Moja córeczk rok i 3 miesiące była szczepiona na odrę świnkę różyczke.
Powiedziano mi, że katar i kaszel to do 14 dni objawy poszczepienne. Ok,
wystapił katar. Wiem, zę z katarem można wychodzić na dwór. Generalnie nie
przegrzewam jej, wręcz starsze panie (i teściowa też

) ciągle mi zwracają
uwagę, ze jej chyba jest zimno bo za lekko ubrana. Dzisiaj niestety dałam się
zwieść tym uwagom i ubrałam ją w koszulkę, lekką bluzę i polarek. Miała
przepisową jedną wasrtwe więcej niż ja. jechała w wózku. Ale rączki miała
sopelki a karczek ok. No i jedna pani po dotknięciu jej ręki "ochrzaniła"
mnie, że nie dość że dziecku leci z nosa to jeszcze ja tak lekko ubieram, ze
mam lodowate łapki. ALe prawda jest taka, że czego bym jej nie założyła to i
tak ma te rączki zimne w taka pogode. Co ja ma robić?