kasiaj51
17.11.04, 16:28
Przeszliśmy 2 tygodnie temu sepsę + zap. płuc. Od wtorku jest jakaś infekcja.
Nie ma kataru (tylko taki jakby zapchany nosek), kaszlu, jest wysoka
gorączka. Wieczorem po panadolu 38,8st. Wieczorem zawiozłam mocz do badania.
Ogólne badanie dobre. Dzisiaj dzwoniłam do szpitala, aby zapytać się, czy nic
nie rośnie w moczu oddanym na posiew. Pani odpowiada: "już coś widać, jakieś
dwie bakterie...jutro będzie antybiogram".
I tu mam pytanie. Czy muszę dać antybiotyk? Nie ma sposobów, by ominąć
kolejną antybiotykoterapię? Czy ogólne badanie moczu może być prawidłowe, a
posiew dodatni?
Teraz podaję mu syrop żurawinowy swojej roboty + leki homeop. od lekarza na
infekcję gardła.