dru.ga
02.11.05, 21:49
Moja 4 letnia córeczka zaczęła w czerwcu kaszleć - kaszel such, duszący i
bardzo częsty - co 2 - 3 minuty. Nasilał się w nocy i jak się zgrzała np.
podczas biegania. Po konsultacji u alergologa / przepisał singulair,
flixotide, loratan/ a potem u laryngologa, w połowie sierpnia miała
wycinanego trzeciego migdała/mocno przerośniety/. We wrześniu i do połowy
października było ok a teraz znowu pojawił się ten kaszel

((( co robić??
wrócić na konsultacje do laryngologa / ale przecież nie możlwe żeby migdał
odrósł w ciągu 2 miesięcy??!!!/ czy iść do alergologa - na co to może być
uczulenie skoro teraz nie ma pyłków?? Czy to może być alergia na roztocza??
czy iść na testy?? Sama nie wiem co mam robić a ten kaszel wykańcza moje
dziecko bo jest duszący i bardzo częsty. I jeszcze jedno - anestezjolog przy
wycinaniu migdała zwuważył,że córeczka ma astmatyczny oddech i radził
sprawdzać w kierunku alergii. Proszę poradżcie mi coś - może któraś z was też
miała taki przypadek???