Dodaj do ulubionych

higiena małych chłopców

25.11.05, 22:59
Witam,

Proszę rodziców chłopców o podzielenie się doświadczeniem w kwestii, czy, a
jeżeli tak, to jak często należy dziecko myć pod napletkiem. Mój synek ma
prawie 3.5 roku. Czy niemycie chłopca pod napletkiem może spowodować infekcje,
przyklejenie się napletka itp. itd. Czy odciąganie napletka raz na miesiąc
wystarczy?

Pozdrawiam,
Jogo
Obserwuj wątek
    • focus18 Re: higiena małych chłopców 26.11.05, 02:16
      raz na miesiac ? jaja sobie robisz zastanów sie jak czesto ty sie myjesz jezeli
      raz na miesiac to OK
      • adane99 Re: higiena małych chłopców 26.11.05, 12:13
        Małym dzieciom NIE WOLNO odciągać napletka. Prowadzi to do stanów zapalnych.
        Wydzielina znajdująca się u niemowlęcia pod napletkiem jest usuwana samoczynnie.
        To nie moje wymysły. Pytałam neonatologa, pediatrę i chirurga dziecięcego bo
        sama chciałam uzyskać odpowiedź na to pytanie. Focus18 nie wiem skąd u Ciebie
        takie informacje. Ja sama mam przykład w domu obok gdzie 2 -latek miał stan
        zapalny i trafił do szpitala bo mamusia co tydzień odciagała mu napletek.
        Dziecko przez długi jeszcze czas nie mogło z bólu oddawać normalnie moczu.
        Pozdrawiam
        • bsl Re: higiena małych chłopców 26.11.05, 12:56
          hahaha ale mnie rozbawiłaś , nie wolno chłpcom zciągać napletka no dobre ,
          dobre
        • bziu2 Re: higiena małych chłopców 26.11.05, 17:39
          Moj syn mial troche ponad 2 latka, jak poszlam z nim do lekarza, bo mial
          zaczerwienienie na zoledzi. Lekarka odkleila mu napletek tzn. sciagnela mu "na
          sile".
          Powiedziala, ze jestli napletek jest przyklejony, to moga powstawac stany
          zapalne, infekcje, dziecko ciagle sie tam lapie, b cos mu przeszkadza itd.
          Moj znajomy (28 lat) niedawno mial nacinany operacyjnie napletek, bo nie dokonca
          sie odkleil. I co ty na to?
          • adane99 Re: higiena małych chłopców 27.11.05, 22:53
            Ja nie pisze tutaj o przyklejonych napletkach. Ja byłam na kontroli u chirurga
            dziecięcego sprawdzić czy prawidłowo schodzi jak mały miał roczek. Było wszystko
            w porządku. Natomiast sama nic nigdy mu nie ściągałam, zgodnie z tym co mówili
            lekarze.
      • q_21 Re: higiena małych chłopców 27.11.05, 09:04
        mój syn miał odklejany napletek przez lekarza w wieku trzech miesięcy,a teraz
        przy każdej kąpieli robimy to tylko delikatnie
    • iza245 Re: higiena małych chłopców 26.11.05, 13:33
      Ja nie ściągałam mojemu synowi przez pierwszy rok życia i dorobił się bakterii w
      moczu. Potem chirurg musiał mu ściągnąć napletek. Od tego czasu robimy to
      codziennie podczas kąpieli, oczywiście delikatnie
      • adane99 Re: higiena małych chłopców 26.11.05, 15:50
        Nie ściąga się małym dzieciom napletka. To jest chore i nie powiem co mi jeszcze
        do głowy przychodzi. Ja będę się trzymała tego co mi lekarze powiedzieli.
        • roman.gawron Re: higiena małych chłopców 26.11.05, 18:17
          Też słyszałem, że się nie ściąga.
    • dziumdziarumdzia Re: higiena małych chłopców 26.11.05, 22:44
      Raz na miesiąc wystarczy. Byle dokładnie o północy!
      • angelka4 Re: higiena małych chłopców 26.11.05, 23:01
        Często o tym czytałam na łamach gazety: nie wolno małym dzieciom ściągać
        napletka. Ja tego nie robię.
    • vibe-b Stulejka fizjologiczna 27.11.05, 00:32
      "U niemowląt i małych dzieci napletek jest fizjologicznie zwężony. Dodatkowo
      należy pamiętać, że u większości małych dzieci płci męskiej, skóra napletka
      jest częściowo sklejona z powierzchnią żołędzi, tak więc bardzo rzadko udaje
      się całkowicie zsuwać napletek. Nie jest to żadna wada rozwojowa i zwykle nie
      wymaga żadnego postępowania, wręcz przeciwnie - siłowe odprowadzanie napletka,
      czy tzw. ćwiczenie napletka może spowodować uszkodzenia skóry prowadzące do
      bliznowacenia i prawdziwego zwężenia napletka. Prawdziwą stulejką (wymagająca
      leczenia) należy nazwać stan, w którym przy próbie odciągania napletka nie
      udaje się w ogóle uwidocznić ujścia zewnętrznego cewki moczowej. Jeżeli ujście
      cewki jest widoczne, a dziecko nie ma problemów z oddawaniem moczu, jest to
      zazwyczaj stan prawidłowy."
      • bziu2 Re: Stulejka fizjologiczna 27.11.05, 07:21
        Dobra, ale ja tez czytalam w gazetach dla mam, ze dziecku okolo 1,5-rocznemu
        napletek sam powinien sie juz odkleic. Jesli tak nie jest nalezy go
        systematycznie siagac, az da sie sciagnac do konca
        • q_21 Re: Stulejka fizjologiczna 27.11.05, 09:06
          moim syną robię to przy każdej kąpieli zalecenie specjalisty
        • jogo2 Odpowiedzi 27.11.05, 15:27
          Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, również te bardzo szczere też. W sumie
          niewiele więcej wiem niż na początku, jest to bardzo delikatna sfera i nie
          chciałabym dziecku zrobić krzywdy ani nadgorliwością ani zaniedbaniem. Z tego co
          ja wiem, to trzeba to robić, natomiast na pewno nie codziennie. Nie rozumiem,
          czemu niektóre osoby są tak infantylne, że je temat śmieszy. Co jest śmiesznego
          w tym, że napisałam raz na miesiąc. A cytologię kobietom to trzeba robić raz na
          rok na przykład, hahahaha, ale śmieszne, "byle dokładnie o północy", żeby
          zacytować tu pewną wypowiedź. Myślę, że jak ktoś nie ma bladego pojęcia o
          temacie, to lepiej się powstrzymać od wypowiedzi, bo można się samemu ośmieszyć.
          Podobno nie ma głupich pytań, bywają tylko głupie odpowiedzi.
          • nelena Re: Odpowiedzi 27.11.05, 17:01
            Małemu chłopcu nalezy delikatnie zsuwac napletek,na ile sie da..
            Ja infor.potwierdzilam u pediatry i chirurga dziec.
            Moj synek miał zsuwamny chirurgicznie,teraz stosuje masc sterydowa,bardzo
            pomaga,juz duzo łatwiej schodzi,aczkolwiek jeszcze nie do konca.
            Oczywiscie nie nalezy robic tego za czesto,wystarczy po kapieli,kiedy skórka
            jest miekka i znacznie łatwiej wykonac ten zabieg...
            Pozdrawiam
    • grzalka Re: Odpowiedzi 28.11.05, 04:01
      nie ściąga się dzieciom napletka
    • joanna9920 Re: higiena małych chłopców 28.11.05, 09:18
      na cholerę ściągać napletek jeżeli nic nie przeszkadza,nie ma stanu zapalnego
      • nchyb Re: higiena małych chłopców 28.11.05, 09:50
        też tego nie rozumiem. Ani razu nie ściągałam napletka żadnemu z synów. Ani 11-
        latek, ani jego młodszy (5) brat do tej pory z tego powodu nie mieli problemów,
        że o stanach zapalnych nawet nie wspomnę.

        Co innego przy problemie, wtedy po wskazaniach lekarskich trzeba, ale bez
        potrzeby? Dla przyjemności? Masz rację joanno9920, po cholerę?
    • moneczka Re: higiena małych chłopców 28.11.05, 18:03
      kiedys nawet nie mialm pojecia o takiem czyms.gdy moj maly nabawil sie infekcji
      drog moczowych mial 2 tyg i lezal w szpitalu .przyszledl do mnie na rozmowe
      pediatra i powiedzial ze musze odciagac przy myciu dziecku.bo inaczej infekcja
      powroci.tez slyszal ze malenkim dzieciaczka nie wolno odciaga napletka ale sa
      rozne opinie ja uwazam w sumie kazda jest po czesci sluszna.
    • iwek33 Re: higiena małych chłopców 28.11.05, 19:52
      Przeklejam podobny, ciekawy wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=31641997
      • iwek33 Re: higiena małych chłopców 28.11.05, 19:53
        I nasze doświadczenia ze ściąganiem napletków:
        "Ostatnio byłam z moim 2,5 latkiem u czterech lekarzy z powodu przyklejonego
        napletka, dlatego, ze podczas kąpieli mąż zbyt mocno chciał naciągnąć skórkę i
        w jednym miejscu napletek się odkleił i pękł. Ból dla małego przeogromny, nie
        chciał siusiać, krzyczał, lekarze ( wszyscy) mniej lub bardzie nas ochrzanili,
        że tak to możemy dziecku zrobić krzywdę i mamy juz wiecej nic na siłę nie
        robić. W miejscu gwałtownego odklejenia i peknięcia mogą powstać blizny, które
        w przyszłości doprowadzą do tego, że trzeba będzie dziecko obrzezać.
        Wiedzieliśmy o tym, ze przy siusiaku nie należy majstrować, bo mamy starszego
        syna, u którego teraz ( 6 lat) napletek jest już odklejony, a my nic mu w tym
        nie pomagaliśmy, to znaczy zawsze w czasie kąpieli trochę próbowaliśmy sciągać,
        ale tylko tyle ile się dało,żeby nie bolało. Te 6 lat wystarczyło, zeby było
        ok, bez żadnego zabiegu. Nasza pediatra ( wspaniały lekarz, który uratował
        życie naszemu starszemu synkowi) zawsze zwracała mi uwagę, zeby na siłę nic nie
        robić przy siusiaczku, bo tylko zaszkodzimy małemu. Mam nadzieję, ze z drugim
        synkiem będzie tak samo. Oglądało go w końcu ostatnio kilku lekarzy , w tym
        dwóch chirurgów dziecięcych i żadem nie wspominał o zabiegu, a u małego skórka
        odsuwa się tylko troszeczkę. Mamy dalej DELIKATNIE próbować po kąpieli."
        • patyczako Re: higiena małych chłopców 29.11.05, 17:22
          niestety nawet wsrod lekarzy jest podzial jedni twierdzą ze sciagac inni ze
          absolutnie... i badz tu mądra matko Polko... ja robie tu u mojego malucha raz
          na jakis czas tzn. co 3 kapiel i jest ok...
    • iwciad Re: higiena małych chłopców 29.11.05, 17:51
      My chodzimy do lekarza, który jest doktorem i ordynatorem oddziału
      dziecięcego.Ufamy jego opiniom a jego zdanie na temat siusiaków u małych
      chłopców to :"Nic nie majstrować przy siusiaku, Woda z mydłem i jeszcze raz
      woda z mydłem i nic więcej". Oczywiście jest tu mowa o codziennej higienie a
      nie stanach wymagających zabiegu np. stulejka.Dodam, że kiedy mój syn był mały
      trafiliśmy na lekarkę "starej daty", która na siłę odciągnęła napletek dziecku.
      Podobno to kiedyś standart.Teraz nigdy bym się na to nie zgodziła.Mały przez
      kilka dni płakał podczas każdego siusiania. Musieliśmy kilka razy na dzień
      opatrywać siusiaka (rywanol, maści), poprostu koszmar.Potem jescze kilka razy
      syn przechodził stany zapalne.Wydaje mi się że właśnie na skutek odciągania
      podczas kąpieli.
      Teraz tak jak radził doktor, nie kombinujemy.Kąpiemy syna każdego dnia,
      siusiaka wodą z mydłem, bez odciągania.I jest o.k.
      • mariola1315 Re: higiena małych chłopców 02.12.05, 12:09
        Mój Synk też ma stan zapalny siusiaka juz drugi raz. Niestety nie można Mu
        wogóle odciągnąć stulejki. Nie wiem czy czekać aż sama trochę "wyrośnie" czy
        też potrzebny będzie zabieg?
    • kawa29 Re: higiena małych chłopców 30.11.05, 13:16
      moj synek ma 5 lat, napletek odkleil sie sam pol roku temu, nie robilismy z nim
      nic oprocz delikatnych masazy w kapieli- tak doradzil nam lekarz. To wszystko
      oszczedzilo dziecku bolu i niepotrzebnych stresow. Zaufajcie naturze!!!!
    • sleepybug Re: higiena małych chłopców 03.12.05, 07:51
      Dziewczyny....chyba oszalalyscie ze sciaganiem napletak u chlopcow...pod zadnym
      pozorem nie wiolna,chyba ze lekazr zaleci jak sa jakies powiklania...jezeli
      chlopczyk jest ok to nie ma takiej potrzby...muj syn ma 4 lata i nigdy tego nie
      robilam...tak doradzila mi moja przyjaciolka PEDIATRA..pozdrawiam
      • emango Re: higiena małych chłopców 05.12.05, 19:10
        Mi pani doktor, pediatra, ordynator oddziału (jeśli to coś oznacza) powiedziała:
        ręce precz od pisiorka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka