Dodaj do ulubionych

owsiki???już się boję

17.01.06, 15:16
Mamy,które miały do czynienia z owsikami czy u swoich dzieci zauważyłyscie
jakieś inne objawy niż swędzenie?
Poszłam dzisiaj do lekarza bo córci spuchły oczy,jak na zawołanie wyskoczyła
jej druga krosteczka-p.doktor stwierdziłą ,że to pokrzywka i kazała zbadać
kał i wymaz na owsiki.
Poczytałam kilka postów na ten temat i coraz bardziej sie boję,tylko,że moja
się nie drapie.Na dodatek w jednym wyczytałam ,że takie badania mogą nie
wykazać pasożytów mimo ,że są???NIE rOZUMIEM...
Mam nadzieję ,że jednak to nie będzie to,a jak nie to to co?juz sama nie wiem
Obserwuj wątek
    • kajkai Re: owsiki???już się boję 17.01.06, 16:33
      Owsiki są biale...
      powinny wychodzić razem z kupką smile
      • verdana Re: owsiki???już się boję 17.01.06, 16:38
        I to nie dżuma. Bać się nie ma czego. Dostanie lekarstwo i po krzyku.
    • 5_monika Re: owsiki???już się boję 17.01.06, 18:38
      tu masz więcej:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578
      • aga55jaga Re: owsiki???już się boję 17.01.06, 21:02
        owsiki wyłażą też z odbytu podczas snu dziecka, dla świętego spokoju zrób też
        małej badanie w kierunku pasożytów (3 porcje kału w odstępie kilku dni) a także
        test w kierunku lambliozy (w labolatorium powiedzą ci ile on kosztuje,
        najlepszy jest ten o wysokiej czułości ELISA albo ELSa już dokładnie nie
        pamiętam)
        • beata985 Re: owsiki???już się boję 18.01.06, 09:38
          wiem ,wiem,że to nie dżuma jednakże uciążliwe,to pranie mycie zabawek,zresztą
          wszystkich i tak nie da sie umyć czy wyprać.
          póki co czekam,wymaz wzięłam ale kupki nie zrobiła wiec nie mam z czym lecieć
          do labolatorium
          a o próbce kału to p.doktor mówiła ale nie o 3 porcjach??Muszę dopytać
          • aga55jaga Re: owsiki???już się boję 18.01.06, 12:44
            na pasożyty kupkę nosi się 3 razy po to aby natrafić na moment wydalania z
            kałem jakjek lub cyst pasożytów. Niestety dość często zdarza się ,iż mimo 3
            badań wynik wychodzi ujemny - a mimo tego pasożyty są. U mnie w przychodni jest
            taka zasada- po lecie, po zabawach w piaskownicach, brudnych rękach, piaskach
            itd odrobacza się dziecko raz w roku bodajże Zentelem - w jednej dawce i po
            krzyku. Utrzymanie higieny wymaga jakiegoś samozaparcia, nauki mycia rączek u
            wszystkich domowników po wyjśckściu z toalety a także wszystkich gości którzy
            do domu przychodzą. U nas jest to norma (aczkolwiek nie wszyscy się do tego
            chcą stosować) mieliśmy długie przejscia z lambliozą. A jeszcze jedno - jeżeli
            u dziecka stwierdza się pasożyty - odrobaczać się powinna cała rodzina tzn
            wszyscy domownicy i najbliżsi z otoczenia malucha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka