Dodaj do ulubionych

Katar-kaszel - pomozcie

10.09.04, 20:03
Moja coreczke za 2,5 tygodnia czeka powazna operacja serduszka. Musze ja
jednak do tego czasu wyleczyc z odrobinke cieknacego noska i kaszlu
pojawiajacego sie max. 5 razy dziennie (gdyby nie operacja nie
przywiazywalabym do tego uwagi). Probowalismy juz z pediatra (od ponad trzech
tygodni) wielu lekow - nawet antybiotyk nie pomogl. Syrop z cebuli wywolywal
dodatkowo wymioty po ataku kaszlu. Moze poradzicie mi jakies inne naturalne
metody? Moja corka ma 3 latka.
Gosia - mama Marty
www.sercedziecka.vmed.pl
Obserwuj wątek
    • mamahuberta Re: Katar-kaszel - pomozcie 11.09.04, 00:25
      cześć
      A próbowałaś kropli echinaceaa , dla mojego Hubercika, ma trzy latka,
      rewelacja, gdy zaczyna kichać , ma katarek daje mu 3 razy dziennie po 10
      kropli kilka dni i najczęściej mu przechodzi, poleciła to nasza pani doktor,
      Trzymamy kciuki i modlimy się o udaną operacje
      Trzymajcie się
      • gosiap10 Re: Katar-kaszel - pomozcie 11.09.04, 22:52
        Faktycznie o echinacei nie pomyslalam, a stosowalam ja dawniej u mojej starszej
        corki. W poniedzialek sprawdze u kardiologa, czy nie ma nic przeciwko podaniu
        tych kropelek Marcie. Dziekuje Ci za slowa otuchy - bardzo mi ich teraz
        potrzeba.
        Gosia
    • kmzi Re: Katar-kaszel - pomozcie 11.09.04, 23:09
      Cześć! Parę dni temu odkryłam, że naturalne metody leczenia naszych babć
      rzeczywiście działają. Polecam Ci podawanie dziecku do picia tak często, jak
      się da, herbaty z miodem, cytryną i sokiem malinowym. W ciągu 3 dni wyleczyła z
      przeziębienia naszą 2,5 letnią Zuzę i mnie (a jestem w ciąży, więc nie chciałam
      przyjmować żadnych leków). Nam naprawdę pomogło. Trzymajcie się ciepło,
      wszystko na pewno będzie dobrze!!!
    • zebra12 Re: Katar-kaszel - pomozcie 12.09.04, 06:43
      Moje dzieci tez często maja katar. Ostatnio stosuję Euphorbium compositum S -
      to lek homeopatyczny. Nie wierzę w homeopatię, ale...to pomaga. Trzeba psikać 4
      razy dziennie do noska. Jest bezpieczny nawet dla niemowląt. Wszystko
      znajdziesz w ulotce. Cene ok 25 zł. Życzę powodzenia podczas operacji i
      pokonania kataru.
    • zebra12 Re: Katar-kaszel - pomozcie 12.09.04, 06:46
      aaa i te sposoby z miodem, cytryną , sokiem z malin itp możesz stosować
      równocześnie, bo sa także skuteczne. Echinaceę też! Jeszcze raz powodzenia!!!
    • zebra12 Re: Katar-kaszel - pomozcie 12.09.04, 06:46
      aaa i te sposoby z miodem, cytryną , sokiem z malin itp możesz stosować
      równocześnie, bo sa także skuteczne. Echinaceę też! Jeszcze raz powodzenia!!!
    • lidkamamakuby Re: Katar-kaszel - pomozcie 13.09.04, 13:00
      Witam!
      Ja stosuje u sobie i synka (4 lata) tabletki Coryzalia (homeopatyczzne).
      Początkowo sceptycznie nastwiona do homeopatii, dziś nie wyobrażam sobie żeby
      tych tabletek nie było w mojej apteczce. Przy pierwszych oznakach kataru:
      kichanie cieknąca wydzielina podaję coryzalię 1 tabletkę co godzinę. W ciągu
      dwóch dni katar wyraznie zanika i zwiękaszam odstępy między tabletkami. Krople
      do nosa konieczne są tylko pierwszej nocy "kataru".
      Zyczę powodzenia i trzymam kciuki za udana operację
      Lidka
    • jola_ep Re: Katar-kaszel - pomozcie 14.09.04, 09:56
      Czy podejrzewaliście z pediatrą alergię?

      Z domowych sposób na katar polecam wąchnie czosnku.
      Pozdrawiam
      Jola
      • jola_ep Re: Katar-kaszel - pomozcie 14.09.04, 10:34
        Przypomniało mi się, że pediata zaleciła Piotrusiowi Esberitox N (dawka inna
        niż na opakowaniu). Jest to preparat pobudzający odporność. Byliśmy w podobnej
        sutacji - mały miał zielony, zatykający katar, który nie chciał się skończyć
        (parę tygodni) i zbliżający się termin operacji. Nam się udało - czego i Tobie
        z całego serca życzę.

        Pozdrawiam
        Jola
      • gosiap10 Re: Katar-kaszel - pomozcie 14.09.04, 10:38
        Dziewczyny,
        Dziekuje Wam wszystkim za rady. Wczoraj bylam z Marta u laryngologa, ktory
        oprocz lekarstw, skierowal nas na badania alergologiczne i na masaze do
        kineterapeuty oddechowego. Katarek udalo nam sie juz opanowac, teraz pozostaje
        wyleczyc kaszel. Pojawia sie on szczegolnie w nocy, a kazdy atak trwa okolo 10-
        15 minut (odglos szczekajacego psa). Modle sie, zeby udalo sie go wyeliminowac
        do czasu operacji. Poza tym Martula ma sie swietnie - zadnych odznak
        przeziebienia, goraczki...
      • blackcat Re: Katar-kaszel - pomozcie 16.09.04, 12:00
        Wąchanie czosnku to bardzo dobra metoda. Jak moja Kasia miała roczek robiłam
        jej koraliki z ząbków czosnku( nanizałam na nitkę pokrojone 2 ząbki)Zakładałam
        pod bluzeczkę, cały czas uwalniają się olejki eteryczne, które diałają
        bakteriobójczo. Polecam. Teraz Kasia ma prawie 2 latka i zbuntowała się przed
        nałożeniem koralików. Ale moja mam stosowała to jak moja siostra miała miesiąc,
        tylko wieszała nad łóżeczkiem. Trzymajcie się.
        Agnieszka
    • beciaw77 Re: Katar-kaszel - pomozcie 14.09.04, 21:16
      Trzymam kciuki za operacje!
      Beata
    • paulaula Re: Katar-kaszel - pomozcie 15.09.04, 13:14
      Nam też pomaga Esberitox imy też baaaardzo mocnoo trzymamy kciuki za was obie.
      • adziabak Re: Katar-kaszel - pomozcie 16.09.04, 10:53
        czy te preparaty jak echinacea czyli wyciąg z jeżówki purpurowej czy inne można
        stosować u 2 latka bo wszystkie są na bazie alkoholu
    • 26basia Re: Katar-kaszel - pomozcie 16.09.04, 11:35
      Witam!! u nas na kaszelek zawsze pomaga mleko+miód+trochę masełka no i pić dość
      ciepłe. My też za was trzymamy kciuki,wszystko będzie ok
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka