Dodaj do ulubionych

migrena u ośmiolatki

18.01.05, 17:42
moja córka miewa częste bóle głowy, chodze z nia o neurologa , miała robione
wszystkie badania , ale dalej nie wiadomo z czego sa te bóle, jeżdzż z nią do
kontroli co miesiąc , ma na stałe lekarstwo , ale nie wiem co dalej? czy może
jest też tu jakas mama z podobnym problem albo dobra radą???
Obserwuj wątek
    • iwona281 Re: migrena u ośmiolatki 18.01.05, 18:15
      Niestety migrena u ośmiolatki jest możliwa. Wiem coś o tym, bo sama ją mam od
      lat wczesno dziecięcych, moja mama mówi, że od zawsze. Na pewno zaczęło się
      przed zerówką, tylko wtedy też nie wiedziano co to jest: ból głowy, wymioty -
      mówili, że coś stanęło mi na żołądku - tylko trochę za często stawało. Potem w
      końcu ktoś przyznał, że to migrena. Neurolog mówił, że na pewno ja zacznie
      dojrzewać to przejdzie, potem jak dorośnie, potem jak urodzę dziecko. Teraz mam
      28 lat: po pierwszym dziecku nie przeszło, 5 tygodni temu urodziłam drugie
      dziecko, przez całą ciąże cierpiałam praktycznie co tydzień, po porodzie na
      razie cisza, ale nie łudzę się już. Nie chcę Cię martwić, ale módl się żeby to
      nie była migrena, bo tylko ten kto to przechodzi wie co to znaczy.
      Jeżeli Twoja córka budzi się rano z bólem głowy a potem ma mdłości lub
      wymiotuje, nie koniecznie musi mieć mroczki przed oczyma, to pewnie to migrena.
      Nie wiem jakie badania robiłaś córce, ale ja miałam robione najpierw EEG głowy -
      przy migrenie wynik wychodzi podobny do padaczki, potem Tomograf głowy, która
      nic nie wykazała, a na końcu rezonans magnetyczny głowy, który też nic nie
      wykazał. Powiedziano mi, że mam się cieszyć, że to nic gorszego, czyli jakieś
      guzy czy krwiaki. Czyli mogę cierpieć dalej. Na szczęście teraz są leki typowo
      na ataki migrenowe: tryptany, ale niestety strasznie drogie i działają tylko na
      poszczególne ataki. Jest też wiele leków, które niby maja zapobiegać ataków,
      niestety mnie nic nie pomogło.
      Przepraszam za brak optymizmu w tym co napisałam, ale migrena to moja zmora
      życiowa. Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie - Iwona.
      • ma.pi Re: migrena u ośmiolatki 18.01.05, 21:17
        Moj syn ma. Zaczelo sie gdzies jak mial ok. 5 lat. Teraz ma 10. Jeszcze sie
        zdaza, ale juz zadziej. Pilnujemy tego co je. U niego pewne jedzenie wzmagalo
        migreny. Moze u Twojej corki tez to pomoze. Jest grupa pokarmow, ktore wlasnie
        moga wzmagac migreny.

        Pozdr.
    • xxxinkaxxx Re: migrena u ośmiolatki 18.01.05, 21:44
      moj syn, 6 lat, tez prawdopodobnie ja ma....

      da sie z tym zyc tylko w naszym przypadku musimy uwazac na :

      - nadmiar bodzcow- za duzo wrazen i atak na 100 %
      - glod albo zmeczenie
      - stes i frustracja
      - dieta - neurolog poradzila diete obfita w imbir, byc moze to przypadek, ale
      odkad zmienilismy batoniki czekoladowe na ciasteczka imbirowe z ikei (cholernie
      drogie, ale co tam...) - jest spokoj smile)

      pozdr

      inka
      • xxxinkaxxx Re: migrena u ośmiolatki 18.01.05, 21:48
        aha, zapomnialam dodac, ze slyszalam o cudownym wplywie akupresury stop na
        migrene....

        moze warto sprobowac?
    • agar8 Re: migrena u ośmiolatki 19.01.05, 14:05
      Moja mała od 4 roku mówiła że pobolewa ją głowa, potem w wieku 6 lat nasiliło
      się potem w weiku 12 lat. Bóle głowy ma okresowe ale parę razy trwały
      nieprzerwanie ponad 14 dni. Była w szpitalu, robiono jej eeg, tomografie,
      przeswieltlenie zatok. Tu wyszło ok. Ale jak to bywa została przebadana przez
      alergologa, okulistę, neurologa, laryngologa. Okazało się że ma prawdopodobnie
      alergiczne zapalenie zatok przynosowych,ostatnio utworzyły jej sie polioy . Nie
      sadziłam że moze byc alergiczka nie miała wysypek, katary owszem czeste ale
      równiez częste były i infekcje węzłów chłonnych. Lekarz laryngolog uznał że
      prawdopodobnie bóle moga byc wywołane przez tę alergie. Ostatnio nie narzeka na
      głowę, nie ma kataru, więc nie wiem. Bo neurolog podejrzewał migreny, niestey
      myslę iż lekarzom trudno w takich sytuacjach zdiagnoaozować na 100% czy to
      migrena czy nie. Sama niewiem i obserwuję dziecko. Testy alergiczne wykazały
      uczulenie na psa, kota, roztocza, dzrewa, trawy, a w domu sa roztocza bo jest i
      pies i kot, których nie moge się pozbyć bo teść nie pozwala, gdyż nie dociera
      do niego że dziecko jest uczulone. Nie dociera, dziecko bo nie ma wysypki, a
      głowa? szka przyczyny tego bólu w czym innym.
      Uważam że takie sytuacje cięzko zdiagnozować jak u mojego dziecka, bo bółe
      głowy są różnie, a czasem ich nie ma. Mnie też często boli głowa a moja mama ma
      migrenowe bóle , więc może mamy dziedziczne??? Niewiem? Musisz poszperać i
      dojśc do jakiego s wniosku co jest za co przeciw.
    • dzastina2 bylam dziś u okulisty 19.01.05, 16:11
      dzięki dziewczyny za Wasze odpowiedzi. miała robione wszystkie badania , eeg i
      tomografie też, wszystko jest w porzadku. Ale dziś byłam drugi raz z nią u
      okulisty i badanie wykazało ,że jest dalekowidzem ,bedzie nosić okulary +0.5
      albo + 0.75 ale jeszcze raz mamy się zgłosić , więc może te bóle w jakimś
      stopniu biorą się z tego. jutro jadę do neurologa na kontrolę.
    • kama19731 Re: migrena u ośmiolatki 21.01.05, 17:40
      dzastina moja córka też miala robione badania .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka