Dodaj do ulubionych

zapalenie oskrzeli lub pluc

20.11.04, 10:42
hej
czy jakos mozna rozpoznac te choroby bez badania?
moze z samych objawow zachowania dziecka, itp?
i czy badanie przez lekarza osluchowo daje pewnosc, u 2 miesiecznego dziecka.
Obserwuj wątek
    • indeborga Re: zapalenie oskrzeli lub pluc 20.11.04, 12:36
      Moja mała ma 16 tyg. i właśnie wychodzi z zapalenia oskrzeli. Na początku
      kaszlała raz na jakis czas - nic groźnego, kataru nie miała. Ponieważ mąż był
      chory pomyslałam, że mała złapała coś od niego. Nie chciałam iść do przychodni,
      bo wydawało mi się że nie jest tak źle, a organizm sam sobie powinien poradzic,
      przecież ma przeciwciała ode mnie. Jednak ja tez zachorowałam i wtedy poszło
      błyskawicznie. W środę rano coś jej zaczęło furgotać w gardle przy oddychaniu,
      w nocy juz było słychać, że jej coś świszcze przy oddychaniu, w czwartek rano
      bardzo brzydko kaszlała. Wezwalismy lekarke do domu (było święto) i okazało
      się, że ma pojedyńcze zmiany w oskszelach, ale kaszel jak przy zapaleniu płuc.
      A katar owszem ma ale sam nie leci (jak u dorosłego - że też na to nie wpadłam)
      tylko siedzi głęboko i trzeba odciągać. Dostała antybiotyk w zastrzyku. Teraz
      juz jest zdrowa ale pokaszluje nadal. Zmiany w oskrzelach możesz sama wysłychać
      przykładając ucho do plecków dziecka - ja słyszałam nawet przez ubranko, ale to
      jest późno, bo oznacza że doszło do poważnych zmian. Jeśli dziecko kaszle to
      trzeba pójść do lekarza, zeby sprawdzic czy to cos poważnego. Ja później miałam
      wyrzuty, że nie rozpoznałam początków poważnej choroby u dziecka.
      • maja45 Re: zapalenie oskrzeli lub pluc 20.11.04, 13:32
        Z małym dzieckiem koniecznie trzeba póść szybko do pediatry, bo choroba rozwija
        się u takich maluchów błyskawiczne, a wiadomo, ze łatwiej leczyćpierwsze
        objawy, niz zaawansowana forme choroby. Osłuchanie dziecka przez pediatre to
        podstawa.
        Pozdrawiam.
        Marta
        • beatka74 Re: zapalenie oskrzeli lub pluc 20.11.04, 13:36
          macie racje
          ale ja bylam 2 razy u lekarza, bo kurcze ma katar a wiadomo ze u malego dziecka
          to nie tak jak u doroslego.
          raz ja pediatra osluchala, a po tygodniu znowu poszlam i doktor jzu inna mowila
          ze nic nie jest zadnych zmian w oskrzelach czy plucach.
          dostala tylko witaminke c i wapno.
          no ale nadal charczy w nocy, i dlatego sie martwie czy te choroby mzona jakos
          przeoczyc.
          czy znowu mam isc do lekarza- bo w koncu ile mzoe trwac katar u dziecka?
          a tak wogole to mala jest pogodna, spi je itp.
          wiec mzoe naprawde jej nic nie jest, tylko ja panikujesmile)
          a to charczenie to mzoe suche powietrze w domku.chociaz u nas zawsze
          wywietrzone i rozszczelnione okna.
          a tutaj dziewczyny na forum pisza ze ich dzieci tez charcza, wiec mzoe to taki
          urok i minie jak pisza niektore w 3 miesiacu zycia.
          sama jzu nie wiem.
          • black_currant Re: zapalenie oskrzeli lub pluc 20.11.04, 13:47
            Zmian w płucach czasami nie można wykryć osłuchowo. Gdy miałam dwa miesiące
            mama poszła ze mną do pediatry, bo kaszlałam. Lekarka mnie osłuchała i
            zawyrokowała, że jestem zdrowa. Tuż przed wyjściem z gabinetu dostałam ataku
            kaszlu (duszącego). Wtedy dopiero pediatra dała mojej mamie skierowanie na RTG
            i okazało się, że to zapalenie płuc.
            Pediatra mojej trzyletniej córki też twierdzi, że nie każde zapalenie płuc
            słychać (teraz jest chora - gorączkuje bez innych objawów - robiliśmy już
            badanie krwi, moczu. I podczas ostatniej wizyty lekarka powiedziała, że jesli
            gorączka znowu wróci mamy zrobić RTG płuc). Ale wydaje mi się, że jeśli dzidzia
            ma tylko katar, nie kaszle, to jest to jakaś drobna infekcja. A katar u takich
            maluchów niestety się zdarza sad

            Życzę Wam zdrówka i nie martw się smile

            ---------------------------------------
            Ania - podwójna mama październikowa smile
            Emilka (1.10.2001)
            Grześ (18.10.2004)
          • edzio_grubas Do Beatki 74 20.11.04, 13:59
            Witaj Beatko
            male dzieci czesto oddychaja "charczac", poniewaz maja jeszcze wiotkie miesnie
            krtani. Przy katarze charczenie bardzo sie nasila, bo dzieciaczki od urodzenia
            oddychaja noskiem, a gdy jest zatkany katarkiem, to sprawa sie komplikuje.
            Nawet jesli dziecko wyleczy sie z katarku (nie cieknie z noska), to jeszcze
            sluz zalega gleboko w jamie nosowej. Dziecko nie umie go wydmuchac ani polknac
            (taka prawda), wiec potrzeba troszke czasu, aby tez zalegajacy sluz zniknal.
            Oczywiscie to mija po roznym czasie (nawet ponad tydzien).
            A jesli chodzi o zapalenie oskrzeli czy pluc, to najlepiej niech lekarz oslucha
            dziecko. Oczywiscie mozna sugerowac sie charakterem kaszlu (bronchiczny - zap.
            oskrzeli, pneumoniczny - zapalenie pluc), ale zostawmy to specjalistom.
            Najlepiej jesli dziecko kaszle lub ma dusznosc - isc do lekarza, bo mozna
            dziecku zaszkodzic. Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia w te chlodne dni.
            Edzia
    • meg241 Re: zapalenie oskrzeli lub pluc 20.11.04, 14:01
      Na temat zapalenia płuc czy oskrzeli sie nie wypowiem bo moj maluszek ich
      jeszcze na szczescie nie przechodził. Za to wiem co nieco na temat kataru.
      Adrian miał go dwa razy. Raz tydzien a raz chyba 2 tyg. moze ciut dłzuej. Przy
      tym własciwie nic innego mu nie dolegało, czasem tylko lekko zaksłał. Nam
      lekarka powiedziała ze takie małe dziecko samo zwalcza katar i niestety czasem
      trwa to dosc długo. Nie kazała tez uzywaz gruszki do nosa bo to tylko pogarsza
      sprawe gdyz podraznia sluzówke. zakraplalismy tylko małmu nos na zmiane woda
      morska i takim srodkiem homeopatycznym który chroni przed rozwinieciem sie
      kataru. Po tygodniu zaczelismy stosowac Nasivin ale tylko na noc i tylko gdy
      Adriankowi wyraznie katar przeszkadzał w spaniu. Jesli dziecko nie kaszle a ma
      katar to moim zdaniem wszystko bedzie dobrze.

      pozdrawiam

      Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka