betty761
26.07.05, 11:21
jak w temacie. mała miała 3 tyg temu kontakt z dzieckiem chorym na ospę, od
soboty jest marudna, płaczliwa, w nocy z niedzieli na poniedziałek dostała
krostek [lekko czerwone, grudkowate, również w skupiskach]. w poniedziałek
lekarka na 99% stwierdziła ospę, ale kazała czekać na typowe ospowe
pęcherzyki. do tej pory ich nie ma. co to może być? córka ma 14 m-cy. i lekki
stan podgrączkowy.