Dodaj do ulubionych

pulchne dziecko

01.10.04, 15:36
witam wszystkie mamy,
moja córeczka w lisopadzie skończy 2 latak, ma 90 cm i prawie 15 kg. Ciągle
słszę uwagi typu: jakie pulchne dziecko, mały gubasek, itp.
Dodam, że mała ma apetyt i nigdy nie było z tym problemu, w rodzinie niekt
nie ma problemów z nadwagą, jej masa urodzeniowa to 2700 g. Ma skazę
białkowa, nie dostaje słodyczy, pije Bebilon Pepti 2 razy dziennie po
ok.260ml, sniadanko, deserek, obiadek. Muszę napisać, że nie biega jak
szalona, woli raczej "stacjonarne" zabawy. Może to przez zto, że ma za mało
ruchu?
Obserwuj wątek
    • maja312 Re: pulchne dziecko 01.10.04, 15:44
      Moze powinnaś nakłaniać córeczkę do większej aktywnosci ruchowej, organizujac
      jej jakieś fajne zajęcia podczas których mogłaby spalić troche kalorii i nabrac
      nawyków ruszania sie( co przyda jej się w dorosłym zyciu).Z pulchnych dzieci
      bardzo czesto wyrastają pulchni dorosli, a jest to problem ,szczególnie dla
      dziewcząt. Proponuję basen( dzieci to uwielbiają), wycieczki rowerowe z cała
      rodziną, długie , intensywne spacery po lesie. Dobrze też podzielić się swoimi
      wątpliwosciami z pediatrącóreczki i ew.jeśli uzna to za stosowne nieco
      zmodyfikować dietę dziecka. Pozdrawiam.
      • syla30 Re: pulchne dziecko 01.10.04, 15:54
        dzieki, tego właśnie sie obawiam, że wyrośnie z niej duża, pulchna dziewczyna.
        na basen chodziłam jak miała 6 m-cy (zajecia dla dzieci), ale płakała więc
        zrezygnowaliśmy. Czy mozna chodzić z nią na basen ogólnodostepny, z normalną
        wodą, czy powinnam ją wcześniej zaszczepić? Staramy się, żeby wychodziła na
        spacery bez wózka, ale jak mam ja zmusić, żeby biegała skoro ona idzie
        spokojnie ze mną za rękę.
        • kopytko1 Re: pulchne dziecko 01.10.04, 18:52
          A moj syn ma 17 m i wazy 16,5 kg i ma ok 82 cm!!! I nikt mi nie mowi ze wyrosnie
          z niego grubasek,wrecz przeciwanie mowia ze wszystko zrzuci i wyrosnie z tego.A
          teraz to tylko sie cieszyc ze ma apetyt i nie musze sie martwic ze nie je,ze
          tego czy tamtego nie chce itd....A moj drugi syn tez nie nalezal do chudych,a
          prosze jak teraz wyglada!Wiec nie martw sie na zapas,bedzie dobrze.

          Pozdrawiam,Ewa i chlopaki
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7914146

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka