Dodaj do ulubionych

DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczynki!

24.11.05, 09:31
Szukam dobrego ginekologa dziecięcego dla córeczki. Ma nawracajace zapalenia
bakteryjne, ropne upławy i dotychczasowe leczenie nie daje żadnych
rezultatów. Okropny ból przy sikaniu, szczególnie pod wieczór i rano.
Sytuacja powtarza się mimo największych starań i dbałości o higienę. Jestem
już zdeterminowana, mieszkając w Częstochowie jestem w stanie pojechać do
innego miasta, byle by mi ktoś pomógł ją wyleczyć do końca, bez wkrapiania na
okrągło antybiotyku - gentamycyny, bo tworzy się błędne koło. Przecież od
tego może znowu dostać grzybicy ( już miała raz ). Może ktoś zna dobrego
specjalistę, albo napisze, jak radził sobie w podobnej sytuacji. Żal mi
córuni, bo bardzo cierpi.Pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • kropka73 Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 24.11.05, 14:27
      Czy naprawdę nie ma dobrych ginekologów dziecięcych? Poleccie kogoś, albo
      dajcie znać, jeśli mieliście podobny problem.
    • karolcia801 Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 24.11.05, 14:52
      niestety ja nie potrafię Ci pomóc ale spróbuj wejśc na forum regionalne i tam
      zadać pytanie.
      Pozdrawiam
    • karolcia801 Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 24.11.05, 14:54
      a próbowałaś wystukać "ginekolog" w wyszukiwarkę? bo wyskoczyło mi kilka linków
      ale sie nie wczytywałam w tekst...Może cos tam znajdziesz.
    • mama4dzieci Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 24.11.05, 16:43
      we WROCLAWIU jest dr,SNOPEK przyjmuje i na NFZ i prywatnie.
      Corcia moja miala podobny problem i okazalo sie,ze miala sklejone wargi sromowe.
      Przepisala MACMIROR i po klopocie....z tym,ze moja corcia tez ma problemy z
      nerkami i popuszcza,,,moze i TY wraz z coreczka wybralabys sie do nefrologa???
    • abatka32 Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 24.11.05, 22:01
      Cześć ja jetem z Warszawy.
      Nam pomogła dr Winnicka-Kubow. Przyjmuje w Enelmedzie, ale na pewno jeszcze
      gdzieś.
      Była to pierwsza pani doktor, która pomogła mojej córce (a byłyśmy u kilku).
      Poza tym ma podejście do dzieci.

      Poszukaj na tym forum - było wiele postów na temat zapalenia sromu u
      dziewczynek.
      Pozdrawiam i życze zdrówka
    • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 25.11.05, 10:05
      Jestem po rocznym leczeniu 4 letniej teraz coreczki, bylam u kilkunastu lrkarzy
      roznej specjalnosci i wiem, co czujesz? Po pierwsze robilas wymaz z pochwy i
      posiew moczu? Jesli nie - zrob, jesli tak , to co wyszło? Napisz, a powiem ci ,
      jak sobie poradziłysmy.Bedzie dobrzesmile Moja coreczka tez miala rope i cierpiala.
      • sylwiapanfilowicz Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 25.11.05, 10:21
        Cześć. Skoro zakraplacie Gentamycynę- domyślam się, że bakterie wychodzą z
        wymazu pochwy i w żaden sposób nie dotyczy to układu moczowego, jedynie samej
        pochwy. Moja córcia ma 3 latka i właśnie cierpi na bakterie w pochwie.Dodam, że
        zachorowała na to mając rok i 7 miesięcy. Napisz, z jakimi bakteriami masz do
        czynienia, bo u nas było dużo różnych, nawracających itd. Leczyliśmy ją do
        niedawna homeopatycznie i do końca nie pomogło- jedynie na tyle, że przy
        ostatnim wymazie bakterie były 10 do potęgi czwartej, a więc znikome ilości.
        Jedna z dziewczyn na forum poleciła nam szczepionkę na e coli Uro Vaxom- teraz
        mała ją przyjmuje, na pozostałe bakterie również zakraplamy gentamycynę, ale
        dodatkowo smarujemy psipsię i okolice odbytu maścią z antybiotykiem oraz czymś
        przeciwgrzybiczym. Jakie będę rezultaty dowiem się za ok tydzień po zakończeniu
        kuracji antybiotykowej - robimy badanie kontrolne,(szczepionkę bierze się trzy
        miesiące- jest w tabletkach). Jeśli wszystko będzie dobrze, napiszę o tym na
        forum, tak aby wszystcy z tym problemem mogli skorzystać.
        • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 25.11.05, 10:36
          Czesc Sylwia, myslalam zeby zrobila tez posiew, zeby byc pewna, ze to napewno
          tylko pochwa. U naszych dziewczynek bylo tylko w pochwie. Jak mala sie czujesmile?
      • kropka73 Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 25.11.05, 14:42
        Wczoraj byłyśmy jeszcze raz u pani doktor. Powiedziałam jej, jak wygląda
        sytuacja,i że po podaniu gentamycyny mam wrażenie że jest gorzej.(Dodatkowo
        smaruję na zmianę pimafucortem i bactrobanem). No i teraz mamy od piątku zrobić
        trzy dni przerwy w podawaniu leków i idziemy na posiew. Myślę, że dopiero wtedy
        będziemy wiedzieć najlepiej, co jej podać. Robię jeszcze córuni nasiadówki w
        wagosanie, to jakby jej trochę łagodzi ten ból. Jestem juz dzisiaj dobrej
        myśli. Dzięki za rady i życzę zdrówka. Będe pisała , jakie efekty leczenia.
    • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 25.11.05, 10:37
      a jeszcze jedo duzo lepsza od kropli jest gentamycyna w tubce w masci ocznej -
      nie wyplywa i ladnie wchodzi do srodeczka. A na wargi sromowe rewelacyjnie
      dziala bactrobam
    • 2301b Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 08.01.06, 19:43
      Witam, mam pytanie - kropka73, wiem, że mieszkasz w Częstochowie lub okolicy,
      napisz jak sytuacja z Twoją córeczką, jestem mamą trzylatki i mam problemy w
      zasadzie takie jak Ty. Czy udało Ci się trafić na dobrego ginekologa proszę o
      odpowiedź. Od kilku miesięcy leczę swoją małą i w zasadzie nie ma żadnego
      efektu. Proszę o odpowiedź, próbowałam się z Tobą kontaktować na forum
      regionalnym ( częstochowskim), ale niestety bez efektu, może tu się uda, z góry
      dziękuję,pa
      • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 09.01.06, 11:51
        Jak zarazila sie twoja coreczka, robilas wymaz z pochwy? jakie bakterie ja atakuja?
        • 2301b Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 09.01.06, 12:02
          Jak doszło do infekcji nie wiem, mała miała robiony posiew i lekarka do której
          chodzę oświadczyła że ma bakterie ropne, nie podała konkretnej nazwy, a ja
          raczej z terminami biologiczno- medycznymi jestem na bakier ( nie ta
          dziedzina). Leczenie po posiewie trwa ponad miesiąc i w zasadzie nie ma żadnego
          efektu, wczoraj znowu pojawiły się upławy.
          • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 09.01.06, 12:16
            jaki kolor, sa ropne, to wazne zebys znala nazwe bakterii. Jesli pojawily sie
            znow uplawy zrob sama wymaz i zanies do laboratorium. Mozesz wziac z labor. tzw.
            wymazOwke i sama pobrac material, a mozesz zrobic w labor. i pani ci pobierze.
            Czym leczylas coreczka, jakie leki i masci dostala?
            • 2301b Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 09.01.06, 12:23
              teraz mała bierze dwa razy dziennie po pięć kropli Gentamicin 0.3%, i trzy razy
              dziennie naprzemiennie Gentamicin maść i Pimafucort, wcześniej były pałeczki z
              antybiotykiem - lek robiony w aptece, bactroban, na początku clotrimazolum,
              flumycon, ale te dwa ostatnie specyfiki były podawane przed zrobieniem wymazu
          • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 09.01.06, 12:20
            Moja coreczka zachorowala 1,5 roku temu, leczylam ja u kilkunastu lekarzy. Miala
            bakteire Escherichia coli. Po roku leczenia dostała szczepinke w tabletkach Uro
            - Vaxom. Pomoglo. Niestety niedawno po odstawieniu szczepionki - uplawy. Okazalo
            sie, ze to inna bakteria - Proteus mirabilis - i dostala masc gentamycynowa
            oczna i bactrim prze dwa miesiace doustnie. Na razioe jest ok. Masc
            gentamycynowa wciskam do srodka i smaruje wargi sromowe. Bactrim raz dziennie na
            noc. Jedno jest pewne ty musisz wiedziec co za bakteria to wywoluje. I badanie
            zrob prywatnie. Gentamycyna dziala na wszystkie tlenowce, nam przepisuje ja juz
            pediatra.
            • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 09.01.06, 13:29
              Podczas leczenia Pimafucortem uplawy byly czesto. Jest w nim neomycyna. na ktora
              bakterrie szybko sie uodporniaja. Musisz wiedziec jaka bakteria to wywołuje.
              Wtedy jakos damy rade. A co do kropli gentamycynowych, naprawde duzo lepiej
              wciskac masc i moja rada, odstawic wszystkie przeciwgrzybicze, czyli Clotrimazol
              i Pimafucort. One maja takie dzialanie, ze hamuja dzialanie tych
              przeciwbakteryjnych. Ja daje gentamycyne raz dziennie na noc.
      • kropka73 Re: dalszy ciąg historii z bakteriami. 09.01.06, 15:00
        Hej dziewczyny,
        Sorki, że nie odzywałam sie przez jakiś czas, ale cały czas coś wypadało, no i
        zapalenie ucha srodkowego przerobiłam także w międzyczasie.
        No ale do rzeczy. Pod koniec listopada pani ginekolog pobrała wymaz na posiew.
        Po tygodniu ( bo tyle trwa robienie tego w przychodni! )stwierdziła, że Jagusia
        ma bardzo zły wynik. Wyszła E. coli i Enterococcus faecalis w bardzo dużej
        ilości. Na to wszystko przepisała chibroxin nie pamiętam jaki procent, bo nie
        mam przy sobie opakowania( krople do oczu ) - 5 kropelek rano i wieczorem do
        dziurki, i smarowanie na zmianę pimafucortem, bepantenem plus i detreomecyną na
        zmianę. Dodatkowo nasiadówki w wagosanie. Przed świętami trzy dni po
        odstawieniu leków kazała nam się pojawić na kontrolę. Poszłyśmy. Spojrzała pod
        mikroskopem. Okazało się, że jest znacznie lepiej, ale jeszcze bakterie są.
        Kazała podać do końca chibroxin,jakieś trzy dni, smarować bepantenem plus i
        pimafucortem na zmianę ( bactroban córunię szczypie - nie toleruje go dobrze )i
        przyjść po nowym roku, na posiew znowu. Tak więc byłyśmy w zeszłym tygodniu,
        posiew pobrany, wynik - 11 stycznia. Zobaczymy, co wyjdzie. Teraz tylko
        smarujemy kremami.
        Jestem dobrej myśli bo w międzyczasie leczyłysmy pierwszy raz ucho -
        augmentinem, aż 10 dni, a po nawrocie ( albo niedoleczeniu, juz sama nie wiem )
        bierze bactrim. To też ma przecież wpływ. Także jest tego tyle, że aż sie boję
        o dobre bakterie, i żeby nie dostała grzybicy.No ale to siła wyższa. Daję jej
        jogurty i lakcid i dodatkowo nasiadówki z wagosanem i szałwią ( szałwia
        delikatnie reguluje odczyn w pochwie podobno ). Poleciła mi pani doktor, żeby
        dwa razy dziennie podmywać córunię w tantuum verde.
        Aha! I od jakiegoś czasu nie kąpię jej w wanience,tylko wtedy, kiedy myję
        głowę. A tak to tylko prysznic!!! I mycie przegotowana wodą z delikatnym mydłem
        po każdej kupie pod bierzącą wodą ( robi kupę i siusia też do ubikacji ). A to
        zakażenie to chyba zafundowała jej niania, bo raz widziałam, chyba nie podtarła
        jej dokładnie pupy, bo majteczki były brudne. Ale dałam jej instrukcje i
        uczuliłam, więc mam nadzieję na poprawę. Własny ręcznik, bielizna prana w 95
        st, prasowana, juz robie wszystko, może nawet do przesady. Napiszę jeszcze jak
        ten posiew w środę. Chyba wygląda dobrze. Jagusia nie skarży sie na ból i nie
        ma upławów, mocz tez w porządku, a z tym też bywało różnie. Prawdopodobnie
        bakterie były z pochwy.Mam nadzieję, że juz ich nie ma. Zobaczymy. Trzymajcie
        się, dam znać. Piszcie, co u Was. Pa.
      • kropka73 Re: do 2310b 09.01.06, 15:11
        Witam, Mieszkam w Czestochowie. Ogólnie pisałam juz dziś o dalszych perypetiach
        mojej córeczki ( dalszy ciąg historii z bakteriami ). Leczymy sie w
        Wojewódzkiej Przychodni Matki i Dziecka w Czestochowie przy ul. Sobieskiego.
        Tam przyjmują dwie babki o specjaln. ginekolog dziecięcy. Ja chodzę do p. dr
        Dybalskiej. Jest jeszcze jakaś Muskała, ale tej tu na forum nie polecali.
        Generalnie tu w Częstochowie jest z tym kłopot tzn. z dobrym specjalistą.
        Efekty są takie jak opisywałam. Jagusia miała jeden nawrót ( mam nadzieje, ze
        wyleczony ). W środę 11 stycznia idę po wynik posiewu. I zobaczymy. Mój adres :
        kropka73@gazeta.pl albo jowanka73@op.pl
        Pisz śmiało. Jak zdrowie córuni, gdzie ją leczysz, co wyszło? Pozdrowienia.
    • emonik Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 09.01.06, 13:46
      A czy jeśli nie ma upławów, a wargi są ciągle bardzo czerwone i jest biały osad
      pomiędzy wargami - tak jakby była posmarowana lekko sudocremem - czy to też
      jest problem, z którym powinnam iść do ginekologa dziecięcego?
      Psediatra przepisał mi getamycynę i clotrimazolum i mam smarować w razie
      problemu. Ponadto myję małą samą wodą + krótkie posiedzenie w vagosanie na
      koniec kąpieli.
      Zaznaczam, że na majteczkach żadnych brydkich śladów nie ma.
      Proszę o odpowiedź.
      • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 09.01.06, 14:01
        Musisz zrobic wymaz, bo musisz wiedziec, czy to drozdze, czy bakterie. Nie
        mozesz dzialac w ciemno,clotrimazol jest na drozdze, a gentamycyna na bakterie.
        Juz lepiej dac masc Macmiror - jest to masc dwa w jednym i przeciwbakteryjna i
        przeciwgrzybicza, ale dwa elementy tak sprzezone zeby nie dzialaly przeciwsobie.
        Natomiast clotrimazol nie lubi innych masci.
      • 2301b do emonik 09.01.06, 14:20
        U mojej małej też bardzo często dochodziło do zaczerwienienia, smarowałam wtedy
        tormentiolem lub sudocremem, kilka razy po kąpieli zauważyłam wydzielinę
        (wydawało mi się, że to śluz) zapytałam pediatrę, a ta odpowiedziała, że to
        fizjologia w ten sposób się pochwa oczyszcza, uspokojona spoczęłam na laurach,
        a teraz mam problem przez duże P..
        Nie bagatelizuj niczego, lepiej zrobić wymaz (to nie boli) i mieć jasność niż
        takie problemy jak ja i z tego co czytam wiele innych matek.
    • kropka73 Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 09.01.06, 15:12
      Hej dziewczyny,
      Sorki, że nie odzywałam sie przez jakiś czas, ale cały czas coś wypadało, no i
      zapalenie ucha srodkowego przerobiłam także w międzyczasie.
      No ale do rzeczy. Pod koniec listopada pani ginekolog pobrała wymaz na posiew.
      Po tygodniu ( bo tyle trwa robienie tego w przychodni! )stwierdziła, że Jagusia
      ma bardzo zły wynik. Wyszła E. coli i Enterococcus faecalis w bardzo dużej
      ilości. Na to wszystko przepisała chibroxin nie pamiętam jaki procent, bo nie
      mam przy sobie opakowania( krople do oczu ) - 5 kropelek rano i wieczorem do
      dziurki, i smarowanie na zmianę pimafucortem, bepantenem plus i detreomecyną na
      zmianę. Dodatkowo nasiadówki w wagosanie. Przed świętami trzy dni po
      odstawieniu leków kazała nam się pojawić na kontrolę. Poszłyśmy. Spojrzała pod
      mikroskopem. Okazało się, że jest znacznie lepiej, ale jeszcze bakterie są.
      Kazała podać do końca chibroxin,jakieś trzy dni, smarować bepantenem plus i
      pimafucortem na zmianę ( bactroban córunię szczypie - nie toleruje go dobrze )i
      przyjść po nowym roku, na posiew znowu. Tak więc byłyśmy w zeszłym tygodniu,
      posiew pobrany, wynik - 11 stycznia. Zobaczymy, co wyjdzie. Teraz tylko
      smarujemy kremami.
      Jestem dobrej myśli bo w międzyczasie leczyłysmy pierwszy raz ucho -
      augmentinem, aż 10 dni, a po nawrocie ( albo niedoleczeniu, juz sama nie wiem )
      bierze bactrim. To też ma przecież wpływ. Także jest tego tyle, że aż sie boję
      o dobre bakterie, i żeby nie dostała grzybicy.No ale to siła wyższa. Daję jej
      jogurty i lakcid i dodatkowo nasiadówki z wagosanem i szałwią ( szałwia
      delikatnie reguluje odczyn w pochwie podobno ). Poleciła mi pani doktor, żeby
      dwa razy dziennie podmywać córunię w tantuum verde.
      Aha! I od jakiegoś czasu nie kąpię jej w wanience,tylko wtedy, kiedy myję
      głowę. A tak to tylko prysznic!!! I mycie przegotowana wodą z delikatnym mydłem
      po każdej kupie pod bierzącą wodą ( robi kupę i siusia też do ubikacji ). A to
      zakażenie to chyba zafundowała jej niania, bo raz widziałam, chyba nie podtarła
      jej dokładnie pupy, bo majteczki były brudne. Ale dałam jej instrukcje i
      uczuliłam, więc mam nadzieję na poprawę. Własny ręcznik, bielizna prana w 95
      st, prasowana, juz robie wszystko, może nawet do przesady. Napiszę jeszcze jak
      ten posiew w środę. Chyba wygląda dobrze. Jagusia nie skarży sie na ból i nie
      ma upławów, mocz tez w porządku, a z tym też bywało różnie. Prawdopodobnie
      bakterie były z pochwy.Mam nadzieję, że juz ich nie ma. Zobaczymy. Trzymajcie
      się, dam znać. Piszcie, co u Was. Pa.
    • kropka73 Re: do emonik 09.01.06, 15:16
      Witam, Zwróć uwagę na dolegliwości, które obserwujesz. Twoja córcia może mieć
      grzybicę! Moja nie miała aż takiego nalotu, ale białawe upławy. Dostała
      macmirror compleks w kremie. Na grzybicę pomogło, na bakterie chwilowo też. Ale
      te drugie powróciły. Pozdrawiam
    • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 10.01.06, 08:50
      mnie to tez wyglada na grzybice, bo ten bialy nalot, ale bez wymazu to nie mozna
      wyrokowac.
    • emonik Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 10.01.06, 09:25
      Ale mnie wystraszyłyście!!!
      W takim razie muszę pędzić do ginka dziecięcego!
      Czy wymaz wezmą ze środka (brrrr...) czy bardziej z wierzchu?
      A może znacie dobrego specjalistę w Warszawie?
      • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 10.01.06, 09:41
        Nie musisz isc do ginek. mozesz zrobic to w labor prywatnie, panie same ci pobiora.
    • maladorotka Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 10.01.06, 09:41
      abatka32 24.11.05, 22:01 napisała:

      Cześć ja jetem z Warszawy.
      Nam pomogła dr Winnicka-Kubow. Przyjmuje w Enelmedzie, ale na pewno jeszcze
      gdzieś.
      Była to pierwsza pani doktor, która pomogła mojej córce (a byłyśmy u kilku).
      Poza tym ma podejście do dzieci.

      Poszukaj na tym forum - było wiele postów na temat zapalenia sromu u
      dziewczynek.
      Pozdrawiam i życze zdrówka
      • sylwiapanfilowicz Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 10.01.06, 09:54
        Czy fakatycznie doktor Z Enel-medu Wam pomogła...w jaki sposób? Twoja córcia
        nie ma nawrotów bakterii? Czy byłaś u ginekologa z innym problemem?
        Ja i moja córeczka męczymy się półtora roku...smaruję ją teraz gentamycyną w
        maści ale nie wierzę by na dłuższą metę wyzdorowiała- zbyt długo to trwa.
        Dziewczyny, czy jest na forum mam dziewczynki, którą udało się na dobre
        wyleczyć z bakterii w pochwie??? Proszę o radę, w jaki sposób osiągnęłyście
        cel. Zdrową "pupę".
        • maladorotka do Sylwi 10.01.06, 10:03
          Sylwia , masz nawrot, Uro Vaxom nie pomogl? Dalas przez 3 miesiace. Nam bardzo
          pomoglo, po miesiacu po odstawienie pojawila sie bakteria, ale jako epizod i juz
          nie e.coli.
          • maladorotka Re: do Sylwi 10.01.06, 10:05
            Sylwia to nie bylam u tej Winnickiej, to abatka tak napisala. Ja jestem z Lublina.
            • sylwiapanfilowicz Re: do małejdorotki 10.01.06, 10:17
              Wiem, że jesteś z Lublina, dlatego coś mi nie pasowało. Uro vaxom działa tylko
              na ecoli, a my mamy obfite jeszcze dwie inne- potrzebuję cudowną miksturę na
              wszytskie. Szczepionkę brałyśmy tylko miesiąc i po niej wynik był dobry- ecoli
              znikła. Jednak jest nawrót w znacznej ilości ale trzech różnych bakterii, które
              po leczeniu miejscowym antybiotykiem też znikły. Rozmawiałam ostatnio z trzema
              lekarzami na temat, czy znowu podawać Uro Vaxom- każdy odradza, bo twerdzą, że
              taka duża dwka- trzy miesiące to dla starszych i dorosłych, nie dla 3-letniej
              dziewczyni. Powiedzieli to niezależnie dwaj ginekolodzy i pediatra- więc na
              razie nie wznawiamy szczepionki. Spróbujemy jeszcze raz tradyzyjnego leczenia-
              zobaczymy, jaki będzie efekt. Jeśli mizerny- to idziemy do lekarza medycyny
              niekonwencjonalnej- pisałam do Ciebie na priva- sąsiadka wyleczyła u niego
              ponoć cókę- męczyła się jak my dwa i pół roku.
              • maladorotka Re: do małejdorotki 10.01.06, 10:52
                Sylwia, a jakie to sa baterie, bo wiesz, ze jest jeszcze druga szczepionka
                nazywa sie polyvaccinum i dziala na bardzo duza liczbe bakterii. A co do dawki
                Uro Vaxom, to nie maja racji, to przepisala mi pani nefrolog ze szpitala i
                powiedziala, ze mozna 2 razy w roku po 3 mies.
                • sylwiapanfilowicz Re: do małejdorotki 10.01.06, 11:51
                  Nie wiem, czy mylę szczepionki, ale jeśli ta, o której piszesz to seria 15
                  bardzo bolesnych zastrzyków- to się nie zdecyduję. W sobotę chcę się jeszcze
                  skonsultować z kolejnym pediatrą, immunologiem i nefrologiem. Moja niunia do
                  tego strasznie mało sika- siusiu robi dwa- trzy razy dziennie. Co prawda w
                  moczu niby jest ok- ale to mnie niepokoi. Prawda jest też taka, że mało pije- a
                  ja ciągle ganiam za nią z piciem- nie mogę jej przecież wlewać picia do gardła.
                  • maladorotka Re: do małejdorotki 10.01.06, 11:55
                    Nie ta szczepionka jest w tabletkach. A co do picia, moja tez malo pija, bo i ja
                    pije niewiele. A ostatnio ginekolog mowil, zeby uzbroic sie w cierpliwosc, te
                    problemy znikana, jak dziewczynka zmieni sie ph w pochwie, tzn. gdzis kolo 10
                    roku zyciasad
                    • sylwiapanfilowicz Re: do małejdorotki 10.01.06, 12:36
                      W takim razie zapytam o tę szczepionkę- zobaczymy...
                      też słyszałam, że problemy mojej córci miną w okresie dojrzewania, a to właśnie
                      zaczyna się ok 10 roku życia, ale na litość Boską, moja cóka ma 3,5 roku- już
                      wiem, że do końca życia będzie miała wstręt do lekarzy ginekologów...same
                      badanie kontrolne to dla niej stres. Jest jeszcze malutka i mało rozumie-
                      przynajmniej tak mi się wydawało. Po ostatnim leczeniu powiedziałam jej, że
                      smarowanie i szczepionka pomogły. A teraz ze smutkiem w oczach pyta mnie_
                      dlaczego jeszcze raz musimy smarować cipuś, przecież ona ładnie wtedy brała
                      szczepionkę i była grzeczna, gdy ją smarowałam,to dlaczego jeszcze raz musimy
                      to robić?
                      • maladorotka Re: do małejdorotki 10.01.06, 12:54
                        Mojej coreczki nikt nie bada i nikt nie oglada. Nie pozwalam na to, zreszta
                        lekarze fajni nie chca tego robic. Wymaz pobieram w nocy do transportowki, wioze
                        do labor. i z wynikiem ide do lekarza, ale jej nie badaja - nigdy. Zreszta nam
                        szczepionka bardzo pomogla.
                        • sylwiapanfilowicz Re: do małejdorotki 10.01.06, 13:12
                          Znam to- ja smaruję tylko nocą- gdy śpi. Na wymaz chodzimy do przemiłej pani
                          bakteriolog i zawsze jest płacz i zawsze musi być nagroda. Muszę przyznać, że
                          dziecko i tak jest bardzo dzielne. Bo ja ostatnio po spojrzeniu na wynik
                          poryczałam się okropnie.
                          Z wyszukiwarki wyszło, że Polyvaccinum jest tylko w postaci niestety bolesnych
                          zastrzyków, bądź kropli do nosa- nic nie znalazłam o formie tabletkowej- tak
                          czy inaczej będę pytać lekarzy... Nam najbardziej pomagają : Żurawina w
                          tabletkach i kąpiele w korze dębu. Jeśli chodzi o Uro Vaxom- będę nalegać, żeby
                          niunia dalej brała.
                          • emonik Re: do małejdorotki 10.01.06, 22:48
                            Dziewczyny! Jak pobieracie same próbkę wydzieliny? Wkładacie coś do środka czy
                            wystarczy tylko dotknąć jakąś "pałeczką" przy wejściu do pochwy???
                            • maladorotka Re: do małejdorotki 11.01.06, 08:42
                              W laboratorium prosisz patyczek - wymazówke . Leciutko dotykasz wymazowka
                              wejscia do pochwy - rozchylajac wargi sromowe. I koniec.
    • kropka73 Re: DOBRY ginekolog dziecięcy dla 2,5 l. dziewczy 11.01.06, 13:30
      No i jestem już po wizycie u p. doktor. Niestety nie jest dobrze, ale to chyba
      tylko ja wiem. Pani doktor była pełna optymizmu. Po ostatnim leczeniu wcale nie
      jest dużo lepiej - ostatni wynik tzn. dzisiejszy to E. Coli +++ ( co oznacza na
      legendzie bardzo obfity wzrost ! ). Pozostałe wytępione, ale i tak było ich
      mało +, więc to chyba żaden sukces.
      A Pani doktor tak skomentowała ten wynik: "no, jest lepiej, teraz bedziemy
      smarować tylko gentamycyną, bo bakteria jest wrazliwa na to ". Ona chyba myśli,
      ze człowiek zupełnie sie w tym wszystkim nie orientuje! Przecież wynik jest
      dalej zły. ( Wcześniej był wzrost ++++ ). Pytam się, czy nie lepsze kropelki
      wkrapiane do dziurki, żeby był jakiś efekt. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że
      smarujac zewnętrznie uda mi sie córeczke wyleczyć. Na to ona, ze trzeba zrobić
      przerwę w ingerencji. I wiecie kiedy kazała mi przyjść? Za około miesiąc!!!No
      to ja rezygnuję z leczenia u tej pani. Mój plan jest taki. Spróbuję przez około
      10 dni leczyć ją tą gentamycyną ( będę próbowała, żeby się dostała tam głębiej
      do pochwy ) , bo skoro antybiogram wykazał wrażliwość, to moze spróbuję ją
      podleczyć. Tym bardziej, że w tej chwili ilość może być jeszcze większa ( w
      koncu minął tydzień ), a nie chcę w tak krótkim odstępie czasu znowu narazać ja
      na pobieranie próbki ( i już na pewno nie w tej przychodni ). Potem odczekam
      trzy dni i pójdziemy do jakiegoś szybkiego i dobrego laboratorium . Z gotowym
      wynikiem pójdziemy do innego lekarza. Albo może sama pobiorę probkę w nocy, jak
      tu dziewczyny radzą. I zobaczymy. . Niestety ani augmentin ani bactrim
      przepisany na uszy nie pomagał na dolegliwosci ginekologiczne. Obydwa
      antybiotyki były oporne. A na moje pytanie o Uro Vaxom Pani doktor powiedziała,
      że 2,5, letnie dziecko jest za małe na taki lek. To jak to w końcu jest? Można
      sie załamać. Pozdrawiam gorąco. Będę pisać, co dalej. Aha, Maladorotko! Czy
      jeżeli pobiorę próbkę w nocy to muszę ją jakoś szczególnie przechowywać i ile
      czasu może maksymalnie minąć od pobrania do dostarczenia do laboratorium?.
      Trzymajcie się.
      • maladorotka do Kropki 11.01.06, 13:42
        Kropka, skonsultuj się z lekarzem nefrologiem co do zastosowania Uro Vaxom u
        coreczki, jakos nie wydaje mi sie, ze te pol roku ma znaczenie. W ulotce jest
        napisane, ze od 3 lat, ale duzo lekow ma ograniczenia wiekowe, np. Macmiror od
        12 lat, a daje sie malenkim dziewczynkom. Uro Vaxom wyleczyl moja coreczke po
        roku leczenia z E.coli. Brala przez 3 miesiace. Gentamycyna swoja droga - masc
        oczna, nie krople, wciskac do srodka, doustnie Macmiror w tabletkach - najpierw
        10 dni, 2x dziennie, potem przez miesiac 1 tab. na noc. Co do wymazowki - musisz
        wziac z labor. tzw. transportówke, to wymazowka z zelem w probowce i tak mozesz
        ja przetrzymac do rana w temp. pokojowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka