05.10.04, 12:33
Cześć. Moja 3-letnia córka od ok 2 tygodni nie daje sobie umyć jednego ucha.
Mówi, że ją boli. Ale tylko jak wkładam wacik do środka, jak myję po
zewnętrznej stronie to nie boli. Dolegliwość ani nie ustępuje ani nie
postępuje z czasem. Czy macie podobne doświadczenia? Czy jest możliwe
zapalenie ucha? - z tego co wiem to przy zapaleniu ucho boli stale i to
mocno. Podpowiedzcie coś proszę.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: ucho 05.10.04, 12:40
      delta.x napisała:

      > Cześć. Moja 3-letnia córka od ok 2 tygodni nie daje sobie umyć jednego ucha.
      > Mówi, że ją boli. Ale tylko jak wkładam wacik do środka, jak myję po
      > zewnętrznej stronie to nie boli. Dolegliwość ani nie ustępuje ani nie
      > postępuje z czasem. Czy macie podobne doświadczenia? Czy jest możliwe
      > zapalenie ucha? - z tego co wiem to przy zapaleniu ucho boli stale i to
      > mocno. Podpowiedzcie coś proszę.
      > Pozdrawiam.


      Moj synek od 8-go miesiaca zycia mial klopoty z uszami (tj. albo zapalenie
      ucha, albo ucho zakorkowane, etc.). Podczas ostatniej wizyty u laryngologa Maly
      mial plukanie ucha. Doktor powiedziala, ze nie wolno czyscic uszu w srodku
      wacikami, bo tylko sie woskowine wpycha do srodka i ubija...
    • lol21ndm ps. 05.10.04, 12:42
      delta.x napisała:

      > Moja 3-letnia córka od ok 2 tygodni nie daje sobie umyć jednego ucha.
      > Mówi, że ją boli. Ale tylko jak wkładam wacik do środka, jak myję po
      > zewnętrznej stronie to nie boli. Dolegliwość ani nie ustępuje ani nie
      > postępuje z czasem. Czy macie podobne doświadczenia?

      Natomiast co do bolu... Moze lekko ja urazilas podczas tego czyszczenia 2 tyg
      temu i teraz mowi na zapas? Moj tak mial, ze nie dawal sobie czyscic, i
      krzyczal, ze boli... Ale moze lepiej sprawdz u lekarza, czy uszy OK. smile
      • mami7 Re: ps. 05.10.04, 15:56
        Do wnętrza uszka nie wolno nic wkładać. Podobno bardzo łatwo o uszkodzenia
        u dziecitej części. Tzn. czyścić małżowinę (chyba, nie znam się zupełnie na budowie ucha), ale apsolutnie nie wkładać patyczków czy wacików, do dziurki, chyba nazywanej przewodem słuchowym (ups, spało się na biologii).
        Tak mówił nam laryngolog.
        Mojego synka tez bolało uszko... i minęło po przepłukaniu... a nazbierało się tego tyle.

        Pozdrawiam

        • malizna74 Re: ps. 07.10.04, 12:07
          Przy zapaleniu ucha nie musi boleć stale. Moja córcia mając 2 m-ce płakała
          tylko przy jedzeniu. Poza tym nie miała gorączki i zachowywała sięnormalnie, a
          jednak zapalenie było.
          Tak czy inaczej trzeba zasięgnąć porady laryngologa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka