Dodaj do ulubionych

powtórzenie wady serca

11.02.06, 10:43
Witam wszystkich. Czytałam wypowiedzi mam, którym drugie dziecko urodziło się
zdrowe. Ja mam dziesięciomiesięczną córeczkę Monikę z ToF i zastanawiamy się
z mężem nad drugim dzieckiem za jakiś czas. Tak jak wszyscy panicznie boję
się powtórzenia wady, więc chciałam zapytać o to z drugiej strony. Czy są tu
jakieś mamy u których drugiego dziecka wada serduszka powtórzyła się bądź
wystąpiła inna? Bardzo proszę o kontakt
Obserwuj wątek
    • d.dol Re: powtórzenie wady serca 11.02.06, 15:33
      "Większość przypadków wad serca jest uwarunkowanych wieloczynnikowo, co
      oznacza, że nie znamy konkretnej przyczyny. Po urodzeniu się jednego dziecka z
      wrodzoną wadą serca prawdopodobieństwo, że kolejne dziecka będzie miało wadę
      serca wynosi około 2-5%. Jeżeli dwoje dzieci ma wadę serca, to ryzyko wzrasta
      do około 10% dla kolejnych ciąż."
      www.genetyka.hg.pl/wady_serca.htm
      • beatak15 Re: powtórzenie wady serca 11.02.06, 22:37
        Cześć,

        Znam dziewczynę, która urodziła dziecko po dziecku z hlhs. Z tego co powiedział
        jej profesor Malec (listopad 2005 r.) była jednyną znaną Mu kobieta w takiej
        sytuacji. Podobno jeśli wada ma się powtórzyć, to przy 3 dziecku (drugie w
        znakomitej wiekszości przypadków nie jest obciążone wadą).
        Mi docent Dangel powiedziała, że ryzyko urodzenia dziecka z wadą serca w
        następnej ciąży wzrasta do 20% (ale być może dotyczy to konkretnie mojego
        przypadku). Czytałam artykuł prof. Respondek jak należy się przygotować do
        następnej ciąży i tam wymienione zostało m.in. zażywanie kwasu foliowego w
        dawce 4 mg (10 krotnie wiekszej niż w przypadku ciąży niskiego ryzyka).

        Ufam, że jeśli się zdecydujecie,to Wasze kolejne dziecko będzie zdrowe.

        Serdecznie pozdrawiam,
        B

    • ewire Re: powtórzenie wady serca 12.02.06, 01:25
      Urodziłam Basieńkę jako całkowicie zdrowe dziecko. O jej wadzie serca - zwężenie
      zastawki aortalnej z niedomykalnością - dowiedziałam się gdy miała 3 latka.
      Alusię urodziłam 2 lata póżniej i juz w ciąży wiedziałam, że będzie miała HLHS.
      Ani u mnie, ani u męża w rodzinie nie występuje żadna choroba serca, ba nie
      występuje żadna choroba (informacje zebrałam do 5 pokolenia wstecz). Fakt, że z
      obiema córeczkami w pierwszych 3 miesiącach ciąży byłam chora, z tą różnicą, że
      przy Basi brałam antybiotyki, a przy Alusi mi tego zabroniono (wciąż sie
      zastanawiam, czy urodziłaby się, aż tak ciężko chora, gdybym je wzięła).
      W najbliższym czasie będziemy robić z mężem badania genetyczne. Sama dla siebie
      chcę wiedzieć, czy jest to aż taki pech, czy też geny.
      I wynik tych badań zadecyduje o tym, czy będziemy mogli w przyszłości zdecydować
      sie jeszcze na dziecko, czy też nie. Jestem jednak w o tyle dobrej sytuacji, że
      dwoje juz mam.
      • ussa77 Re: do ewire! 12.02.06, 10:18
        witaj! mam pytanie czy ty leżałaś ze swojąalusią na kardiologii w CzMP w łodzi
        na przełomie pażdziernika i listopada. jesli tak to chyba się zanmy. ja leżałam
        z moim synkiem ( kacper tga) i jeszcze była Nina też z kacperkiem.
        • ewire Re: do ussa77 ! 12.02.06, 12:11
          Owszem byłam tam w tym czasie. Z Niną widziałam się miesiąc temu. Po cewniku,
          lewa komora rozrosła się i Kacperek będzie miał serce dwukomorowe!!! Hura!!!
          Wybacz, ale jakoś nie mogę Ciebie skojarzyć. Czy to Wy wyjechaliście na ten
          długi weekend na przepustkę?

          Ewa
          • ussa77 Re: do ussa77 ! 12.02.06, 12:59
            tak to my, mieliśmy by coperowani 3 listopada ale mój Kacperek umarł 31
            października w domu
            • ewire Re: do ussa77 ! 12.02.06, 13:48
              Tak właśnie myślałam,ale...nie chciałam pisać tak wprost.
              Strasznie nas to wstrząsnęło. Nina się załamała...
              Bardzo mi jest przykro nadal.
              Jeśli masz ochotę to napisz- mój nr gg 6381901

              Ewa
              • ussa77 Re: do ussa77 ! 12.02.06, 15:13
                ewa
                napewno się odezwę, wiesz jest bardzo ciezko mi o Tym rozmawiać . ale trzymam
                za was Kciuki aby wam wszystkim sie udało!!! sylwia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka