Dodaj do ulubionych

Do mam refluksowych

16.09.05, 17:24
Kiedy następuje poprawa po podaniu lekarstw (omeprazol i cyzapryd)? Chodzi mi
o złagodzenie bólu.
Obserwuj wątek
    • doris100 Re: Do mam refluksowych 17.09.05, 19:59
      Witam,
      niestety nie pociesze cię. poprawa przynajmniej u mojego diecka jest kompletnie
      niewidoczna. Mała ma 2,5 roku i refluks leczymy od lipca bo dopiero wtedy
      wpadłam na to zeby zmusic lekarzy do zrobienia PH-metrii. po roku nieustajacego
      kaszlu i obturacyjnych zapalen oskrzeli. Ale wracając do tematu- poprawa
      nastapila jedynie na 2 tyg po podaniu Bactrimu- mial podleczyc oskrzela. zas
      leki antyrefluksowe czyli Bioprazol i Gasprid maja sie do tego leczenia nijak.
      dziecko jak kaszlalo tak kaszle i jak pokarm jak sie cofał tak cofa. momo
      oczywiscie przestrzegania diety i zalecen dodatkowych.
    • wiga1968 Re: Do mam refluksowych 17.09.05, 20:36
      Czy pytasz o refluks pokarmowy, czy nerkowy? Mój mały miał i chyba jeszcze ma
      refluks pokarmowy, ale wydaje mi się, że nie o ten pytasz.
      • martyna122 Re: Do mam refluksowych 18.09.05, 00:07
        Chodzi mi o refluks pokarmowy. Moja córeczka ma 5 miesięcy i bardzo cierpi z
        tego powodu.
        • wiga1968 Re: Do mam refluksowych 18.09.05, 18:11
          Skoro chodzi o refluks pokarmowy, to mogę się dopisać. Mój mały miał refluks
          pokarmowy. Zaczął kaszleć w wieku ok. 4 mies. i po 8 miesiącach, po wypróbowaniu
          wieeelu syropków i antybiotyków okazało się, że to refluks pokarmowy. Po
          zastosowaniu Losecu i Debridatu już po kilku dniach mały przestał kaszleć.
          Jednocześnie, w początkowym okresie stosowania tych leków miał tez podawany
          antybiotyk, bo kolejny raz "załapał" zapalenie oskrzeli, więc może też
          antybiotyk pomógł w szybszym zaniku kaszlu. Innych objawów poza lekkim ulewaniem
          nie miał, więc poprawa była radzo szybka. Leki podawałam 6 tygodni. Teraz mamy 2
          mies. przerwę i w początkach października wizytę u alergologa, który prowadzi
          leczenie refluksu (bo okazało się, że alegrii mały nie ma). Alergolog poza
          podawaniem leków zaleciła oczywiście w miarę możliwości zaprzestanie karmienia
          nocnego (czego nie udało się nam zrobić do tej pory), zagęszczanie posiłków i...
          niepodawanie gęstych soków, zwłaszcza marchewkowych. Podobno właśnie marchewka
          wpływa na zwiększenie refluksu. Szymon bardzo lubił marchewkę, ale cóż, jak nie
          wolno, to nie wolno. Jak dotąd od 15 sierpnia, kiedy skończyłam podawanie leków
          mały jest zdrowy. Trochę zaczął znów niedawno kaszleć, ale minęło, więc może to
          jednak nie powrót refluksu. A tak poza tym, Szymon ma 14 mies.
          Nie wiem, czy doczekasz się na inne opinie, bo jak wcześniej razem z Doris
          zauważyłysmy, jakoś dziwnie mało jest na forum mam dzieci refluksowych. Wybrańcy
          my jacyś, czy co?
    • annall Re: Do mam refluksowych 19.09.05, 21:29
      witaj,
      Mój synek ma już 5 lat(masę różnych chorób) i nadal refluks żołądkowo-przełykowy
      go męczy co jakiś czas.(typ Gerd). co do działania leków, to zależy
      indywidualnie od dziecka, ale poprawa widoczna nastepuje czasem juz po
      pierwszych dawkach, czasem dopiero po 2 tygodniach, a czasem potrzeba innych
      leków i prób co działa a co nie.
      Ale zazwyczaj poprawa jest widoczna po kilkunastu dniach. Jeśli jej nie widzisz,
      to warto powiedzieć o tym lekarzowi niech zmieni leki. Życzę powodzenia i jak
      masz więcej pytań zapraszam na priv.
      Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka