kasik-wroc
27.08.15, 14:48
Poradźcie coś bo już nie wiem co robić. Synek 1miesiąc ma brzydko odparzoną pupę. Nie wiem jak temu zaradzić. Przebieram jak nie śpi nie rzadziej niż co godzinę, jak śpi to max co 3 godziny, używamy białych pampersów, linomag zielony każdorazowo, waciki Kindi maczane w wodzie do wycierania pupy, wycieranie bardzo delikatne a nawet dotykanie a nie wycieranie, wietrzenie pupy max ile się da. Identyczną higienę stosowaliśmy u starszego i problemów nie było.
Myślę, że problem leży w tym, że synek robi siku lub kupę co 5-10 minut. Także właściwie non stop ma brudną pieluchę. Jak założę nową to po max 15 min jest brudna. W domu o ile jest w łóżeczku leży bez pieluchy, goły od pasa w dół na podkładach higienicznych, na brzuchu żeby pupa się wietrzyła. No i to działa, ale żeby było dobrze to powinien kilka godzin tak leżeć, ale że załatwia się co 10 min to się co chwilę budzi bo leży na mokrym podkładzie. W ciągu godziny nawet 10 podkładów idzie, a syn jest już wkurzony tym ciągłym przekładaniem. Rozumiem siku, ale dziwi mnie to, że oprócz dużych kup co 2 karmienie, non stop robi takie jakby brudne bąki, w sensie puszcza gazy a z nimi trochę kału mu wylatuje. Jak jest w pieluszce to właśnie ma ten kał przy pupie, bo pewnie to go drażni. No ale przecież nie będę mu co chwilę w pieluchę zerkać i co 10 min przebierać przez całą dobę. Jak zauważę/usłyszę to zmieniam, ale jak śpi to daje mu się wyspać a potem efekt jest jaki jest.
Jakieś jeszcze pomysły? Słyszałam o pieluchach jakiś z zieloną hebatą, może to? Albo wielorazowe, ale jak mu zmieniam ponad 30 razy na dobę to bym nie nadążyła z praniem i suszeniem.