ziazia17
17.10.05, 08:01
Cześć dziewczyny, u synka mojej koleżanki wykryto wędrujące jądra. Chłopaczek
ma 4 lata, w tym tygodniu wizyta w szpitalu, ale dziewczyna kona z niepokoju.
Czy któreś z Was przez to przechodziły ze swoimi synkami? Jakie jest leczenie,
konsekwencje choroby itp. Będę wdzięczna za info- chciałabym ją jakoś
uspokoić, a w tej dziedzinie chorób chłopięcych jestem zielona. Pozdrawiam i
życzę Wam miłego jesiennego dnia, magda