4wita
10.09.16, 21:27
Coraz bardziej zaawansowany. Jest mi coraz trudniej w kontakcie, bo praca szczęki jest straszna w odbiorze. Ostatnio praktycznie non stop. Do tego jak się w tej fazie przytula to zdarza się jej nas ugryźć (boleśnie).
Ktoś ma jakieś doświadczenie w temacie? W sieci znajduję tylko informacje dla pełnosprawnych intelektualnie pacjentów ... wiecie ..."należy zdać sobie sprawę z problemu ... udać się na psychoterapię stresu" itd. Córka ma trzy lata, nie mówi, uczy się gryźć jedzenie, ma ONM.