten pneumokok w kontakcie z innymi wirusami- bakteriami sie uaktywniał , syn był szczepiony prewenarem jak skończył rok więc zanim zaczoł chorować, najgorsze jest jeszcze to że młodszy tez juz ma od 6 tyg non stop katar ropny zielony i to zawsze tak jak u starszego jest go więcej w lewej dziurce, maił juz antybiotyk, 2 razy antybiotyki do nosa i nic poprawa i to znikoma tylko podczas brania kropli domiejscowych z antybiotykiem. Zrobie obu wymazy i jak wyjdzie znowu oporny na wszystko pnemokok chyba sie zdecyduje na podanie silniejszych antybiotyków np. w szpitalu
          • solaris31 Re: dodam jeszcze 22.02.11, 09:59
            ale prevenar nie załatwi odporności na wszystkie szczepy niestety sad i tu jest cały problem.

            ja się powtórzę - zacznij od wymazu. teraz masz na bank do czynienia z jakąś bakterią. katar zielony nie jest alergiczny. tym bardziej, że u małego masz podobne objawy - stawiam na zakażenie jakimś świństwem. rób wymaz.
            • mojeskarby2 Re: dodam jeszcze 22.02.11, 11:53
              A co w sytuacji, kiedy katar zielony jest, a wymaz z nosa nie wskazuje żadnej bakterii?
              U mojego starszego katar wrócił po miesiącu i znów mamy zielony ponad tydzień już. Brak mi słów, u laryngologa byliśmy i nic.
              Młodszy po wycięciu 3 migdała zdrowy, a starszy pochodził 5 dni do przedszkola i znowu świństwo z nosa schodzi. Sinupret może i działał, ale syn zaczął narzekać na mdłości. Nie wiem, jak przyspieszyć "schodzenie" tego kataru z nosa? Chyba musimy wprowadzić tą wodę (Naso Drill) o której kiedyś pisałam. U nas jest skuteczna, ale nigdzie nie pisze ile czasu ją stosować?
              A może po prostu spróbować Bakrobanem nasal miejscowo leczyć?
              • solaris31 Re: dodam jeszcze 22.02.11, 12:28
                powtórz wymaz, może został źle pobrany - nie wiem sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka