isiak33 26.02.05, 11:45 Moja córcia (lat 6) ma zdiagnozowaną nadwrażliwość sensoryczną-czuciową. Mówiąc bardziej po ludzku nie chce się ubierać. Czy któraś z Was boryka się z takim problemem? Jak sobie radzicie? Iza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
osmag Re: >>NADWRAŻLIWOŚĆ SENSORYCZNA<< 27.02.05, 09:42 Polecam terapię Integracji Sensorycznej a zobaczysz zadziwiające efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
isiak33 Re: >>NADWRAŻLIWOŚĆ SENSORYCZNA<< 04.03.05, 10:48 Hej! Pisałam do ciebie na priva. Czy możesz napisać na czym polega terapia Integracji Sensorycznej? Iza Odpowiedz Link Zgłoś
nena22 Re: >>NADWRAŻLIWOŚĆ SENSORYCZNA<< 28.02.05, 13:01 Moja córka ma prawie 2 lata i tak wrzeszczy przy ubieraniu, że oszaleć można. Wszystko ją uwiera i boli, i jak to ona mowi "spodenki zaplątały" Myslałam, że powodem jest zima zima, ja tez nie lubię tych wszystkich ubrań, ale wiem ,że inaczej się nie da. A ona malutka i nie rozumie, że zmarznie. Napisz coś więcej na temat tej "choroby" i terapii. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
osmag Re: >>NADWRAŻLIWOŚĆ SENSORYCZNA<< 01.03.05, 06:19 To nie jest choroba azaburzenie przetwarzania danych przez nasz mózg. Z Twojego opisu wygląda to na nadwrażliwość dotykową. Mózg dziecka odbiera te sygnały wygórowanie i dlatego wrażenia z ubierania i dotykania mogą być aż tak nieprzyjemne.Odpowiednio poprowadzona terapia pomaga upożądkować odbiór bodzców przez układ nerwowy. Odpowiedz Link Zgłoś
nena22 Re: >>NADWRAŻLIWOŚĆ SENSORYCZNA<< 01.03.05, 10:48 Mówisz, ze nadwrażliwość dotykowa? A czy takie dziecko lubi być dotykane, glaskane, przytulane? bo Lenka uwielbia. Jak dostac się na taką terapię i jakie duże powinno byc dziecko? Lenka skonczy w marcu 2 latka Odpowiedz Link Zgłoś
monika.zdz Re: >>NADWRAŻLIWOŚĆ SENSORYCZNA<< 01.03.05, 13:21 Mój syn (4 l.) ma taka nadwrażliwość ( dotykową i słuchową). Podobno dzieci urodzone przez cesarskie cięcie częściej mają coś takiego bo nie mogą odwrażliwić się podczas normalnego porodu. Mój syn w związku z tą nadwrażliwością słuchową ma opóźniony rozwój mowy,a jeżeli chodzi o dotykową to kiedyś także przechodziliśmy drogę przez mękę przy ubieraniu.Teraz drażnią go tylko wszelkie metki,nie lubi rękawiczek,koszul z kołnierzykami,suwaków pod brodą,żadnych guzików na bluzkach blisko ciała.Chodzimy na zajęcia SI i ogólnie wszystko się poprawia więc sądzę ,że niezwłocznie powinnaś udać się do specjalisty,żeby wskazał przychodnię czy gabinet gdzie mogą określić deficyty i rozpocząć terapię.Im szybciej tym lepiej bo efekty są szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
nena22 Re: >>NADWRAŻLIWOŚĆ SENSORYCZNA<< 01.03.05, 14:05 Ale kto taką nadwrażliwosć może stwierdzić? Lekarze mówią, że dzieci nie lubia się ubierać i najchętniej biegałyby na golasa. Pytam inne mamy i też tak mówią. Skad mam wiedzieć czy to nadwrażliwosć czy po prostu nie chce pieluchy, czapki i rękawiczek bo za dużo tych ubrań i krępują ruchy. Fakt, że w domu same spodenki też jej przeszkadzają. Gdzie są takie poradnie i terapie i kto powinien skierować? Jak powiem o tym mojej rejonowej Pani dr. to da mi do zrozumienia, że histeryzuję. Dodam ,że jestem z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
mag2004 Re: >>NADWRAŻLIWOŚĆ SENSORYCZNA<< 02.03.05, 10:56 hmm, moj synek (10mcy) wprost nie cierpi przewijania (notoryczna walka( ubierania, itd. jest bardzo bardzo ruchliwy, zywy ale pogodny uwielbia byc noszony na rekach, a na przytulanie chyba szkoda mu czasu, bo ciagle gdzies leci)) prosze opisze cos wiecej o tych deficytach, bo troche zaczynam sie martwic (( nie chce panikowac i szukac mu chorobsk,ale moze rzeczywiscie warto sprawdzic... Odpowiedz Link Zgłoś
isiak33 Re: >>NADWRAŻLIWOŚĆ SENSORYCZNA<< 03.03.05, 11:46 Nie wiem w jaki sposób diagnozują takie rzeczy u małych dzieci. Ja w sumie zachowania "antyubraniowe" kładłam na karb mocnego charakteru córci, ale z czasem pewne zachowania były dla mnie coraz bardziej zastanawiające. No bo które dziecko nie przełamie się, kiedy odbierze mu się coś na czym mu najbardziej zależy, bo nie chce czegoś założyć; które będzie szło zmarznięte na kość a nie włoży bluzy bo "gilgocze"? Bezbłędnie też wyczuwa, która rzecz jest uprana lub kupiona nowa. Ma też patenty w stylu: przed założeniem wypranej bluzeczki pluje na nią lub ją liże. Tak więc myślę, że nie muszą martwić się mamy, których dzieci nie wykazują zachowań daleko wybiegających od pewnej "normy" Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś