Dodaj do ulubionych

zapalenie krtani - przechodziliście??

29.04.05, 13:09
własnie - wczoraj wylądowaliśmy na izbie przyjęć - bo synek zaczął się
dusić /początkowo sądzilismy, ze czymś się zakrztusił/
usłyszeliśmy, ze to zapalenie gardła i krtani
dostał antybiotyk i sporo innych lekarstw
moje pytanie - czy ktoś moze wie czy to będzie powracać?? bo dzisiaj nieźle
postraszyły mnie "życzliwe" koleżanki
Obserwuj wątek
    • krzysiowamama Re: zapalenie krtani - przechodziliście?? 29.04.05, 13:17
      Witam.My z Krzysiem tez przeszlismy zapalenie krtanisaddostał od razu zastrzyk
      na rozkurczenie, żeby przestał sie dusić.Z tego co mówiła mi pediatra zapalenie
      krtani nie jest nawrotowe ale trzeba pilnowac wszelkich przeziebien dziecka,
      żeby za wczesnie niedoleczone nie wychodziło z domu bo jest to dosyć ciężkie
      powikłanie, a w razie nagłego ataku duszności w domu(gdyby sie już taki zdarzyl)
      rozkrecasz goraca wode i pochylasz dziecko nad para lub otwierasz okno szeroko
      żeby wdychało zimne powietrze.PO prostu musisz dziecka pilnować żeby z
      wszelkich przeziebien sie naprawde wyleczyło.pozdrawiam Krysia
      • ada_zie Re: zapalenie krtani - przechodziliście?? 29.04.05, 13:24
        my też dostaliśmy zastrzyk...
        kurcze - za cholerę nie wiem skąd się to wzieło - bo synek od trzech miesięcy
        nie chorował i poszedł spac zdrowy, a obudził się po godzinie z tymi
        dusznościami
        nie nastraja mnie to zbyt optymistycznie...
        dzięki Krzysiowamamo!
        • krzysiowamama Re: zapalenie krtani - przechodziliście?? 29.04.05, 13:40
          witam ponownie.No to naprawde dziwne że położył sie zdrowy a obudził z
          zapaleniem.Ale....my tez myslelismy że Krzys jest zdrowy(co prawda był po
          przeziebieniu)zawieżliśmy go do babci a tam temperatura o wiele niższa niz u
          nas w domu, Zaczął sie dusic w drodze powrotnej do domu w samochodzie i od razu
          jechalismy na ostry dyzur.Tak widac bywasad
          • e_madziq Re: zapalenie krtani - przechodziliście?? 29.04.05, 14:01
            Krtan właśnie pojawia sie tak nagle. Dziecko kładzie sie zdrowe i w nocy zaczyna
            się dusic. Mój synek przechodził już krtan 3 razy a ma 2 lata. Pierwszy raz jak
            wylądowaliśmy w szpitalu, miał 7 m-cy i lekarka mi powiedziała, ze teraz już
            może mieć skłonnośc do tej choroby do mniej wiecej wieku przedszkolnego, potem z
            tego wyrosnie.
            Mam w domu cały czas enkorton-to straszliwie paskudne tabletki sterydowe na
            rozkurczenie krtani, przy dusznościach pomagają. Co ważne, antybiotyki nie są
            konieczne, bo w 90% przypadków zapalenie krtani jest wirusowe, a nie bakteryjne
            i antybiotyk tu nie pomoże. U nas za każdym razem konczyło sie tylko na syropie.
            U Was jest jeszcze zapalenie gardła, wiec podejrzewam, ze to właśnie na gardło
            lekarz przepisał ten antybiotyk.
    • edziecko_kapsel Re: zapalenie krtani - przechodziliście?? 29.04.05, 14:35
      Będzie powracać, ale w końcu minie. Mikołaj zaczął mieć problemy w wieku 10 m-
      cy, skończył (odpukać!!!) we wrześniu zeszłego roku, mając 3 lata z ogonkiem.
      Każde przeziębienie, czy katar rozpoczynały się obrzękiem krtani. POczątkowo
      radziliśmy sobie w domu: zaparowana łazienka + Diphergan (lek kontrowersyjny,
      ale nam bardzo pomagał i się sprawdził), kiedy Młody podrósł i trudniej go było
      uspokoić zaczęliśmy jeździć na zastrzyki. U nas te ataki miały podłoże wirusowe
      (jest to podobno regułą) - nigdy nie stosowaliśmy antybiotyku.
      Lekarze w szpitalu zawsze pocieszali, że to bardzo częste u małych chłopców i
      że na przełomach pór roku, tudzież przy dużych załamaniach pogody zjeżdżają do
      nich nocami po kolei wszyscy dobrze już im znani mali pacjenci. A potem, gdy
      dorosną nieco przestają przyjeżdżać i jest OK.
      Pozdrawiam Cię serdecznie, wiem jak to przeraża, ale nie martw się, minie!

      Asia
    • bea_bak1 Re: zapalenie krtani - przechodziliście?? 29.04.05, 14:59
      Tak to już jest z krtanią, mojej 1,5letniej Madzi zaczęło się dośłownie na m
      oich oczach, urosła gorśączka do 39st i zaczęłą chrypieć.
      Wezwana lekarka zaleciła IBUM i przeciwgorączkowo i jechanie do szpitala gdyby
      gdyby wystąiły duszności - wcześniej nalezy dziecko trzymać w chłodzie, nichh
      oddycha zimniejszym powietrzem.
      Jako że zdarzyło się to przed swiętami pojechaliśmy w wielką sobotę na
      dziecięcy dyzur laryngologiczny i magdzie dano czopek hydrokortyzonu na
      rozpulchnienie oskrzeli. POmogło, małej mineło wszystko w ciągu 3-4 dni.
      Nie wiem, jak lekarz mógł zalecić antybiotyk, przecież to infekcja WIRUSOWA!
      Pozdrawiam cieplutko,
      Bea
    • jakw Re: zapalenie krtani - przechodziliście?? 29.04.05, 18:50
      Zapalenie krtani rzeczywiście pojawia się nagle w środku nocy. Za 1-szym razem
      jechaliśmy (córa miała 2 czy 3 lata) do nocnej przychodni. Córa dostała
      zastrzyk, claritine w płynie i być może też antybiotyk (nie pamiętam - dawno
      było). Z tego się na szczęście wyrasta - tzn im dziecko starsze tym rzadziej to
      paskudztwo się zdarza. Przynajmniej tak było w naszym przypadku. W tej chwili
      mam w domu claritine w tabletkach (przedtem miałam w płynie) - w razie czego w
      naszym przypadku dość skuteczne.
    • hratli Re: zapalenie krtani - przechodziliście?? 29.04.05, 20:36
      mysmy w styczniu przechodzili to chorobsko - synek mial rok. tez to wszystko
      pojawilo sie niespodziewanie, nigdy wczesniej synek nawet goraczki nie mial.
      u nas tak jak u poprzedniczek, antybiotyku nie trzebabylo. goraczke zbilismy
      calpolem - kilkakrotnie. u nas lekarka zalecila inhalacje, inhalatorem
      elektrycznym. byl to pullmicort i hydrokortyzon, o ile pamietam. na poczatku
      mielismy problem z podlaczeniem go do maseczki, ale potem sam widzial, ze jest
      mu lzej. powoli mijalo zapalenie. przy zapaleniu kratni musi byc w domu
      wilgotne powietrze, dobrze jak masz nawilzacz. na noc dobrze jest oblozyc
      pieluszkami mokrymi lozeczko, mozna tez zrobic baldachim z takiej mokrej
      pieluchy. a jesli dusznosc sie powtorzy, otwierac okna, albo opatulic
      dzieciaczka i na balkon, czy podworko. zimno rozkurcza.
      zyczliwe kolezanki trzeba klepnac w tylek.
      zycze duzo zdrowka i cierpliwosci! bedzie dobrze.
    • sylvia2005 Re: zapalenie krtani - przechodziliście?? 30.04.05, 00:43
      Mój Pawełek (15 m-cy) przeszedł zapalenie krtani w tę Wielkanoc. Zaczęło sie
      od przeziębienia (chrypki) a na następny dzień wylądowaliśmy R-ką w szpitalu.
      Dostał zastrzyk z Fenikortu jeszcze w domu, bo podobno do szpitala by już nie
      dojechał... Wiem, wygląda to strasznie i podobno lubi wracac, szczególnie jak
      dziecko ma alergie. I nigdy więcej antybiotyku przy tej chorobie. Teraz zawsze
      mam w pogotowiu Diphergan i nawilżam mocno pokoje, szczególnie podczas
      snu.Pozdrawiam.
    • lila1974 Re: a ja wlasnie mam :( 30.04.05, 02:17
      I niestety coraz czesciej. Tak jak piszecie, poszlam spac zdrowa wstalam chora -
      nie mowie prawie, kaszel mam jak ze studni i mnie dusi.
      Na szczescie to ja nie dziewczynki, one tylko siapia nosami.
      Ja zapadam na zapalenie krtani dosyc czesto. Mam wrazenie, ze od 95 roku, kiedy
      to wyciagano mi po operacji jakas rurke z rardla i wtedy poczulam piekacy bol w
      gardle. Moze mam tam jakas nadzerke i stad to wszystko.
      Nawet w dniu swojego slubu mialam potworna chrype.
      • lizbetka Re: a ja wlasnie mam :( 30.04.05, 21:55
        Nie jest prawdą że antybiotyku przy zapaleniu krtani nigdy się nie podaje .
        Jeżeli jest to typowe zapalenie krtani o podłożu wirusowym / dziecko zdrowe ma
        nagle gwałtowny atak duszności / to owszem , antybiotyk jest zupełnie zbędny .
        Ale czasem jest tak jak u mojej córki - miała katar , zapalenie gardła, bardzo
        wysoką temperaturę i po 4 , 5 dniach / przy ciągłej i trudnej do zbicia temp. /
        nastąpiła w nocy duszność krtaniowa . Lekarka stwierdziła że jest to powikłane
        bakteryjnie zapalenie gardła i właśnie te bakterie spowodowały zapalenie
        krtani . Antybiotyk był więc potrzebny + oczywiście Diphergan , Hydrocortison
        domięśniowo .
        To jest tak jak z zapaleniem ucha - często nie trzeba na nie antybiotyku ale
        czasem jest niezbędny .
        Takimi kategorycznymi wypowiedzimi - antybiotyku w razie zapalenia krtani nie
        podaje się - możecie namieszać niektórym dziewczynom w głowie . . Czy
        antybiotyk jest potrzebny powinien decydować tylko i wyłącznie lekarz.
        Lizbetka
    • e_r_i_n Re: zapalenie krtani - przechodziliście?? 03.05.05, 19:08
      Witam!
      U nas zapalenie krtani było czesta przypadloscia, ale ostatnio (tfu, tfu) jest
      spokoj. Niestety chlopcy maja do okolo 5 roku zycia sklonnosc do zapadania na
      te chorobe.
    • mamatysi mam na to sposob 03.05.05, 22:51
      najlepszym lekiem na zapalenie krtani jest :clemastinum,jest to syrop na
      recepte,ale jesli sie wyprosi aptekarka sprzeda.koszt w granicach 7zł.moja
      coreczka miala tylko raz sytuacje gdy musiala dostac zastrzyk,potem po rozmowie
      z mamami ktore mialy ten problem i lekarka ,juz nigdy jej sie to nie
      zdarzylo.wtedy popelnilam blad nie dalam jej tego na noc tylko inny syrop gdy
      kaszlala.
      z tym syropem jest tak:jesli dziecko dostanie nawet tylko katarku to juz znak
      ze moze objac krtan u takiego dzieciaczka ze sklonnosciami.dlatego juz wtedy na
      noc podaje sie ten clemastinum-jest on na rozszezenie krtani i leczenie
      podraznionego gardla.jesli dziecko dotsnie go w pore zalatwi to sprawe.wiec gdy
      dziecko ma najmniejsze objawy kaszlu,katarku...od razu na noc dajemy i mozna
      spokojnie spac.co ja przezylam potem po tym zdarzeniu z zastrzykiem za kazdym
      razem gdy dziecko mi zachorowalo,chociaz podawalam to clemastinum balam sie ze
      sie udusi,ale jednak nigdy juz potem sie tak nie dusila.
      jeszcze jedno kazde dzieko z tego wyrosnie jest to problem tego typu ze dzieci
      ogolnie ze wzgledu na wzrost maja wszystko mniejsze tak samo ma sie to do
      krtani jest ona wezsza niz u doroslego czlowieka, a przeciez nam czasem tez tak
      napuchnie ze ciezko oddychac.wiec nie martwmy sie mamusie tylko spokojnie to
      znosmy.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka