Dodaj do ulubionych

ciągle sie budzi:(

04.01.05, 10:30
Mój Adaś ma już 13 miesięcy.Niestety wciąż budzi sie w nocy.od kilku dni
nawet co 1,5-2 godziny.Jesteśmy z męzem tak zmęczeni tym jego kwękaniem i
tarzaniem sie po łóżeczku ze brak mi słów.
dzieci moich koleżanek w tym samym wieku przesypiają już dawno całe noce.
Nie wim czym to moze byc spowodowane....mam nadzieje ze niczym poważnymsad

dodam jescze ze Adaś ma tylko jak do tej pory dwa dolne ząbku...i idą mu
górne...ale jakoś wyjść nie mogą.....moz to te zęby go bolą?
ale ile mozna ząbkować...!!!wrrr mam już full....
Obserwuj wątek
    • super-kasiatko Re: ciągle sie budzi:( 04.01.05, 11:59
      to albo od ząbkowania, albo od suchego powietrza
    • dono71 Re: ciągle sie budzi:( 04.01.05, 22:25
      mój Adaś ma 12 miesięcy, też ma dopiero 2 ząbki i również budzi się średnio co
      2 godziny... coż za podobieństwo smile
      obstawiam ząbkowanie!
      jak usypiasz malucha w nocy? u nas skutkuje tylko butelka z sokiem. potrafi ich
      wypic 5 w ciagu nocy. czy to normalne?
      • mamadasia Re: ciągle sie budzi:( 05.01.05, 10:40
        Dono,

        na naszego tez skutkuje butla herbatki....
        twój troche dużo pije.....
        niektórzy w takich sytuacjach sprawdzaja czy dzidzia nie ma np cukrzycy.

        musimy sie spotkać na gg-jesli masz i pogadać soie o naszych Adasiach
        dziś w nocy miała trochę lepiej tylko 2 pobudkismile

        Ania
        badylara@tlen.pl
        • dono71 Re: ciągle sie budzi:( 06.01.05, 08:28
          Witaj Aniu,

          mamy 3 zeb - gorna jedynka wink moze on byl powodem tych nocnych pobudek...
          czy cukrzyca wychodzi w podstawowych badaniach krwi i moczu? ostatnie wyniki
          Adasia sa bardzo dobre.

          niestety gg nie mam... ;-( ale napisze e-maila.

          Dorota
          dono@vp.pl
    • ewunia19 Re: ciągle sie budzi:( 04.01.05, 23:48
      Dziewczyny. mam podobny problem. Tyle ze moje dziciatko ma 12 miesiecy
      (skonczone w grudniu) i ma 16 zebow. Teraz czekamy tylko na piatki. Budzi sie
      do 10 razy w nocy. Jak obudzi sie 2 razy to jestem wyspana i w swietnym
      humorze. Tez daje mu pic i raz mleko. Przez to picie zasikuje sie po pachy.
      Pieluchy nie sa w stanie wchlonac takiej ilosci siuskow. Zalozylam mu 6 tez
      przesiakla. A jak wymieniam mu pieluche to sie rozbudza i przez godzine nie
      chce zasnac. Kupilam nawilzacz (taki co pare z siebie wydobywa). mieszkanie a w
      szczegolnosci jego pokoj jest wietrzony. Jest na pewno najedzony. W domu jest
      spokoj (ja zajmuje sie wychowywaniem). Nie mam bladego pojecia o co chodzi.
    • blamblam Re: ciągle sie budzi:( 05.01.05, 12:01
      Hej
      mam podobny problem ale u nas jest już trochę lepiej. Od 3 miesiecy odzwyczajam
      małego systematycznie od jedzenia w nocy. Najpierw dostawal mleko w butli z
      kaszką (budził się co 1,5 godz). Pediatra poradziła ze moze budzi sie z
      przyzwyczajenie bo nauczył się jeść w nocy, przez co w dzień nie dojada. Więc
      systematycznie go oduczam. najpierw zrezygnowałam z kaszki, potem zaczęłam
      rocieńczać mleko, potem dawałam soczek (coraz bardziej rocieńczony) teraz
      jesteśmy na etapie herbatki, mam nadzieje ze wkrótce przejdziemy na wodę bo
      martwię się o ząbki. Generalnie jest już lepiej (2 pobudki za miast 6), choć
      zdarzają sie gorsze noce. Poza tym mały śpi przy uchylonym oknie bo u nas jest
      strasznie gorąco. Jak rosną ząbki to w krytycznej sytuacji podaje viburcol
      (czopek). Acha mój szkrabek ma 14 miesięcy.
    • blondyneczka20 Re: ciągle sie budzi:( 06.01.05, 10:12
      Wiesz mamaadasia, zazdroszczę Ci i tak.Julka niedlugo kończy rok i od pewnego
      czasu mamy ten sam problem z tą róznica, ze ona budzi sie co 20-30 min, a jak
      ma "dobra" noc to co 40 min sad I co ja mam powiedzieć? Jestem potwornie
      zmęczona.Dodam,ze Julka chodzi spac zazwyczaj o polnocy.Jak sama widzisz nasze
      oce sa koszmarna. Probowalismy juz wietrzyc pokoj,nawilzac,dajemy
      pic,jesc,zmieniamy pieluche... i nic...nic nie pomaga! w dzien jest wszystko w
      porzadku,a w nocy marudzi strasznie.Przypuszczamy ze to zabek,bo klka dni temu
      wyszla jej dolna dwojka,wiec moze druga wychodzi.
      Aha...I kilka nocy z kolei miala stan podgoraczkowy,a w dzien nie.
      Stawiam na zabek i mam nadzieje ze juz niedlugo te noce sie skoncza...
    • awenidapauliszta Re: ciągle sie budzi:( 07.01.05, 00:09
      u mnie jest podobnie, z tym, że Zosia ma 6 miesięcy i niedawno wróciła ze
      szpitala, gdzie karmiono ją w nocy (w domu przed szpitalem przesypiała całe
      noce). teraz budzi się co godzinę - dwie z płaczem. u nas kaloryfery bardzo
      grzeją, więc to może od tego suchego powietrza, ale w którymś z postów był ten
      sam problem przy nawilżaczu, a przed szpitalem tak samo grzali. nie wiem co to,
      może rzeczywiście ząbki, bo Zosia się ślini. już dwie dolne jedynki wyszły,
      może teraz wychodzą górne. a może to trauma szpitalna (niestety nie wolno mi
      było być z nią w nocy)???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka