Dodaj do ulubionych

złamana jedynka u 2-latka

29.05.05, 16:26
Młody złamał sobie górną jedynkę - właściwie nie wiadomo jak i kiedy. Nie
było ryku, upadku. Od dawna zgrzyta zębami (ma nadwrażliwość w obrębie jamy
ustnej i wg naszej terapeutki zgrzytanie jest takim sposobem rozładowania
napięcia). Od tego zgrzytania zęby są niestety trochę ukruszone. W Boże Ciało
chciałam robić masaż paszczy, a tak ząb w kawałkach. Pojechaliśmy do jakiejś
czynnej przychodni stomatologicznej (nie była niestety wyspecjalizowana w
dzieciach), panie za bardzo nie wiedziały co z nami robić - ząb jest pęknięty
w paru miejscach, trudno powiedzieć w jakim stanie jest korzeń (miał robione
prześwietlenie). Wg tych dentystek - nic się nie da zrobić, tzn.
najważniejsze jest zachowanie korzenie (ze względów ortodontycznych), a
jedynek mlecznych się raczej nie rekonstruuje.
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: złamana jedynka u 2-latka 29.05.05, 16:29
      Kolezanki syn tak mial, chodził bez zeba , az urósl mu staly.
    • dzidziamamusi Re: złamana jedynka u 2-latka 31.05.05, 11:56
      Czy możesz napisać, na jakiej wysokości ułamał się ząb (ile wystaje ponad
      dziąsło)?
      Złamania zębów mlecznych zdarzają się stosunkowo rzadko. Najczęściej w skutek
      osłabienia korony zęba przez próchnicę.
      Ząb sie usuwa w przypadku zmian zapalnych w tkankach okołowierzchołkowych
      (powinno to być widoczne na Rtg). Największe znaczenie ortodontyczne mają
      mleczne kły i piątki i je należy najbardziej chronić.
      Jeśli ząb był martwy, a może na to wskazywać bezbolesne złamanie, lub jest
      martwy teraz po urazie, to przeprowadza sie, w sprzyjających warunkach,
      leczenie kanałowe, a kanał korzeniowy wypełnia się materiałem stosowanym w
      zębach mlecznych.
      Bardzo rzadko zostawia sie tak zwany ząb otwarty, bo najczęściej po pewnym
      czasie dochodzi do nadkażenia bakteriami ze śliny i stanu ropnego w okolicy
      tego zęba i dopiero wtedy jest problem.
      Oczywiście niemożliwe jest postawienie diagnozy przez Internet, dlatego
      zachęcam do poszukania specjalisty stomatologii dziecięcej.
      • fionna Re: złamana jedynka u 2-latka 31.05.05, 21:22
        Dzięki za podpowiedź - tak mi się wydawało, że nie można tak tego zostawić.
        "Wypadek" zdarzył się w Boże Ciało i trafilismy do jakiegoś centrum
        stomatologicznego, jednak nie było tam specjalisty dziecięcego. Mamy zamiar
        wybrać się do Elephanta lub do Hospicjum (chodzi o W-wę).
        Ta jedynka jest cała jakby popękana - jest o połowę krótsza i jeszcze w środku
        pęknięta i wystaje takie "coś" (wg tych lekarek to tzw. polip - zdegenerowany
        nerw???). Rtg był zrobiony, ale nie widać zbyt wyraźnie, w jakim stanie jest
        ząb. Jak pisałam, te lekarki nie wiedziały, co z nami zrobić - na razie kazały
        czekać. Zdziwiło mnie, że nie zabezpieczyły tego zęba jakoś - najbardziej bałam
        się zakażenia (było widać takie coś czerwone - nerw chyba), albo np. zalakować.
        Jak już chyba pisałam młody strasznie zgrzyta - to rezultat nadwrażliwości w
        obrębie jamy ustnej i krawędzie zębów są trochę nadkruszone, niestety zakazy
        nie działają - trzeba by mu chyba zadrutować szczękę.
        • dzidziamamusi Re: złamana jedynka u 2-latka 03.06.05, 16:12
          Po urazowym uszkodzeniu miazgi mogą tworzyć się zmiany rozrostowe tej tkanki,
          które przybierają postać polipa (taka różowa tkanka jakby dziąsło wyrastającą
          ze środka zęba). Tego się nie zostawia własnemu biegowi.
          Napisz proszę, co tak naprawdę stwierdził lekarz stomatolog i co zrobił, jak
          będziecie już po wizycie u dentysty. Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka