igus5
31.01.05, 09:01
Często czytam (również na forum) o problemach niejadków. Jestem mamą Igorka,
który do grudnia protestował przeciwko jedzeniu. Najpierw miał zapalenie dróg
moczowych - długo nie wykryte przez "mojego wspaniałego lekarza", później
sama nie wiem co było przyczyną braku apetytu. Problemy skończyły się dopiero
w grudniu. Znalazłam nowego lekarza, który przepisał maleństwu PERITOL. Nie
wiem czy na pewno ten środek był powodem zakończenia mojej katorgi czy może
zmiana pokarmu, smaku. Wiem jednak, że dziecko zaczęło jeść (choć odstawienie
cyrków przed dzieckim pozostało nadal).