Dodaj do ulubionych

choroba bostońska

09.06.13, 15:36
Moja córka prawdopopodbnie teraz to przechodzi, zaraziła się od mojej siostry córki, miały bardzo bliski kontakt, z tymże moja młoda na początku miała tylko gorączkę przez jeden dzień dosyć wysoką, (w piątek), bolało ją gardło, w sobotę wysoczyły jej pecherze i afty ale tylko w buzi, dzisiaj nie gorączkuję, nie ma wysypki ani na dłoniach ani na stopach. Siostry córka, miała całe dłonie i stopy w pęcherzach, które jej wyskoczyły na drugi dzień od pojawienia się temperatury, ale za to nie miała aft w ustach. Czy zawsze przy bostonce są pęcherze na dłoniach i stopach, czy mam ich wyczekiwać? A może szczepinie przeciw ospie łagodzi także trochę bostonkę?
Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: choroba bostońska 09.06.13, 15:55
      Moja koleżanka przechodziła bostonkę właśnie z aftami w ustach, bez wysypki.
      Moja córka szczepiona na ospę, dostała kiedyś po 4-5 krostek na nadgarstkach i stopach - nie bolały, nie swędziały, nic, po paru dniach zeszły same. Ale gdy po 2 tygodniach skóra w miejscach po bąbelkach zaczęła się łuszczyć, upewniłam się, że to bostonka w megałagodnej wersji, dla zaszczepionych na ospę. Na co ty chcesz czekać? Bostonka i tak sama przechodzi, a leków na nią nie ma.
      • ivaz Re: choroba bostońska 09.06.13, 16:13
        Czekam na dalsze atrakcje tej choroby, siostrzenica miała tak nogi obsypane, że nie mogła chodzić, nie mogła spać przez ból i świąd.
        Wiem, że leków nie ma, w przyszłą sobotę córka wyjeżdza z dziakami nam morze więc mam nadzieję, że już bedziemy po chorobie
        • gacek-junior Re: choroba bostońska 09.06.13, 21:13
          syn nie szczepiony na ospę, jak miał bostonkę, to tylko kilka krostek w buzi, trochę na dłoniach i po 1-2 na stopach. nie swędziało w ogóle, tylko gardło bolało. chyba nie ma znaczenia, czy szczepione czy nie
    • aniasa1 Re: choroba bostońska 09.06.13, 23:35
      nie masz na co czekac, no chyba ze zarazi sie kolejny raz. U mojego synka o ile dobrze pamietam bylo bardzo malo pecherzykow ale za to po ok 3 tygodniach schodzily mu paznokcie.... Pamietam ze na naszym placyku (ok 7 dzieci ktore znam) przechodzilo w tym samym czasie i kazde zupelnie inaczej. byly tylko afty, afty+ pecherze, duzo pecherzy i bez aft, schodzace paznokcie, tylko wymmioty i goraczka 1 dzien... roznie. Jednyne co mialy wszystkie to temperatura i bol glowy i gardla przez jeden dzien
    • sunlife44 Re: choroba bostońska 29.09.13, 10:56
      mój syn ma 2.5 roku i właśnie dziś zauważyłam że ma pęcherzyki na dłoniach i stopach. Nie gorączkował.
      Przechodzi to już 3 raz w tym roku - niestety za każdym razem "przynosi" tą chorobę z przedszkola.

      teraz szczególnie się martwię bo jestem w 3 miesiącu ciąży. czy ta choroba jest jakoś niebezpieczna dla płodu czy kobiet w ciąży?
      • 1jastrzab Re: choroba bostońska 01.10.13, 10:58
        Sama staram się o dziecko więc także szukałam informacji o zagrożeniu z tego co znalazłam to w przypadku kiedy jest się w ciąży należy bardzo uważać i kiedy mamy w otoczeniu kogoś chorego należy udać się do lekarza zanim pojawią się pierwsze objawy.

        Ogólnie rzecz biorąc myślałam, że jeśli miałam już w przeszłości ospę wietrzną i półpaśca które są wirusem tej samej choroby to nie mam się czego bać. Nic bardziej mylnego 2 dni temu pojawił się u mnie silny ból mięśni, tak silny że nawet leżenie sprawiało mi ból. Na drugi dzień ból mięśni ustąpił i przyszedł ból gardła, przyznam szczerze, że jeszcze nigdy nie był tak okropny. Jedzenie sprawia ból, picie, mówienie, nie mogę spać ponieważ każde przełknięcie śliny jest tak bolesne. Jestem już wykończona po tych 2 dniach i dziś rano..niespodzianka wysypka na rękach, na razie nie mogę o niej nic więcej powiedzieć ponieważ widzę że to dopiero faza wstępna ale mam nadzieję że będzie choć trochę litościwa smile.
        Zaraziłam się od dzieciaczków mojego rodzeństwa. Ich wysypce także towarzyszyły zmiany w gardle. Wysypkę dla złagodzeniu bólu i wysuszenia zmian smarowaliśmy PUDRODERM'em wyczytałam że dobry jest również środek o nazwie GENCJANA działa podobnie, również antybakteryjnie. Starsze dziecko dostawało także syrop o nazwie NEOSINE. Ogólnie przebieg choroby był u nich raczej łagodny pare zmian na stopach i rączkach ale głównie na buźce i trwał parę dni.
    • gaga-sie Re: choroba bostońska 29.09.13, 22:20
      Nie zawsze są pęcherze. Mój syn miał temperaturę, ból gardła i bardzo dużo krost w ustach, na kilku palcach rąk po jednym pęcherzyku; lekarka w przychodni nawet dobrze go nie obejrzała i dała antybiotyk na anginę. Drugi lekarz stwierdził wirusowe zapalenie gardła i przepisał Bactrim... Na moją sugestię,że to może bostonka, stwierdził,że nie bardzo. Po kilku dniach skóra na palcach zaczęła się łuszczyć i schodzić, więc wydaje mi się,że to jednak była choroba bostońska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka