pszczolamaja
28.05.06, 22:29
Interesuje mnie, czy czytujecie dzieciom książki o Ferdynandzie? Na moim
egzemplarzu jest adnotacja, że to lektura, nie wiem, jak jest obecnie. Ale
czy ta książka żyje w Waszych domach? Ja czytam ją właśnie synowi (lat 5 i
trzy czwarte) i przyjęcie jest pozytywne. Realia może nieco niedzisiejsze,
ale ten absurdalny humor - całkiem nowoczesny.
Przyznam, że u nas ostatnio literacka posucha, nic mnie nie inspiruje, więc
lecimy "po półce". A jeszcze naszą bibliotekę będą zupełnie od nowa stawiać,
i ją na rok zamknęli. A kasy na nowości, gdybym już coś znalazła,
brak.Ratunku!