buglady
17.10.16, 11:00
Dziewczyny, chodzę z 4 miesięczną córką do przychodni, na zmianę do 2 lekarzy pediatrów, w zależności od wolnych terminów. Zauważyłam, że jedna babka jest za szczepieniami przeciw rotawirusom, a druga przeciw. No i zaszczepiłam juz jedną dawką córeczkę na rotawirusa i tydzien temu chciałam zaszczepić drugą ale trafiłam na lekarkę, ktora chyba jest im niechętna. No i nie zaszczepila córeczki bo bardzo malo przybrala na wadze (w 3 tygodnie 200 gram). Teraz kaze mi co chwilę chodzić na wazenie, wysyła na badania (juz robilam krew i mocz, wyniki ok)i o szczepieniu kaze na razie zapomnieć. Córeczka ma 4 miesiące i wazy 5550. Co radzicie? Przenieść się do tej drugiej pediatry i juz konsekwentnie się jej trzymać? Bo ta obecna straszy i straszy. Corka do tej pory ladnie przybierala, jest na piersi.