Dodaj do ulubionych

Zespół złego wchłaniania

29.11.04, 21:51
Proszę o rady mamy, które wiedzą coś na ten temat. Moja 16-tomies.Ala od
zawsze była drobna i miała niską wagę.Obecnie 9300, urodzeniowa 3800. Do tego
duży brzuszek (stwierdzona delikatna przepuklina), ale ostatnio lekarka
zaleciła badanie USG i konsultację u gastrologa, aby wykluczyć zespół złego
wchłaniania. A ta ostatnia stwierdziła, że konieczne jest wykonanie
dodatkowych badań w szpitalu. I mam tam spędzić 4 dni, nie wiem czy
faktycznie jest to niezbędne i czy Ala nie ucierpi bardziej na pobycie w
szpitalu. Może to tylko naciąganie na pobyt w szpitalu, a dałoby się to jakoś
inaczej zdiagnozować. Czy macie jakieś doświadczenia z tym związane? Będę
wdzięczna za każdą radę. Pozdrawiam Magda.
Obserwuj wątek
    • rzona Re: Zespół złego wchłaniania 30.11.04, 11:13
      \Moja córeczka też bardzo mało przybywa na wadze. \Byłam u 2 lekarzy pediatrów.
      |Ciągle każą mi się tym bardzo nie przejmować jednak |Zosia dostaje coraz to
      nowe krople na apetyt. |Miała też robione |USG. |Na szczęście nic nie
      wyszło.|Mnie też powiedzieli, że trzeba będzie pójść na badania do szpitala
      jeśli |Zosia dalej będzie stała w miejscu ze swoją wagą.
      |Ja już raz byłam z |Zosią w szpitalu. |Byłam cały czas z nią i wydaje mi się,
      że potraktowała ten pobyt jak wakacje. |A badania trzeba robić. |Ja wychodzę z
      założenia, że lepiej wiedziećco dziecku jest. |Pozdrawiam|!
    • marzena75 Re: Zespół złego wchłaniania 30.11.04, 13:45
      Zajrzyj na forum edziecko zdrowie, tam są mamy które to przechodziły lub
      przechodzą więc na pewno Ci pomogą.
      Ja również mam za sobą pobyt z córką na obserwacji, nic nie wykazano, jedynie
      skłonność do zakażeń dróg moczowych (a to jak wiadomo powoduje zatrzymanie
      przyrostu wagi). Córka ma 17 miesięcy, trochę na siłę odzwyczajamy ją od
      pampersów (czyli nocnik) i widzę że są efekty. Przez pół roku waga córki
      wachała się w granicach 8 kg, teraz po dwóch miesiącach braku nawrotów
      zakażenia mamy 8,7 kg. I nie spada. Nie muszę pisać jak to cieszy.
      Jeżeli waga Twojej córki powoli, ale systematycznie rośnie, to raczej nie masz
      powodu do obaw że to ZZW. Ruchliwość dziecka też ma tutaj dużo do powoedzenia.
      Życzę dużo zdrowia Tobie i malutkiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka