Dodaj do ulubionych

krew w moczu-pomóżcie

14.11.11, 18:06
Witam,
przeszliśmy właśnie zapalenie pęcherza antybiotyk, szpital trzy dni. Z posiewu moczu nie wychodowano jak to powiedziała pani droktor bakterii przewodniej, w dużej ilości odpowiedzialnej za to zappalenie. Przy przyjęciu do szpitala był białkomocz i krwiomocz (niewidoczny gołym okiem tylko w labolatorium). W piątek skończyliśmy antybiotyk, w niedzielę zawiozłam mocz do badania i ...dziś dzwonię do szpitala a tam erytrocyty w polu widzenia świeże 6-8. Jutro jadę do lekarza ale strasznie się denerwuję, dr przez telefon mówiła, ze może to wirusowe zapal. pęcherza było i taki stan jest po infekcji, ale trzeba powtórzyć badania. W necie znowu czytam, że wirusowe zapalenie pęcherza to b. rzadko jest u dzieci. Myślałam, ze krwi nie powinno już być. Usg wyszło ok, krew- morfologia tez ok, czekam jeszcze na wynik dobowej zbiórki moczu bo będą wskaźniki w szpitalu ręcznie przeliczać. To co nie daję mi spokoju to te erytrocyty i skąpomocz, tylko z czego oni biorą taką informację? W dobowej zbiórce moczu miałam 1200 ml, dziecko lat 7. Może miał ktoś podobnie? Jutro znowu badamy mocz w 4 dobie po antybiotyku
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: krew w moczu-pomóżcie 15.11.11, 10:47
      Ty się zdecyduj.
      Albo wiesz wszystko i piszesz terminami "skapomocz" i tak dalej albo nic nie wiesz i wtedy rozpoczynamy edukację.

      PS
      Po 3 dniach kuracji w szpitalu to oni mogli kompresy na oczy dziecku kłaść, a nie na problemy z układem moczowym leczyc.
      • joanna116 Re: krew w moczu-pomóżcie 15.11.11, 15:24
        Dzięki za odpowiedź, choć nie pomogłaś, ale może taka twoja rola na tym forum. Terminy "skomplikowane" to te usłyszane od lekarza. A teraz do innych chętnych pomóc. Wszystkie wyniki ok, poza erytrocytami 10-15 wyługowane (przeczytałam na wydruku). Sama doktórka się dziś zastanawiała co dalej. Nadal obstawia że to może po infekcji tak jest. Dobowa zbiórka moczu ok, wszystkie parametry w normie. W czwartek mam zawiść ponownie mocz na posiew. Dziewczyny pytanie mam zasadnicze, czy któraś może miała taki stan po zapaleniu pęcherza. Czy możliwe żeby organizm jeszcze nie doszedł do siebie i stąd te "erytrocyty wyługowane"?
        • madziulec Re: krew w moczu-pomóżcie 15.11.11, 16:24
          Podaj dokladne wyniki, moze byc na priv.
          Zajme sie tym, wieczorem i poswiece swoj czas, aby Ci wszystko wyjasnic.

          PS
          Erytrocyty wylugowane nie pochodza z pęcherza moczowego. Zwykle pochodza z klebuszkow nerkowych. (w kazdym razie z gornych drog moczowych)
          • finka77 Re: krew w moczu-pomóżcie 15.11.11, 16:52
            A czy dziecko nie przechodziło ostatnio anginy ,powikłaniem po anginie może byc kłębuszkowe zapalenie nerek .
            u nas od 6 miesięcy okresowo pojawiaja sie erytrocyty wyługowane w ilościach 10 -15 ,dziecko nie miało nigdy żadnych zakażeń ukł moczowego ,na razie kontrolujemy mocz co miesiąc ,USG robione przez dobrego nefrologa o.k
            za 2 tyg wizyta zobaczymy co dalej , do 6 miesięcy bez białkomoczu nic z tym sie nie robi u nas nie ma białka , tak jak pisała madziulec erytrocyty pochodzą z górnych dróg moczowych ,moga byc przy kłębuszkowym zapaleniu nerek
            • finka77 Re: krew w moczu-pomóżcie 15.11.11, 17:38
              oczywiście erytrocyty wyługoawne z górnego odcinka
              a erytrocyty świeże z dolnego odcinka
        • easyblue Re: krew w moczu-pomóżcie 15.11.11, 17:29
          Madziulec się nie przejmuj, musi poczuć się lepsza widać.
          Kojarzysz, po czym wystąpił problem z moczem? Nie było dziecko niedawno na coś chore? Może to jakieś powikłania? Nie miało wcześniej podobnych problemów?
          Aha, to nie krwiomocz, a krwinkomocz, czyli bardziej lajtowosmile
          Skoro dobowa zbiórka moczu ok, to pozostaje się cieszyć. Poczekaj spokojnie do czwartku, niech dzieciak dużo pije /może być żurawina, choć podobno nie tak fenomenalna jak myślano/.
          Młoda miała kiedyś problemy z pęcherzem, po wypadku. Przez jakiś czas wskutek obicia nerki w moczu pojawiały się rózne dziwy. Mój M ma zaś erytrocyty w moczu bez wykrytej przyczyny. Świeże i wyługowane.
          Poczekaj do czwartku, organizm musi wrócić do równowagi, nie da się wszystkiego tak od razusmile
          • madziulec Re: krew w moczu-pomóżcie 15.11.11, 20:05
            Madziulec nei musi sie dowartosciowywac wink
            Madziulec po prostu ma to do siebie, ze jest ekspertem w dziedzinie chorob ukladu moczowego u dzieci, co udowodnila niejednokrotnie na forach Zdrowie dziecka, Zdrowie malego dziecka, nie wspominajac o tym, ktore prowadzi od ponad 7 lat Reflux, zum, wady ukladu moczowego i stronie zum.org.pl (ktora jest nawet zrodlem w wiki).

            Tak wiec droga mamo, uwielbiam teksty, ze musze sie dowartosciowac. Dowartosciowalam sie piszac artykul z lekarzem o zakazeniach ukladu moczowego u dzieci i publikujac go, bo mialam wtedy wrazenie, ze wreszcie jakso pozytkuje wiedze, ktora mam a nabylam przez iles lat walk z zumem i wada ukladu moczowego mojego syna.
            Na przyszlosc nie klep idiotyzmow zanim pomyslisz.
            • easyblue Re: krew w moczu-pomóżcie 15.11.11, 21:43
              > Madziulec po prostu ma to do siebie, ze jest ekspertem w dziedzinie chorob ukladu moczowego
              > u dzieci
              Padłambig_grinDD Dawno nie czytałam takiego popisu bufonadysmile
              Twój pierwszy post świadczy nie o wiedzy, a o przemądrzałości i wywyższaniu się. Do eksperta ci tak daleko jak mi do krańców Wszechświata. Jak skończysz studia medyczne, zdobędziesz tytuł profesora medycyny, możesz mówić o sobie jako o ekspercie. Póki co Na przyszlosc nie klep idiotyzmow zanim pomyslisz.
              • madziulec Re: krew w moczu-pomóżcie 15.11.11, 23:29
                Lepiej Ci???

                Bo jesli tak forum.gazeta.pl/forum/w,22,130380152,,interpretacja_wyniku_moczu.html?v=2&wv.x=2 interpretujesz wyniki moczu, to lepiej bys poszla krowy pasc.
                Tak mniej wiecej. Bo inaczej ludziom zaszkodzisz i troche jednak by bylo szkoda.
                • joanna116 Re: krew w moczu-pomóżcie 16.11.11, 08:52
                  Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
                  Syn nie przechodził ostatnio anginy. Miesiąc temu jelitówke wymioty i biegunka całą noc. Pozatym nic. Koniec września szczepiłam na grypę. Na stale symbicort, xyzal i monkasta. Ma astme oskrzelowa.
                  Wyniki:
                  ciężar własciwy 1,015
                  odczyn ph 7,0
                  leukocyty ujemny
                  azotyny nieobecna
                  białko ślad cukier nieobecny
                  cialka ketonowe nieobecne
                  urobilinogen 0,2 U/dl
                  bilirubina nieobecna
                  krew umiarkowanie
                  barwa żółta
                  mocz przejrzysty
                  leukocyty 2-3 w polu widzenia
                  erytrocyty świeże 3-5 w polu widzenia
                  erytrocyty wyługowane 10-15
                  dodam, że wyługowane pojawily się na dopiero wczoraj w badaniu a świeże erytrocyty spadają bo na początku infekcji w badaniach pokrywały pole widzenia
                  dobowa zbiórka moczu:
                  1200ml DZM
                  wapń 2,06mg/kg/dobe
                  magnez 2,89 mg/kg/dobe
                  fosfor 19,4 mg/kg/dobe
                  kw. moczowy 14,67 mg/kg/dobe
                  wskaźnik wapń/kratynina 0,09
                  wskaźnik magnez/wapń 1,4
                  usg. nerki prawidłowo bez kamienicy i zastoju moczu, wielkośc prawidłowa prawa 97mm lewa 90mm, nieco powiększona ściana pęcherza 4,9mm i nico śledziona. przepisałam z wydruku. Usg robione w trakcie infekcji.
                  • madziulec Re: krew w moczu-pomóżcie 16.11.11, 12:19
                    Czy wyniki wydalania wapnia i kwasu moczowego sa prawidlowe???
                    Ja nigdy sie tym nie zajmowalam, normy mam na stronie, ale nigdy ich nie liczylam.

                    Mozliwe tez, ze to jest to pl.wikipedia.org/wiki/Nefropatia_IgA
                    (najczestsze)
                • easyblue Re: krew w moczu-pomóżcie 16.11.11, 17:18
                  Kochanie, forum nie służy poradą lekarską, bo od tego są lekarze. Widzę jednak, że tego nie rozumiesz.
                  A jak chcesz się dowartościowywać, skończ sobie studia. Póki co lepiej paść krowy, niż mieć takie siano w głowie i butach, jak ty.
                  • madziulec Easyblue 16.11.11, 17:41
                    Ani ja Twoje kochanie, a tym bardziej kolezanka.
                    Co do mojego wyksztalcenia tez nic nei wiesz, wiec bardzo bylabym wdzieczna o nie wypowiadanie sie.

                    Jesli zas z kolei chodzi o porady lekarskie - sama ich udzielilas smile w tymze watku.
                    Jesli z jakiegos powodu masz problemy z Twoim psyche, nie musisz sie wyzewnetrzniac i wylewac zali na tym forum. Od tego sluza fora takie jak psychologa itp. I tam skieruj swoje kroki, skoro nie umiesz i nie chcesz pomoc autorce, a ode mnie wara, bo potraktuje to jako osobiste atakowanie, co zreszta ani ladne ani kulturalne nie jest.
                    • finka77 Re: Easyblue 16.11.11, 20:08
                      Nie martw się ,może to nic poważnego krwinkomocz jest również w chorobie cienkich błon podstawnych nie jest to poważna choroba ,często rodzina a czy ty lub twój mąz nie macie krwinkomoczu .U nas nefrolog bierze to pod uwage , choc my nie mamy krwinkomoczu .najważniejsze znaleść dobrego nefrologa i zrobic jeszcze raz USG ale takie dokładniejsze my robilismy u najlepszego nefrologa w trójmieście choc leczymy się u innego ale równie dobrego .
                      A czy kiedykolwiek jak robiłas dziecku badania nie miał nigdy er wyługowanych .
                      Mój ma juz od pół roku a zaczęło sie od wałeczków ziarnistych 1-2 a raz nawet miał 5 i to niby świadczy o uszkodzeniu miąższu nerek ale 2 nefrologów powiedziało że czasem zdrowy człowiek może je mieć ,i tez gdzies na tych forach o chorobach nerek wyczytałam .
                      Dziwne że ten krwinkomocz pojawiły się w czasie choroby a robiliście ASO to badanie wskazuje na infekcje paciorkowcową ,a kiedy ostatnio robiliście badanie moczu .

                      Też na początku bardzo się martwiłam teraz na razie jestem spokojna bo doktor nie każe się przejmowac na razie ,choc przyznam że może powinniśmy zrobic jakieś inne badania ale doktor nie każe narazie zrobimy z krwi kreatyninę ,najlepsza jest biopsja żeby potwierdzic co jest przyczyną madziulec co myślisz o moim synku czy ty byś nalegała juz na jakieś badania .
                      Pozdrawiam
                      • madziulec Re: Easyblue 16.11.11, 20:33
                        Waleczki ziarniste moga byc obecne po sporym wysilku fizycznym.
                        Obecne tez moga byc i u zdrowego czlowieka.
                        Co do uszkodzenia miazszu.. niekoniecznie. Waleczki takie wystepuja bowiem w klebuszkowym i rzadziej w odmiedniczkowym zapaleniu nerek.
                        (tak twierdza badacze niemieccy - Sabine Althof i Joachim Kindler)

                        Kiedys pisalam o badaniach, ktore robi sie przy krwinkomoczu, poszukam linku. Jesli mozesz przypomnij mi sie na priv, w razie co opisze Ci to dokladnie (tam jest kilka wzorow itp)
                        • joanna116 Re: Easyblue 16.11.11, 21:29
                          Dzięki za pocieszenie. Obecnie znowu jesteśmy w szpitalu białko 30mg, erytrocyty świeże 20-40 wpw, wyługowane 6-8. Temperatury brak. Podobno jest łącznie 3 dzieci z utrzymującym się kwinkomoczem. Pani dr twierdzi że to może jakiś wirus a te tak szybko organizmu nie opuszczają. Robią nam komplet badań. Załamka. Dziś co ciekawe ma mniej wyługowanych niż wczoraj, za to świeżych sporo. Kondycja super nic go nie boli. Krew ok, CRP nie podwyższone. Ja już głupia jestem.
                          • madziulec Joasiu... 16.11.11, 22:56
                            Moze to zabrzmi paradoksalnie, ale powinnas sie cieszyc. Jestes w szpitalu i zostanie zrobiony komplet badan, na ktore bardzo czesto trzeba miesiacami czekac.

                            Uszy do gory. Emocje rodzica przenosza sie na dziecko, wiec sie nie zamartwiaj.
                    • easyblue Re: Easyblue 16.11.11, 21:39
                      > Jesli zas z kolei chodzi o porady lekarskie - sama ich udzielilas
                      Postaraj się czytać ze zrozumieniem.
                      Nie ja twierdziłam, że jestem ekspertem - "Madziulec po prostu ma to do siebie, ze jest ekspertem" .
                      Nigdy i nigdzie nie napisałam ani nie dałam do zrozumienia, ze udzielam porad lekarskich. Rozśmieszasz mnie do łez. Od tego są lekarze, nie ludzie na forach. Poczytaj, co pisze u góry forum: Forum nie służy stawianiu diagnozy, lecz wymianie opinii i doświadczeń dotyczących zdrowia dziecka. Nie wiem, czy widzisz różnicę. Być może nie i być może za chwilę przeczytam o twojej diagnozie n/t moich rzekomych problemów psychicznych oraz odgrażania się o osobistym atakowaniu.

                      Jeżeli jednak twierdzisz, że skoro Dowartosciowalam sie piszac artykul z lekarzem i posiadłaś wiedzę do stawiania diagnoz na równi z dyplomowanymi lekarzami, to jesteś zagrożeniem dla czytających to forum, udzielając rad quasi lekarskich, a to jest karalne i to nie banem na forum.
                      • joanna116 Re: ? 18.11.11, 23:20
                        Jutro wychodzimy że szpitala, przebadani od stóp go głów. Sama nie wiem do końca co jest u nas, bo w badanich wielkich zmian nie ma. Ściana pęcherza nieco pogrubiona 4,9mm, wyszło na usg, nerki i reszta ok, w bada. og. moczu erytrocty świeże 18-20, białko 50mg, reszta ok. W posiewie drugim z kolei wychodowano "coś", lekarz nie wie jeszcze co bo to dopiero 24 godziny ale nie dużo bo 4 do 10. Dlatego od dziś mamy furagine 3x1 na 10 dni+ żurawina+ wit.c. W domu mam jeszcze zebrać mocz na badanie liczby addisa, będą też nowe wyniki z dobowej zbiórki moczu i za kilka dni wyniki nowego-trzeciego posiewu. Dziewczyny może wiecie coś w takich kewstiach:
                        - Zastanawiam się tylko czy ten furagin coś da skoro zaczęliśmy go brać dopiero tydzień po skończonym antybiotyku a nie od razu (wszędzie w necie czytam że trzeba od razu)?
                        - w tzw. międzyczasie czyli w tym tygodniu między antybiotykiem a furaginą co dzień badałam mocz i tylko jednego dnia leukocyty były 10-15 wpw, a już następnego dnia w normie i tak jest do chwili obecnej, jak to możliwe? bo jak zbiorę te wyniki z tego tygodnia to zwariować można. pierwsze dwa dni po antybiotyku tylko 6-8 erytrocytów świeżych, potem następny dzień to już wspomniane leukocyty i białko 98 skok od razu i eytrocyty pole widzenia zakrywają, no to pędem do szpitala, tu nas tylko diagnozwują bez leków i jak już wspomniałam następnego dnia leukocyty w normie, białko taż spadło 30, erytrocyty też mniej,.....to co to jest? zum?, niewyleczony zum?, nowy zum?matko ja się zastanawiam czy ja kiedyś jako dziecko miałam zum i czy moja mama wiedział tyle co ja teraz?
                        - i mam jeszcze jedno pytanie, czy wstrzymywanie moczu w szkole może powodować zum? moje dziecko od 11.40 do 16.20 nie robi siusiu w szkole bo koledzy są ważniejsi i nie ma czasu, brak mi już słów na tłumaczenie mu jakie to ważne, ale wiecie dla 7 latka zabawa ważniejsza. Powód braku higieny odrzucam bo ja, jak to wszyscy mówią mi w rodzinie z tych nadgorliwych, w warunkach prawie sterylnych trzymająca dzieckosmile i tak się zastanawiam choć nie jest mi wcale do śmiechu skąd my to mamy, przecież chłopcą jak czytam w necie nie tak łatwo złapać zum jak dziewczynką?
                        • finka77 Re: ? 20.11.11, 16:52
                          madziulec napisałam Ci na pocztę.
                          joanna116
                          ja o Zum nic nie wiem ,bo moje dziecko nigdy nie miało ,ale najważniejsze że nie ma już erytrocytów wyługowanych , furaginy chyba raczej nie bierze się teraz na zakażenie ukł moczowego .Lepiej żeby syn nie wstrzymywał moczu bo na pewno to może powodować namnażanie się bakterii ,a czy Twoj syn miał kiedys zum
                          • joanna116 Re: ? 20.11.11, 19:16
                            Ja wiem, ze zum nie leczy się furaginą, ale moje dziecko wcześniej brało antybiotyk. I dzięki temu niema już gorączki i brak leukocytów, CRP w porządku. Nie miał wcześniej zum. Dziś robiłam badania i niestety są erytrocyty świeże i trochę białka.Od piątku jesteśmy na furaginie, ale chyba nic to nie daje. We wtorek na wizytę kontrolną do szpitala, będą wyniki 3 posiewu. Jak nic nie wykryją to czeka nas nerfologia. Załamana jestem
                            • joanna116 Re: ? 20.11.11, 19:19
                              Oczywiście miało być, że czeka nas oddział nefrologiczny, literówki robię z nerwów. Boję się tych badań na nefrologii, wiecie zakładania cewnika 7 latkowi itd.
                              • busia177 Do joanna116 16.04.12, 17:39
                                Witaj, czy na nefrologii postawiono Wam ostatecznie diagnozę? Co spowodowało ten krwinkomocz? Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka