Dodaj do ulubionych

jeszcze raz BIEGUNKA

11.02.06, 12:19
szukałam i znalazłam pare informacji na forum ale może ktoś z was ma jeszcze
jakies pomysły, sprawdzone sposoby na ostrą biegunke....

Mój syn po wyjściu ze szpitala jeden dzień przetrwał normalnie.następnego dnia
pojawiłą się wodnsta biegunka i temperatura 39 stopni, ta już zbilismy ale
biegunka nie daje za wygraną. Mały nie chce mi jeść prawie wogóle, na
szczęscie dużo pije. Lekarz kazał poawać 3 x Nifuroksazyd i 2 x lakcid.
problem w tym że moje dziecko nie chce połykac Nifuroksazydu, włąsciwie
wmuszam mu go na siłę sad a Lakcid mieszam z miętą bo inaczej by nie wypił.
Dziś gotowana na parze marchew i ziemniaki, czytałam też o ryżu i kisielu ale
nie wiem czy wogóle coś przełknie....masakra...ju nie wiem jak sobie z tym
paskudstwem radzic....
bedę wdzięczna za każdą radę

pozdrawiam

sylwia

sylwia
Obserwuj wątek
    • elwira125 Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 12:39
      A robiłaś posiew kału bo może to być sallmonella.Nie piszesz jak długo ma tą
      biegunkę.Ja wole trilac i 2 razy to mało nawet ze 4 to nie zaszkodzi.Polecam
      HIPP ORS200 kleik marchwiowo ryżowy do picia dostępny w aptece.
    • ajko Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 12:42
      u nas przy biegunkach pomagał własnie Nifuroksazyd,ale zamiast lakcidu podawałam Enterol 250 do picia lub jedzenia-był skuteczniejszy.Możesz pdać chrupki ryzowe dzieci lubią,albo takie grzanki z chleba bez tłuszczu,banany(ale nie za dużo),herbate z mięty,czarną herbatę,wode mineralna niegazowaną.Picie i jedzenie musi być bardziej letnie niż ciepłe.
    • mamazuzika Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 12:43
      taa przerabiam to samo! czy twoj maly tez by tylko spal ?moja spi cala noc i ze 4 godz w dzien a goraczki nie ma!
    • sila81 Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 12:51
      biegunka trwa ju 4 dni, nie robiłam żadnych badań kału...troche się
      przestraszyłam ta salmonellą....zaraz o niej poczytam....lekarz stwierdził że
      mały coś przytargał ze szpitala...biegunke ma 3-4 razy dziennie. Co do spania to
      już "normalnie" w nocy i ok 1,5 -2 godzin w dzień. Powiem męzowi żeby kupił
      banany, mały bardzo je lubi noi spróbujemy z chrupkami...Podaję mu do picia
      cherbatke z mięty ale własnie obawiałam się czy to mu nie szkodzi, bardzo ją
      lubi i czesto pije.

      Dziękuje serdeczne za rady....

      pozdrawiam ciepło

      sylwia
      • ajko Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 13:03
        Jak był w szpitalu to przyniósł sobie rotawirusa.zasadniczo męczy człowieka od 2-3dni.Niezasadniczo nawet do 10 w zalezności od odporności organizmu.herbatka mietowa koi wymęczony brzuszek.Pozdrawiam,k.
        • sila81 Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 13:07
          bardzo dziękuję !!! oby jak najszybciej minęło...

          pozdrawiam

          sylwia
    • sila81 Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 13:53
      teraz już zaczęłam się marwtić....mały obudził się i zwymiotował wszystko,
      włącznie z Nifuroksazydem...włąsnie dałam mu pić, mięte zmieszaną z
      Nifuroksazydem...siąpi powoli....były dziś już trzy biegunki...a to dopiero
      środek dnia....mam wrażenie jakby choroba przybierała na sile....goraczki brak sad(
      • ajko Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 14:04
        przy rotawirusie może goraczkowac ,mieć biegunkę ,wymiotowć.Może mieć tez objawy bez gorączki.Jeżeli wymiotuje to niestety nie możesz teraz dawać nic do jedzenia,dopieo kiedy bedziesz miała pewność,że wymioty ustapiły.Odstaw tez herbaty ziołowe,bo moga potegować wymioty.Podawaj tylko letnia wode przegotowana często,ale w małych ilościach.jezeli beda nadal biegunki,ale wymioty ustąpią możesz podać Nifuriksazyd,enterol lub lakcid,gastrolit na uzupełnienie elektrolitów,ale dopieo wtedy kiedy ustapia wymioty.jeżeli dziecko jest większe możesz przy wymiotach podawac od czasu do czasu odrobinę odgazowanej ,przegotowanej i przestudzonej Coca coli.Jeżeli wymioty i begunki sie nasilą lub będa trwały dlugo,a zdzieckiem gorzej-malo sika,jest apatyczne to zawieź do szpitala,bo bedzie potrzebna kroplówka.ale narazie spokojnie,próbuj poic nawet po łyżeczce,a często.Innaj rady na wirusa nie ma ,musi sam przejść.
        • 5_monika Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 14:25
          herbatka miętowa działa przeciwwymiotnie, może być słaba i małymi łyczkami co
          jakiś czas.
          • ajko Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 14:26
            Herbatki ziołowe podaje sie po ustapieniu wymiotów,miętową róznież.
        • sila81 Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 14:28
          ajko mój synek ma 15 miesięcy....bardzo ci dziękuje za te wszystkie
          wskazówki...więc teraz nic mu nie dawać/? żadnych leków??/ a powiedz mi czy ta
          przegotowaną wode moge osłodzić ??? np. glukozą ??? Ugotowałam marchew i
          ziemniaczki....mały zachowuje się w miare normalnie.Przed chwila wypił troszke
          miętki zmieszanej z lakcidem...ale bardzo nie wiele...w każdym razie odbiło mu
          się...to chyba dobry znak...??/ może żołądek przyjmnie coś więcej...

          pozdrawiam gorąco

          sylwia
          • sila81 Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 14:31
            acha...mąż przywiózł mi tez już HIP ORS 200 czy moge mu to dac ???czy lepiej
            pozekac???


            mój bidulek smile
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=34523500&a=34523500
            • ajko Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 14:44
              dawaj tylko pić bez lekarstw,odbiło mu sie bo ma podrazniony żoładek.ja bym podało sama wode,bez glukozy.jezeli do wieczora nie bedzie zwracać po pojeniu to wtedy woda z glukoza i chrupki.Możesz tez (o ile nie wymiotuje) podac słabiutka czarna(niezapachową)herbate i odrobine posłodzić.najwazniejsze,żeby dzisiaj duzo pił.Jezlei beda biegunki ,ale nie bedzie wymiotów to jutro i pojutrze na diecie.Wprowadzasz to,co przy diecie żoładkowej,ale niewielki ilości i duzo picia,np herbatkę miętowa.jeżeli bedzie już zdrowy to zalecam 1 ampułke lakcidu dziennie przez 10-20 dni.Przywróci szybciutko flore bakteryjną.
              • sila81 Re: jeszcze raz BIEGUNKA 11.02.06, 14:46
                dziękuję ajko !!! zrobie tak jak radzisz....
    • sila81 znowu wymioty 11.02.06, 16:31
      młody znowu zwymiotował...niestety nie chce pić wogóle samej wody, podawałam na
      wszystkie sposoby...posłodziłam troszke glukozą choć wiem że nie powinnam...ale
      wypił 150 ml teraz zasypia poraz drugi dziś....zwykle spi raz dziennie...martwie
      sie o niego...może lepiej podjechac na pogotowie??
      • ajko Re: znowu wymioty 11.02.06, 17:01
        Weż w dwa palce skórę na brzuszku u dziecka podciągnij troche w góre i puść.Jezeli skóra wraca na "miejsce" sprężyście to ok.,jeżeli powoli i jest zwiotczała to się odwodnił i trzeba do szpitala,nie na pogotowie.to nalepszy test i naprostszy jaki mi teraz przychodzi do głowy.
      • netka2 Re: znowu wymioty 11.02.06, 17:02
        sila81 ja bym pojechala na pogotowie lub izbe przyjec szpitala dzieciecego,
        bedziesz spokojniejsza.
      • ajko Re: znowu wymioty 11.02.06, 17:07
        Nie pompuj teraz w niego 150ml,tylko łyżeczka wody ,co 10-15min.Daj odpocząć"brzuchowi" pojąc cały czas dziecko po odrobince.To,że zasnął to normalne,bo jest osłabiony.
        • sila81 Re: znowu wymioty 11.02.06, 17:38
          skóra wraca sprężyście na miejsce więc chyba jest ok, nie spał za długo ok 15
          min, po czym wstał i zwrócił to co wypił.dałam już mu łyżeczkę przegotowanej
          wody...zachowuje się w miare normalnie..Mam jakies krople na wymioty
          Fenactil...ale po przeczytaniu ulotki troche się zastanawiam czy je
          podac....może lepiej przeczekac...acha właśnie przed chwilą poszła już 5
          kupka....a raczej woda...
          • ajko Re: znowu wymioty 11.02.06, 17:48
            Nie podawaj teraz kropli,powoli po łyżeczce wodę.Jeżeli sie nie uspokoi do wiczora to podjedź do szpitala z dzieckiem.Jak w nocy bedzie wymiotował i miał biegunkę to sie odwodni i będzie problem.Sprwdź jeszcze,czy ma wysuszone wargi i czy sika.
    • sila81 DZIŚ DOPADŁO MNIE !!!! 12.02.06, 07:53
      mój synek Bogu dzięki ne wymiotował w nocy....bardzo dużo pił, budził się i
      wołał butle, bałam się by tego nie zwrócił. Wtedy nie pozostawałoby nic jak
      tylko szpital. Dziś zrobił pierwszą kupkę oczywiście bardzo luźna...zobaczymy
      jak bedzie dalej...własnie robię papke ryżowa na śniadanie, mam nadzieję że jego
      żołądeczek to przyjmie. Co najgorsze wirus dopadł i mnie...W nocy wymiotowałam i
      miałąm ostra biegunke....także oboje się kurujemy....ja dziś raczej nic nie
      przełknę ale mały musi cos zjeść...wczoraj prawie nic nie jadł...a co zjadł to
      zwymiotował...Boże kiedy to się skończy ????/
    • mamazuzika Re: jeszcze raz BIEGUNKA 12.02.06, 21:37
      skoro sama nie masz apetytu ,to malt tez nie! co ty z ttym jedzeniem!daj mu odpoczac ,albo zrob mu kleiku na wodzie czy krupnik na warzywach zprzewaga marchwi,z ryzem i gotowanym chudym miesem, jak ktos jest chory nie ma apetytu ,niewazne dorosly czy dziecko ,powodzenia!
      • magdzik221 Re: jeszcze raz BIEGUNKA 12.02.06, 22:30
        No jak to czytam to widze, że nie tylko ja mam takie straszne problemy na tym
        świecie.......... Zastanawiam się tylko jak szeroko i daleko się
        rozprzestrzenia ten okropny wirus...... Mo synuś (2,5 latka) przez ostatnie
        pare dni równiez męczy się tą wstrętną jelitówką.. Najpierw były wymioty, ale
        pił- tez byłam taka mądra i cieszyłam się na poczatku jak mi wypił pół
        kubka ..ale co z tego jak za 10 min zwrócił i to z nawiązką , po konsultacji z
        lekarzem dawałam mu po łużeczce co parę minut i dzieki temu mogłam mu po jakimś
        czasie podac Votumisheel na wymioty i chyba pomogło, bo przestał, za to na
        drugi dzien oczywiście zaczęły się wstrętne kupy ale na szczęście tak ok 1
        dziennie. Problem co dawac dziecku jeść... schudł strasznie za te 6 dni ( od
        wtorku się zaczęło) aa dodam że podaję mu Nifuroksazyd , Lakcid i teraz
        kupiłam Gastlolit , aby po takiej wstrętnej kupie dostarczyć mu choć trochę
        elektrolitów...ale co z jedzeniem, bo jeśc nie chce w ogóle. Moje dziecie
        jescze popija butle w nocy i zauważyłam, że po jakimkolwiek mleku czy nabiale
        zaraz ma taka wstrętna kupe, wiec na noc zamiast mleka gotuję mu kaszkę
        błyskawiczną i troszkę słodze alo dodaje soku i tak na śpiocha troszke popija
        ale wiem że przynajmniej jej nie zwróci, dzieki temu troszkę mu rozpycham
        żołądeczek , w dzień oczywiście niewiele je, ale daję mu to na co ma ochote,
        jak kiełbaska to kiełbaska, jak chlebek to chlebek, nawet frytki były ( 4 szt)
        ale zaczyna powolutku, powolutku wracac na dobra drogę, więc i z Twoim będzie
        ok, trzymaj się i ty i wytrwałości ...

        ale się rozpisałam..czy komuś się będzie chciało czytac.......
        Pozdrawiam, Magda K-ce
        • olaolika Re: jeszcze raz BIEGUNKA 13.02.06, 08:53
          mojej corci na biegunke pomogl enterol, wczesniej brala lakcid, smekte i
          jeszcze wiele innych specyfikow ale w rezutlacie pomog enterol(sama nie wiem
          dlaczego)pediatra zaleci prze 2 tyg podawanie enterolu i od tej pory biegunki
          mamy z glowy dodam ze wczesniej chorowala na biegunke 3 razy.
    • dziubek10 Re: jeszcze raz BIEGUNKA 13.02.06, 11:28
      Twój synek ma takie objawy jak moja córka ale ona nie wymiotowała.Ma salmonelle!
      Teraz juznie ma rozwolnienia ale ma ją nadal.KONIECZNIE trzeba zrobić badania
      kału!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka