Dodaj do ulubionych

przeraźliwy nocny płacz

06.10.04, 08:24
Witam, od mniej więcej tygodnia moja 8 miesieczna córka zrywa sie w nocy i
przeraźliwie płacze. Nie wiem co mam z nia robić. Z nocy na noc jest coraz
gorzej. Początkowo pomagalo przeniesienie malej do naszego lóżka, ale dzis w
nocy nawet i to nie pomogło. w rezultacie 1,5 godzinne darcie. Po moim
przyjsciu z pracy Ola bardzo sie cieszy na moj widok, ale po mniej wiecej
godzinie, gdy chce sie jej spac, nie potrafi zasnąc tylko płacze i płacze.
nie wiem co zrobić. Ponad tydzień temu odstawiłam ja od piersi, ale bardzo
dobrze to zniosła. Nawet przespala 1 cała noc; w następną obudzila sie raz -
musialam ja przylulic, a w ciagu kolejnych bylo tylko gorzej.
Czy któraś z was spotkała się z takim zachowaniem dziecka? Co może być jego
powodem? Może poradziłybyści mi co ja mam robić? Brakuje mi do niej
cierpliwości. Przytulenie nie pomaga, wrecz nasila płacz. Co robić?
Obserwuj wątek
    • anaj75 Re: przeraźliwy nocny płacz 06.10.04, 09:09
      Warto sprawdzić, czy nie przechodzi jakiejś infekcji. Czasem w ten sposób może
      się manifestować np. zapalenie ucha. W nocy dziecko, przy zmniejszonej ilości
      bodźców zewnętrznych, może dotkliwiej doświadczać tego, co się dzieje w jego
      organizmie, czyli np. bólu. Słyszałam od niektórych mam, że ich maluchy tuż po
      odstawieniu od piersi to odchorowały, przeżywając w ten sposób pierwszą w swym
      życiu stratę. Może to o to chodzi?
      Pozdrawiam
      Jana
      • ewa154 Re: przeraźliwy nocny płacz 06.10.04, 09:27
        Byłam u pediatry, który potwierdził, że dziecko jest zdrowe. Ola juz kiedys
        miala zapalenie ucha, ale wówczas wygladalo to troszke inaczej: przede
        wszystkim Ola stracila apetyt, dotykała ucha. Teraz ma apetyt. Ucho nie boli.
        Poza tym ola sie uspokaja po zmianie otoczenia, np wczoraj musialm z nia wyjsc
        do sasiadki i tam juz byla spokojna. Ale trudno wychodzic z nia na spacery/ w
        odwiedziny w nocy. Czasem nasz kot ratuje sytuację, bo nocą można pojść z Ola
        go poszukać. (Kot ja bardzo fascynuje). Ale tak dlugo też się nie da.
        • magdapol75 Re: przeraźliwy nocny płacz 06.10.04, 21:33
          Moja coreczka (15 miesiecy) jak byla troche mlodsza tez czasami tak miala,
          budzila sie w srodku nocy i strasznie plakala.
          Nie mam pojecia dlaczego,nic nie pomagalo,ani noszenie, ani przytulanie,po
          jakis 45 minutach samo jej przechodzilo i szlochajac usypiala.
          Nie bylam z tym u lekarza,na szczescie juz sie tak nie dzieje.
          Nie bardzo wiem co Ci doradzic bo jak juz napisalam sama nie mam pojecia od
          czego to bylo,moze zly sen???

          ~~~ magda mama nel ~~~
          Nowe fotki Nel
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11134529&a=14451282

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka