nikolamel
21.03.06, 13:07
Witajcie. Moja bratanica Nikolka urodziła się 15.02.2006 r Miała dwie wady
genetyczne: przepukline pępowinową, ale to już jest wyleczone, chodzi o druga
wadę to jest zespół Fallota. Malutka leżała 1 miesiąc w CZD w W-wie,
następnie wypisano ja i skierowano do Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego
w Olsztynie, ponieważ stwierdzili,że Nikoli nie rosną naczynka i nie może byc
operowana. Teraz leży w Olsztynie, cały czas pod respiratorem, podają jej
morfinę, trzeba czekac,aż naczynka zaczną rosnąć, jeśli tak się nie stanie to
może byc najgorsze. Chodzi mi o to czy ktoś zna podobny przypadek, jakie sa
szanse?