gniszka
07.06.05, 19:58
Bardzo proszę aby te informację przeczytała każda osoba zajmująca się dziećmi
lub mająca doświadczenie w leczeniu zapalenia uszu najlepiej doświadczony
laryngolog. Mój 1,5 roczny synek w tym roku choruje już 6 …tak tak szósty raz
na zapalenie ucha. Każda z tych infekcji podobno ma podłoże wirusowe lub
kataralno-wirusowe, ale nie do końca się z tym zgadzam, bo teraz np. nie miał
kataru.
Za każdym razem dziecko jest leczone antybiotykami,ostatnio to był
Sumamed .Teraz nie ma antybiotyku jest Eurespal, Diphergan, Pyralginum
Po każdym zapaleniu ucha dziecko kontrolowane jest przez laryngologa.
Laryngolog stwierdza na ogół, że jest ok. Niestety dziecko, mimo, że nie
chodzi do żłobka i zaopiekowane jest przez bardzo mądrą babcię, która dziecka
nie przegrzewa i nie zaziębia to jednak maluch choruje, co miesiąc. Napiszcie
mi Państwo, co robić w takiej sytuacji. Od czego tak się dzieje? Zapalenie
ucha przebiega u niego z wysoką gorączką. Synek jest wtedy płaczący,
apatyczny widzimy,że cierpi. Wszyscy w domu jesteśmy podenerwowani.
Próbowaliśmy zapisać się na wizytę do Instytutu Fizjologii i Patologii słuchu
w nadziei, że lekarze tam -specjaliści pomogą nam wyleczyć dziecko z tych
ciągłych infekcji. I sprawdzą przy okazji ponoć istniejący trzeci migdał w
razie konieczności wykonają zabieg usunięcia (usuwa się go podobno w wieku
ok. 3 lat a nie u 1,5 roczniaka )
Niestety dostaliśmy termin na 22.02.2006 z ramach NFZ to przecież to jeszcze
10 miesięcy. Co robić? Boimy się o słuch dziecka.Bardzo proszę, aby wszyscy,
którzy mają podobne problemy dali znać na forum. Jesteśmy tym faktem
załamani. Może ktoś zna laryngologa z doświadczeniem u takich maluchów.
Proszę oczekuję na wieści.