Dodaj do ulubionych

bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby?

18.04.12, 02:00
Lekarz poradził nam tylko wzbogacenie diety w wapno i paracetamol doraźnie. Syn od tego czasu trzyma dietę, ale bóle wróciły. Paracetamolu nie chce brać, więc szukam jakichś domowych sposobów ukojenia bólu (to głównie nogi).

Żal mi dziecka, bo się budzi w nocy. I jeszcze mu nie powiedziałem, że u mnie te bóle, co prawda w różnej częstotliwości i nasileniu, trwały z dobre 3 lata.

I jeszcze jedno - czy to prawda, że w czasie intensywnego wzrostu można dostać rozstępów? Czy chłopców to też dotyczy? Czy można temu zapobiec?

Z góry dziękuję za wszystkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • estragonka Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 18.04.12, 07:30
      borys314 napisał:

      >
      >
      > I jeszcze jedno - czy to prawda, że w czasie intensywnego wzrostu można dostać
      > rozstępów? Czy chłopców to też dotyczy? Czy można temu zapobiec?
      >

      niestety prawda. mialam za czasow licealnych takiego fajnego chlopaka - wysoki, szczuply i wlasnie na plecach mial rozstepy 'powzrostowe'. na pocieszenie dodam, ze nie byly mocno widoczne. zupelnie jak moje na tylku big_grin prawie nie widac tongue_out

      o sposobach nie wiem, ale moze cos miejscowego? masci o dzialaniu p/bolowym ? sposoby domowe? jakies ziola rozgrzewajace?
      • azile.oli Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 18.04.12, 07:56
        No, niestety, mogą pojawić się rozstępy - mój syn ma pod kolanami i w innych miejscach też, ale to efekt siłowni .
        Akurat moje dzieci , choć miały intensywne skoki wzrostowe i wogóle są bardzo wysokie, to dolegliwości bólowych nie miały. Ale tak od znajomych : nalewka bursztynowa na spirytusie do smarowania i powszechnie dostępne maści/żele o działaniu przeciwbólowym (to już informacja od lekarza sportowego).
      • borys314 Re: 18.04.12, 22:10
        Podobne "prawie" robi wielką różnicę. wink
    • ryza_malpa1 Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 18.04.12, 08:24
      Kąpiel w ciepłej wodzie,
      rozcieranie z maścią rozgrzewającą/przeciwbólową
      u nas pomogło karate czyli dużo rozciągania do szpagatu ( ortopeda nam tłumaczył , że mięśnie i ścięgna nie nadążają za szybciej rosnącymi kośćmi).
      • ryza_malpa1 a propos odstępów... 18.04.12, 08:24
        tak, mój mąż takie ma.
        • ryza_malpa1 Rozstępów - miało być.... 18.04.12, 09:50
          ...chyba sie jeszcze nie obudziłam.
      • borys314 Re: 18.04.12, 22:12
        Tak, kąpiel rzeczywiście trochę pomaga. A z tym szpagatem ciekawe, spróbuję poszukać więcej inf. na ten temat.
        • ryza_malpa1 Re: 19.04.12, 09:45
          Ale skonsultuj się jednak z jakimś lekarzem bo u nas wchodzi jeszcze skrócenie mięśni łydek ( drobna niedogodnośc warunkowana genetycznie), które i tak trzeba rozciągać a nie wiem czy takie samo wskazanie będzie dla dziecka bez tej wady.
          • borys314 Re: 19.04.12, 20:15
            Oczywiście, nie zaaplikuję dziecku niczego, czego wcześniej nie sprawdzę.smile Ale w tym wątku dostałem więcej konkretnych rad/propozycji niż zdołałem wyszukać przez google. Imponujące.
    • guderianka Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 18.04.12, 08:53
      Poza dietą wysokowapniową zafunfduj dietę wysokofosforanową gdyż wapń jest nośnikiem fosforu i oba pierwiastki świetnie się uzpełniają wpływając na mineralizacje. Wapń i fosfor znajdziesz w przetworach mlecznych (samo mleko nie ma go aż tak wiele), rybach,cielęcinie,kaszach, orzechach, wątróbce, bananach, ryżu,maku,roślinach strączkowych. Unikaj podawania szpinaku i buraczków (mają działanie osteoporotyczne)-poza tym może suplementacja poprzez tabletki ( 300mg) lub wręcz zastrzyki.

      U mojego Męża w nastolęctwie wzrost był tak silny, że pogorszył mu wzrok (pilnujecie tego), poza tym cierpiał na odwapnienie pięt (organizm czerpie ze swoich zapasów maskymalnie, najbardziej z pięt własnie)powoduje to ogromne bóle w tej częsci, konieczność specjalnych butów (miękkich tzw."air") itp. Tak, skóra pęka , powstają rozstępy-Mąż do dzisiaj ma młodzieńcze ślady rośnięcia. Niech Młody smaruje ciało oliwką, jak jest słońce-niech przebywa maksymalnie dużo na dworze (wit D3-ważna wraz z wapniem i fosforem do budowy kości)
      • borys314 Re: 18.04.12, 22:15
        Dzięki za wyczerpującą odpowiedź!

        Wadę wzroku już ma - od 11 roku życia. Czy można zapobiec pogorszeniu wzroku przy wzroście?? (Nie wiedziałem, że to tak działa).
        • guderianka Re: 19.04.12, 10:45
          Obawiam się, że niestety nie- ale nie wiem na pewno, nie jestem lekarzem.
          Może przyjmowac faramceutyki z wit c , betakarotenem, są specjalne ćwiczenia (znajdziesz w necie) na poprawę wzroku ale póki co to chyba tylko ścisła kontrola lekarska. A potem ewentualnie jeśli wada pozwala-laserowa korekcja oczu
          • borys314 Re: 19.04.12, 20:24
            Wiedziałem, że w czasie dojrzewania wzrok się najbardziej pogarsza (sprawdzone na sobie), ale nie wiedziałem, że może to mieć związek bezpośrednio z szybkim wzrostem. Niedawno byliśmy u okulisty, ale lekarz o tym nawet nie wspomniał. Zresztą z tym wzrokiem to też jest problem - niewykluczone, że założę jakiś wątek na ten temat. Ale już, koniec.

            > a lekarska. A potem ewentualnie jeśli wada pozwala-laserowa korekcja oczu
            Ja tam się laserowej korekcji trochę boję. Sam mocno rozważałem, ale uznałem, że ryzyko jest zbyt duże.
            • guderianka Re: 20.04.12, 09:49
              Mój Mąż miał jednocześnie na dwóch (obu?)oczach w 2007 roku bodajże.-komfort życia przed i po nieporównywalny. Wada wzroku -4,5 i -5
              • borys314 laserowa korekta wzroku 20.04.12, 17:05
                Ja mam -4,5 i - 2,75. Dałem się nawet przebadać pod kątem takiej operacji i się kwalifikuję.

                Ale rozmawiałem z kilkoma lekarzami. Argumenty na nie -
                1) to nowa technika, nikt nie jest 30 lat po takiej operacji, więc nie wiadomo, jakie są długofalowe efekty
                2) po korekcie zdarzają się przypadki podwójnego widzenia lub innych przypadłości zakłócających widzenie, a to katastrofa (jak pracować? jak prowadzić samochód? itd.)
                3) oko jest jak kula, dzięki temu np. silne uderzenia/wstrząsy są amortyzowane. Gdy tę kulę naruszyć, jej możliwość bezpiecznego "odbicia" dramatycznie spada i oko może pęknąć w miejscu "nacięcia". Dlatego z nawet niegroźnego wypadku samochodowego można wyjść bez oka.

                Nie chcę Cię straszyć, bo Twój mąż jest już po - ale co skłoniło go, żeby się zdecydować?

                A jeśli chodzi o komfort życia - ja bez problemów noszę szkła kontaktowe. Jasne, byłoby fajniej bez pieprzenia się z tymi soczewkami, ale nie jest to znowu tak uciążliwe. Ale gdybym musiał na stałe nosić okulary, to pewnie inaczej bym śpiewał.
                • guderianka Re: laserowa korekta wzroku 20.04.12, 17:26
                  1) nowa technika, nikt nie jest 30 lat po takiej operacji, więc nie wiadomo,
                  > jakie są długofalowe efekty
                  50% szans na to, że będzie ok i będzie 50% że coś się stanie
                  Poza tym maja w perspektywie 30lat komfortowego życia bez okularów i pospucie wzorku na starość ma się to samo co życie z okularami i..słabszy wzrok na starość wink
                  2) nie były takich przypadłości. Mąż prowadził auto na drugi dzień gdy jechał na kontrolę
                  3)nie słyszalam o takim przypadku
                  4)praca-wada wzroku wyrzucała go z rynku na który chciał wejść,oczy były poddane różnym czynnikom przez te lata :gazom, cieczom, zdarzały sie przypadki uderzenia w oko. Wszystko jest ok
                  • borys314 Re: 20.04.12, 17:31
                    > oczy były poddan
                    > e różnym czynnikom przez te lata :gazom, cieczom, zdarzały sie przypadki uderze
                    > nia w oko. Wszystko jest ok

                    Cholera, zaraz zacznę znowu myśleć o tej korekcie! wink
                    • guderianka Re: 20.04.12, 17:50
                      wink
                      • guderianka Re: 20.04.12, 17:52
                        dodam, że Mąż pacuje w policji, więc to nie jakieś tam gazy,tylko konkretne gazowania podczas szkoleń, duży wysiłek fizyczny, sport kontaktowy (samoobrona), chodzi regularnie na siłownię, raz w tygodnię chodzimy na basen od kilku lat-pływa bez okularów -no i w końcu po zdjęciu okularow widzi na basenie laski wink
                        • borys314 Re: 20.04.12, 18:01
                          > dodam, że Mąż pacuje w policji

                          Łooohoho! big_grin
                          I do pracy w policji konieczne było pozbycie się wady wzroku?

                          Pływa w basenie bez okularów?! A wszystko, co wymieniłaś, to rzeczywiście - konkretne próby i wstrząsy...

                          > no i w końcu po zdjęciu okularow widzi na basenie laski wink

                          No i dobrze, bo po co się w końcu chodzi na basen. wink
                          • guderianka Re: 21.04.12, 09:16
                            Tak, nie miałby szans ze swoją wada na przejście Komisji Lekarskiej
                            Na basenie pływa bez okularów-bo nie lubi w okularach. Ja mu sie dziwię bo ja całe życie tylko w okularkach ale ja trenowałam pływanie, więc jestem przyzywczajona.
                            Za to nurkuje już w masce i tu tez korzyść-wcześniej musiał mieć specjalną ze szkłami korekcyjnymi, teraz zwykła maska, fajka i jezioro jego wink
    • princy-mincy Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 18.04.12, 09:16
      polecam masaze i kapiele rozgrzewajace, ew masci p/bolowe i rozgrzewajace
      rozstepy to nie tylko kobieca domena, mozna ich dostac przy intensywnym wzroscie
      sama nie mam rozstepow na posladkach ani na piersiach ale mam za to rozstepy wzrostowe na wysokosci ledzwi i na kolanach (wewn strona)
    • moofka Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 18.04.12, 09:27
      dieta bogata wapn, witamina d3 i cynk
      moim dzieciom doraznie pomaga głównie masaż i jakies relaksujace, rozluzniajace ziolowe herbatki
      bez potrzeby staram sie lekami przeciwbolowymi nie faszerowac
      ale upierdliwe to jest strasznie
      ja do dzis pamietam, jak to boli uncertain
      • borys314 Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 18.04.12, 22:19
        > bez potrzeby staram sie lekami przeciwbolowymi nie faszerowac
        Ja też zawsze starałem się podawać jak najmniej leków, ale teraz syn ma już 13 lat, więc uznałem, że paracetamol raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Ale on przejął moją awersję do leków i nie chce go brać.

        > ja do dzis pamietam, jak to boli uncertain
        Ja właśnie też - i tym bardziej mi żal dziecka. Zwłaszcza, że wiem, że jeśli będzie rósł jak ja, to to najpewniej prędko nie minie...
    • babsee Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 18.04.12, 10:17
      Ja smaruje corce nogi Voltarenem albo spirytusem kamforowym-doskonale rozgrzewa tylko nie kazdy lubi zapach,Mnie samej kojarzy sie wlasnie ze smarowaniem moich nog-cierpialam na mocne bole wzrostowe.
      Nie podaje przeciwbolowych-wole dzialac miejscowo.I za radą lekarza-jak najwiecej na sloncu.
    • madzioreck Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 19.04.12, 20:35
      Współczuję dziecku, pamiętam, jak to dziadostwo boli sad
      Poza tym co dziewczyny napisały - z maści rozgrzewających polecam taki stary wynalazek - maść w maleńkiej czerwonej puszeczce, to się nazywa różnie: maść z kotkiem, smocza maść, albo balsam bramy niebios - zapytaj w aptece. Po kąpieli powcierać to i do łóżka albo w ciepłe gacie, pomaga smile
      • majenkir Re: 20.04.12, 17:26
        madzioreck napisała:
        > Poza tym co dziewczyny napisały - z maści rozgrzewających polecam taki stary wy
        > nalazek - maść w maleńkiej czerwonej puszeczce, to się nazywa różnie: maść z ko
        > tkiem


        Pamietam te cholerne kotki - smrod na cala ulice big_grin.
        Tez sie tym smarowalam. Oraz jakas "mascia zmijowa" (?). Pamietam gorace kapiele w srodku nocy, ktore g.owno dawaly uncertain . Moja mama nigdy mi nie zaproponowala tabletek p/bolowych.
        Dopiero jak sama sprobowalam, to moj problem sie skonczyl. Po co sie meczyc?

        -
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
        Charty
        • borys314 Re: 20.04.12, 17:32
          > tabletek p/bolowych.
          > Dopiero jak sama sprobowalam, to moj problem sie skonczyl. Po co sie meczyc?

          Ja też pytam, ale dziecko uparte...
        • madzioreck Re: 20.04.12, 20:20
          Maści żmijowej nie polecam, bo nie znam, tyle, co ze słyszenia, a co do zapachu maści z kotkiem - zależy od gustu, nic okrutnie cuchnącego tam nie ma i ja ją lubię smile Nie majątek, jakieś 6 zeta, można spróbować. Nie piecze, o ile człowiek nie dotknie oczu po smarowaniu wink

          Moja mama nigdy mi nie zaproponowala
          > tabletek p/bolowych.
          > Dopiero jak sama sprobowalam, to moj problem sie skonczyl. Po co sie meczyc?

          Po co, po co. Nie wiem po co, ale dzieciak nie chce proszków, to co zmuszać go? resztą może i dobrze, że chce spróbować innych metod, na dłuższą metę ile można brać te przeciwbólowe, nie są takie znowu obojętne...
    • mg.marcowa brak witaminy D w organizmie 20.04.12, 05:11
      moja corka tez miala bole wzrostowe doktorka polecila zrobic badanie krwi na witamine D i wyszlo ze ma braki tej witaminy dostaje teraz wit D i jest ok nie budzi sie w nocy z placzem,nie nazeka ze kolanka bola jej to pomoglo
    • kiddy Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 20.04.12, 11:37
      Czy ten lekarz to reumatolog? Jeśli nie, to ja bym jednak radziła wizytę u lekarza tej specjalności. Ja też przez całe dzieciństwo miałam "bóle wzrostowe". Do dzis sie z tym szarpię, bo to wcale nie były wzrostowe.
      • anitat Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 20.04.12, 11:55
        popieram przedmówczynię, może jakiś lekarz kontrolnie, np. ortopeda?
        mój syn miał bóle w okolicach kolan, wszyscy mówili, że wzrostowe, a okazało się, że ma cysty pod kolanami (z tyłu nóg) i to one powodują bóle. Podobno duża część populacji ma takie cysty, ale nie u wszystkich powodują objawy bólowe. Jeśli są cysty, i powodują bóle, to pomaga rehabilitacja.
      • borys314 Re: 20.04.12, 16:52
        Syn miał badane stawy i był badany pod kątem białaczki (?). Lekarz stwierdził, że wzrostowe.

        Poza tym wszystkie inne okoliczności pasują - bóle wieczorem albo w nocy, głównie w nogach, i rzeczywiście bardzo szybko teraz rośnie. No i ja miałem identyczne bóle - zaczęły się, gdy byłem kilka miesięcy starszy niż on teraz.
        • ledzeppelin3 Re: 20.04.12, 17:08
          borys314 napisał:

          > Syn miał badane stawy i był badany pod kątem białaczki (?). Lekarz stwierdził,
          > że wzrostowe.

          Zawsze przy bólach kostnych u dzieci trzeba wykluczyć białaczkę (i nie tylko)
        • kiddy Re: 23.04.12, 16:22
          To jeszcze dopytam. Jak miał badane stawy? Tylko RTG? Czy były robione np. przeciwciała przeciwjądrowe? Badania krwi?
          • borys314 Re: 23.04.12, 17:11
            Było RTG i badanie krwi. Co to są przeciwciała jądrowe...?
            Lekarz ma go pod opieką od dawna i raczej mu ufam...
    • babcia47 Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 20.04.12, 17:21
      niech poczyta w wannie z gorąca wodą, przed snem...można dodać jakąs sól do kapieli..u mnie działało, u moich młodych, za moją poradą, również
      • borys314 Re: 20.04.12, 22:34
        Czytać w wannie nie pozwalam, bo to psuje wzrok (trudno o wystarczające oświetlenie), ale dłuższe kąpiele są stosowane. wink
    • marek.marke Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 12.05.16, 11:40
      Może warto wypróbować urządzenia z www.evitum.pl by poznać istotę problemu? Duży wybór sprawdzonego sprzętu diagnostycznego, nie tylko SPA czy branży kosmetycznej - urządzenia takie jak Scanner Cell można znaleźć w gabinetach lekarskich. Nam pomógł.
    • karomama25 Re: bóle wzrostowe - znacie jakieś sposoby? 13.05.16, 15:30
      Tak, chłopcy też mają rozstępy, jeśli bardzo intensywnie rosną. Mój brat ma rozstępy wzdłuż całego kręgosłupa.

      Bóle u nas trwały dość długo, pomagały ciepłe kąpiele i środki przeciwbólowe, po prostu trzeba to przetrzymać, choć jest ciężko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka