21.04.05, 15:28
Czy któraś z Was usuwała swojemu dziecku pieprzyk
bądz ewentualnie czy lekarz zasegurował jego usunięcie???
Obserwuj wątek
    • anek.anek Re: pieprzyk 21.04.05, 21:53
      My usuwaliśmy. sama pocztkowo zwróciłam uwage, bo maleńki pieprzyk nagłowie
      zaczął nagle rosnąć w zastraszającym tempie i w dosyć dziwny sposób. Naokokoło
      zrobiła się taka nieregularna, jasna , poszarpana obwódka. W przeciągu ok
      miesiaca urosło to to z jakiegoś 1 mm średnicy do 0,5 cm, a w ciągu następnego
      miesiąca o kolejny ponad 1 cm!
      Pieprzyk był na głowie. Pediatra powiedziała, żeby obejrzał chirurg, ale ona od
      razu sugerowała wycięcie. chirurg też od razu powiedział wycinać, nie czekać.
      Ja też wolałam wyciać, bo to naprawdę dziwnie wyglądało, nietypowo, a
      dodatkowo -chociaz to chyba nie jest wskazanie, maiałam lekkiego stracha, bo w
      rodzinie męża wszystkie zgony następując w wyniku nowotworów. Zabieg byłw
      znieczuleniu pełnym, bo syna nie dałoby się unieruchomić nawet na 5 minut i
      chirurg nie chciała się podjąc wycięcia przy miejscowym (nie dziwię się jej).
      Tego samego dnia ze szpitala wyszliśmy. zabieg był zrobiony w tym szpitalu
      gdzie pracuje nasza pediatra (miała akurat dyżur na chirurgii), więc pozwoliła
      nam być z synem niemal cały czas. Zagoiło się bez śladu. Po dwóch tygodniach
      dostaliśmy wyniki - to nie było nic groźnego.
      Z takich pieprzyków niepobiera się próbek, bo naruszenie chorej tkanki może
      tylko spowdować namnożenie się zrakowaciałych komórek. Miejsce położenia też
      chyba jest ważne z tego powodu: im bardziej znamię narażone na jakieś urazy (na
      głowie można zaczepić grzebieniem itd), tym lepiej usunąć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka