ewa154
11.08.04, 07:49
Witam. Moja córka (obecnie 6.5 m-ca) jest po leczeniu dysplazji lewego stawu
biodrowego. Obecnie wykryto u niej brak jader kostnienia w obu bioderkach.
Nie wiem co to oznacza, tylko tyle, ze chyba ma za miekkie kosci. Nie moge
znalezc zadnego artykułu nt temat w internecie. Moze znacie jakis link do
jakiejs strony, gdzie mogłabym przeczytac cos nt temat?
Poza tym niepokoi mnie jeszcze jedno. Napiszcie prosze jak to było z Waszymi
dziecmi. Chirurg (bo tak sie sklada, ze dysplazje leczylismy w poradni
chirurgicznej) nakazał noszenie non stop szyny Koszli do czasu pojawienia sie
jader kostnienia. Czy spotkaliscie sie z czyms takim?
W czwartek idziemy do ortopedy, bo tak czy inaczej nie podobaja mi sie metody
leczenia tej Pani chirurg. Wczesniej bylismy u jeszcze innego ortopedy i
stwierdzil, ze tak dlugie noszenie rozworki (Ola nosila ja przez 3 m-ce i w
perspektywnie miala jeszcze jakies 2 m-ce) może doprowadzic do niedorzywienia
i w konsekwencji martwicy panewek stawowych - zalecil szerokie pieluchowanie
na noc i kilka godzin w ciagu dnia. Wiec dla potwierdzenia ktorejs z metod
leczenia idziemy do 3 specjalisty.