lidiusz11
31.10.14, 20:02
Witam.
Mój 2,5 letni synek we wtorek zagorączkował 38,3 stopnia. Dostał ibufen, poszłam do lekarza (w sumie bardziej po zwolnienie, bo nie miałam z kim zostawić) i lekarz stwierdził, że na razie nic nie widać, być może infekcja się rozwija. Gorączka spadła po ibufenie i przez 2 dni nie gorączkował. Dziś znowu 38 stopni. Dodam, że w lipcu miał coś podobnego. Przez ponad tydzień gorączkował z przerwami. 2 dni gorączka (nawet 39.7 stopnia) 2 dni przerwy i po 2 dniach znowu. Raz w tym czasie zwymiotował, ale opił się wtedy dużo wody. Poza tym nic. Wezwałam w końcu lekarza do domu, zrobiłam wcześniej badanie moczu i wszystko było ok. Teraz mam wyniki moczu, kał na lamblie, morfologie i w poniedziałek idę na USG brzucha. Nie konsultowałam jeszcze tych wyników z lekarzem bo pójdę dopiero po USG. Lekarz do którego chodzimy sam mi zlecił te badania jak opowiedziałam o tamtych gorączkach w lipcu. Z badań krwi: OB 6, CRP 1,62 , prawie wszystko w normie, jedynie:
NEUT 0,69 a norma 1,5-7,5
NEUT w % 13,6 % a norma 35-55
EO 0,04 a norma 0,2-0,4
LYMPH 67,7% a norma 40-60
MONO 17,9 % a norma 0-12
Czy ktoś może mi coś o tym powiedzieć zanim pójdę w poniedziałek do lekarza?