Dodaj do ulubionych

badanie kalu - drozdzaki

04.05.05, 14:08
robie malej badania kalu (powod: silny swiad skory i stany zapalne skory) -
posiew ogolny mamy taki:

1. enteropatogenne szczepy escherichia coli (EPEC) - nie wyhodowano
2. eschrichia coli O157 (EHEC) - nie wyhodowano
3. salmonella sp./shigella sp. - nie wyhodowano
4. yersinia sp. - nie wyhodowano
5. drożdżaki - liczne kolonie
6. inne - w posiewie obecne pałeczki eschrichia coli, klebsiella pneumoniae

antybiogramu nie zrobiono

czy ja dobrze rozumiem, ze moja corka ma grzybice ukladu pokarmowego?
czy 'liczne kolonie' to juz patologia?

badanie w kierunku grzybow bede miec dopiero za kilka dni...

pozdr
Obserwuj wątek
    • wallis Re: badanie kalu - drozdzaki 04.05.05, 23:08
      Moim zdaniem tak. jakie są kupki? Śmierdzące, tłuste, obfite? My się leczyliśmy
      od stycznia i już "finiszujemy", odpukać...
      • julamimi Re: badanie kalu - drozdzaki 05.05.05, 09:06
        hm, no wlasnie z tymi objawami to jest dziwnie, bo Julka jak dotad reaguje
        WYLACZNIE skora (suche zaczerwienione placki, glownie w zgieciach - bardzo
        swedzace), zadnych wymiotow, nie-takich-jak-nalezy kup. Dotychczasowa diagnoza
        brzmiala "alergia i azs", tylko jakos nie moglam dojsc na co ta alergia sad
        gdzie sie leczycie?
        • wallis Re: badanie kalu - drozdzaki 05.05.05, 18:13
          Och słuchaj, my się leczymy od stycznia! Jak usłyszałam, że dieta bezmleczna,
          bezglutenowa, hypoalergiczna to myślałam, że się załamię. Ale jakoś udało się
          dietę ograniczyć bez poważnego spadku wagi. Byliśmy z córką wszędzie. Kupa kasy
          wywalona na leki i lekarzy. Żyję tylko tą grzybicą od stycznia. Najpierw
          pediatra dała Nystatynę 10 dni. Pomogło na chwilę. Grzyb wrócił ze zdwojoną
          mocą. Potem alergolog kazała wprowadzić tę drakońską dietę. Dała Zyrtec przez
          miesiąc. Nic. Potem gastroenterolog. Ignorował wyniki posiewu. A na koniec
          homeopata. I u niej się leczymy do dziś. Jutro wizyta. I chyba nam się udało,
          bo kupki są PIĘKNE. Nigdy takich nie robiła. Ale teraz mogę powiedzieć, że
          podstawa to dieta i te leki homeopatyczne. Ostateczna poprawa nastąpiła parę
          dni temu, gdy podałam z własnej inicjatywy Lacidofil. Na innym forum
          przeczytałam, że leczenie grzybicy MUSI przebiegać czterotorowo: 1) "zagłodzić"
          grzyba dietą -nie dziecko Broń Boże, 2) podawać leki przeciwgrzybicze, 3)
          wzmocnić organizm, 4)podawać probiotyki. Tak starałam się działać. Lekarka mi o
          wszystkim nie powiedziałą. Sama szperałam w Necie. Ale mamy wielki sukces za
          sobą. Tylko, żeby nie wróciło, odpukać. Mogę Ci podać na priva namiary na
          lekarzy, którzy to leczą. A od pediatry się niczego nie dowiesz, bo grzybice
          leczy lekarz od chorób zakaźnych, jak się dowiedziałam w przychodni. Chyba
          nigdy tam już nie pójdę. Pozdrawiam serdecznie
          P.S. Jesteś pewna, że kupki są O.K.? Nie ma gazów ani bulgotania w żołądku. U
          nas jeszcze była chrypka przez miesiąc i okresowo brzydki zapach z buzi.
          • julamimi Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 09:30
            przyslij mi prosze te namiary na lekarzy smile moze beda sensowniejsi niz moi smile
            i jakies konkrety odnosnie diety tez bardzo mi sie przydadza smile

            ja do pediatry to nawet sie nie wybieram z tymi wynikami, bo wiem, ze dostane
            nystatyne na 10-14 dni i niby po sprawie; w przyszly piatek jestem umowiona z
            mala do homeo...

            co do kup julki... wydaja mi sie w porzadku, czasem zdarzy sie jakas rzadsza,
            ale sa raczej... normalne. Natomiast faktycznie moze ją czasem boli brzuszek,
            bo mi sie budzi czesto ni z tego ni z owego z placzem w nocy...

            pozdr
    • maladorotka Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 10:18
      Julami dzwonilas do laboratorium co ztymi drozdzami?
      • julamimi Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 10:20
        tak, wczoraj po poludniu odebralam posiew:
        candida albicans - liczne

        sad

        mam taka cicha nadzieje, ze ta candida jest przyczyna naszej 'alergii' i ze jak
        wyleczymy to paskudztwo, to i alergia sobie pojdzie precz...
        • maladorotka Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 10:23
          jest taki homeopat w kroplach do buzi nazywa sie albicansan D5, i czopki do
          odbytu homeopatyczne - pomogly mojej Nastusi bardzo. Zapomnialam jak sie
          nazywaja, ale mam w domu opakowanie - to ci powiem, jak bedziesz chciala.
          • julamimi Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 10:40
            viburcol?

            nie wiem, jak dawkowac ten albicansan; za tydzien mam wizyte u homeopaty, mam
            nadzieje, ze wlasnie ten lek jej kaze dac (nie chce mu mieszac szykow na wlasna
            reke); julka od miesiaca lyka kulki na 'alergie', jak na razie poprawy nie
            widze, ale lekarz uprzedzal, ze to dlugotrwaly proces, wiec jeszcze nie
            rezygnuje...
            • maladorotka Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 10:49
              bardzo dlugotrwaly, ale albicansan dzialal szybko, cociaz bardziej te czopki -
              one sa skierowane na przewod pokarmowy - u nas juxz po tygodniu bylo ok
              • mami7 Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 10:50
                Powiedzcie proszę, gdzie zrobić w Warszawie takie badania?
                • julamimi Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 11:01
                  ponoc najlepsze jest laboratorium weterynaryjne na Antalla (sprawdzaja lamblie,
                  grzyby, ogolny posiew i pasozyty - wszystko za jednym zamachem)

                  ja robilam w sanepidzie na zelaznej (okreslili tylko, ze sa liczne drozdzaki) i
                  w laboratorium pryw. na grzybowskiej (okreslili, ze to candida + mykogram)
                  • mami7 Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 11:11
                    Dziekuję bardzo wink
                    A dzialo się z dziećmi, że skłoniło Was do badań dziewczyny?
                    • julamimi Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 11:12
                      tak - nasilajace sie zmiany skorne, czerwone suche plamy w zgieciach, potwornie
                      swedzace julke

                      alergolog i pediatra orzekli - alergia i azs; a ja ciagle nie moge dojsc, na co
                      ta "alergia"...
                      • mami7 Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 11:21
                        Tak to mi wiele mówi, niestety.
                        W dodatku pobolewanie brzuszki i kopotliwe kupy.
                        Od czasu do czasu sprawdzam pasozyty, ale nic.
                        Kiedys robiłam posiew i lamblie, ale jeden raz. Chyba zrobię dla świętego spokoju takie specjalistyczne. Bo ta kandydoza, to daje tyle objawów!
                        • julamimi Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 11:35
                          tylko zeby sprawdzic grzyby, to musisz powiedziec, ze badanie kalu na grzyby
                          (ewentualnie + mykogram) (posiew ogolny nie okresla rodzajow grzybow ani ich
                          lekowrazliwosci)

                          lamblie tez ponoc nie kazde laboratorium potrafi znalezc
                          • mami7 Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 11:41
                            Własnie wiem, dlatego pytałam. Dziekuje bardzo wink))
            • maladorotka Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 10:49
              Nastusia brala 4 krople
              • julamimi Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 11:03
                4 krople albicansanu 1 x dziennie? a jak dlugo?

                a te czopki to viburcol? hm, nie wiedzialam, ze one dzialaja na grzybice...

                czy ja dobrze rozumiem, ze poza gronkowcem Twoja corka miala tez candide? jedno
                i drugie mozna traktowac jak pasozyta, sigvaris w swoich postach wielokrotnie
                pisala, ze pasozyty lubia chodzic parami...
                • maladorotka Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 11:07
                  nie to nie viburcor, absolutnie, to ktos inny napisal, sa dosc drogie nazywaja
                  sie EXMYKEHL
    • maladorotka Re: badanie kalu - drozdzaki 06.05.05, 11:08
      Tusia mial drozdze po leczeniu antybiotykami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka