Dodaj do ulubionych

Powiększone węzły i wątroba

13.01.06, 12:00
Witam!
U mojego synka wykryto (4 grudnia) powiększoną wątrobę 5 cm poniżej łuku
żebrowego. Był wtedy chory, przyjmował antybiotyk. Po wyzdrowieniu i
zakończeniu kuracji wątroba się nie zmniejszyła ani trochę (USG) i pozostały
powiększone węzły chłonne za uszami. Dziecko w tej chwili jest okazem
zdrowia, apetyt dopisuje, dieta lekkostrawna, może trochę długo śpi w dzień,
bo nawet 4 godzinną drzemkę sobie urządza, a to na dwulatka dużo chyba. Tym
bardziej, że wcześniej tyle nie sypiał.
Wszystkie dotychczasowe wyniki są dobre. Synek miał robioną próbę wątrobową,
testy na cytomegalię, HCV, toksoplazmozę i mnóstwo innych schorzeń. USG
wskazuje na prawidłowe nerki, śledzionę, trzustkę, dwunastnicę. Jest
oczywiście nadpłytkowość, ale to normalne przy powięszonej wątrobie.
Nie wiem, co o tym myśleć. Jutro kolejne USG... ale co to może być?
Obserwuj wątek
    • maladorotka Re: Powiększone węzły i wątroba 13.01.06, 12:11
      Po tym co przeczytalam, to nasuwa mi sie, ze wyslac malego w kosmos, bo tylko
      tego mu nie robili. Sama sobie odpowiadasz = maly czuje sie dobrze i to jest
      wyznacznik. Po infekcjach wirusowych, bakteryjnych, antybiotykoterapii bardzo
      czest dluhgo powiekszona jest watroba i wezly chlonne - nawet pol roku.!
      • mieszkowamama Re: Powiększone węzły i wątroba 13.01.06, 12:29
        Myślisz? No dzięki, z tym kosmosem to spróbujemy, hi hi wink
        Tylko, że wszyscy lekarze powiedzieli, że wątroba nie może się powiększyć o 5
        cm od infekcji i antybiotyków, nie tyle. I w szpitalu powiedzieli także, że nie
        można tego tak zostawić, trzeba znaleźć przyczynę, bo z pewnościa przyczyną nie
        jest chorowanie i leki.
        Ale jeśli się okaże, że masz rację... stawiam piwko wink
        • maladorotka Re: Powiększone węzły i wątroba 13.01.06, 13:01
          Moja coreczka tak ma i w szpitalu tez mi tak powiedzieli, a dwaj pediatrzy:
          niech pani da spokoj. A piwko chetnie, chetniesmile
    • milkaa Re: Powiększone węzły i wątroba 13.01.06, 16:25
      Witaj mieszkowamamo, z tego co się orientuję z postów to jesteś z Olsztyna i
      zapewne byłaś u dr Badowskiej? Zgadza się ?? wink) Mogę Cię tylko pocieszyć, pół
      roku temu miałam podobny przypadek z 2-letnią córeczką i także byliśmy u dr
      Badowskiej. Mała miała powiększone węzły chłonne za uszami, na karku, robione
      badania USG i morfologie i inne cuda. Z USG wyszła powiększona wątroba 4,5 cm
      spod łuku żebrowego. Nic poza tym nie znaleziono. Dr zaleciła dietę, zero
      "przysmaków" typu coś smażonego, chipsy itp. Po pół roku wątroba wróciła do
      normy wystaje 0,5 cm to jest w normie. Syn wtedy miał tylko problem z węzłami
      ale nic poza tym, poza lekką niedokrwistością, która wyszła w rozmazie.
      Stwierdzono także, że akurat mogli przechodzić jakąś chorobę wirusową dziecięcą,
      bez objawów zewnętrznych. Pytałam się także eksperta na forum pediatrycznym o tę
      wątrobę i wyniki, i nikt mi żadnej choroby nie zasugerował. W swoich
      "tropieniach choroby" spotkałam się także z taką opinią, że w niektórych
      przypadkach u dzieci niektóre narządy rosną szybciej, niż reszta, stąd ta
      różnica. U Was także na pewno nic nie jest groźnego, zwracaj uwagę na dietę i
      zobaczysz po miesiącu wszystko zacznie wracać do normy, w rękach pani dr musi
      wrócić do normy.
      Pozdr, smile
      • mieszkowamama Re: Powiększone węzły i wątroba 16.01.06, 16:50
        Dziękuję, Milkaa. Tak, jesteśmy pod opieką dr Badowskiej (cudowna, prawda). To
        ona to wykryła. W sobotę byliśmy u niej, USG... pomniejszona wątroba o 0,5 cm.
        Ufff... Wszystko wskazuje na to, że przyczną były infekcje i leki. Ale to
        potrwa jeszcze, nawet pół roku. Zobaczymy, co powie gastroenterolog.
        Maladorotko... chyba Ci wiszę piwko wink
        • milkaa Re: Powiększone węzły i wątroba 16.01.06, 19:00
          No widzisz? Będzie dobrze, z całą pewnością to jakaś infekcja , może
          szczepienie. Acha, mi jeden z lekarzy zasugerował aby zmierzyć całą wątrobę a
          nie tylko to co wystaje, wtedy można mówić o jej powiększeniu. Ale my już tego
          nie robiliśmy bo córka i tak nie chciała się zbadać a nie chcieliśmy jej
          stresować. W badaniu palpacyjnym / dr Badowska ją badała/ jest ok. Bardzo dobra
          opieka lekarska, rzeczowa i dobrze leczy, szkoda , że przyjmuje tylko w szpitalu.
          Pozdr i życzę zdrówka

          • airebea Re: Trzeba zmierzyć całą 16.01.06, 19:29
            Dokładnie tak.U mojego syna też kilka lat temu była akcja- powiększona wątroba
            po wirusie jelitowym.Raz 1 cm raz 2,5 poniżej łuku przebadany na wylot -
            wszystkie wyniki ok panie w przychodni przyszpitalnej nie miały pomysłu.W końcu
            wydębiłam skierowanie do CZD tam zrobiono porządne usg Dopplerem i okazało się
            że wszystko jest ok w jej wielkości i porównaniu do innych narzadów a po jakims
            czasie przestała byc "namacalna". Na pewno będzie ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka