Dodaj do ulubionych

popsute zęby

06.04.06, 17:47
Moja córka ma 3 lata i wszystkie zęby z przodu popsute . Nie wiem co mam robic
bo jak jej jednego zaplombowalam to sie caly uszczerbil, wiec moim zdaniem nie
ma sensu plombowac bo bedzie jeszcze gorzej. Nie wiem co robic?
Obserwuj wątek
    • aga3033 Re: popsute zęby 06.04.06, 23:19
      mam dokladnie ten sam problem z swoim 6letnim synem.zastanawiam sie co zrobic z
      zabkami na gornej szczece sa zryte do dziasel.dolne sa calkiem ladne.wydaje mi
      sie ze glowna przyczyna tych problemow jest to ze dlugo karmilam piersia i maly
      nie chcial pic mleka.kiedys zapytalam pediatre czy powinnam udac sie do
      dentysty z takim dzieckiem,a ona na to ze te zabki same wypadna i gdy beda
      drugie wychodzic to podac fluor.nie wiem czy dobrze zrobilam nie idac z tym do
      dentysty?
      • aga55jaga Re: popsute zęby 07.04.06, 00:38
        brr aż sie przestraszyłam gdy przeczytałam o wypowiedzi pediatry - PEDIATRY???
        Dziewczyny o zęby trzeba dbać, o mleczaki też
      • anisr Re: popsute zęby 12.04.06, 19:13
        aga3033 napisała:

        > mam dokladnie ten sam problem z swoim 6letnim synem.zastanawiam sie co zrobic
        z
        >
        > zabkami na gornej szczece sa zryte do dziasel.dolne sa calkiem ladne.wydaje
        mi
        > sie ze glowna przyczyna tych problemow jest to ze dlugo karmilam piersia
        Nie, wybacz ale długie karmienie( o ile sie dba o żąbki/) na pewno nie powoduje
        próchnicy!
        i maly
        >
        > nie chcial pic mleka.
        Moje tez nie pija-jedzą duzo nabiału.Żadnych problemów z ząbkami( a starsza ma
        7 lat)
        kiedys zapytalam pediatre czy powinnam udac sie do
        > dentysty z takim dzieckiem,a ona na to ze te zabki same wypadna i gdy beda
        > drugie wychodzic to podac fluor.nie wiem czy dobrze zrobilam nie idac z tym
        do
        > dentysty?
        Jesooo...skąd się biora tacy pediatrzy?!Chyba juz wiesz dlaczego Twój syn ma
        takie zęby-bo posłuchałas konowała i ich nie leczyłaś.
        A ja myślałam,że juz od dawna przeszedł do lamusa pogląd że mleczaków sie nie
        leczy...
      • moyyra Re: popsute zęby 09.06.06, 22:14
        a jak dlugo karmilas synka piersią?
    • aaga8 Re: popsute zęby 07.04.06, 08:36
      próchnica może doprowadzić do ropni!
      u nas powierzchnie boczne zalapisowane a gryzące zaplombowane - synek ma 2 latka...
      • kalissta Re: popsute zęby 07.04.06, 10:28
        Czy twoje dziecko trzymalo buzie otwarta podczas lapisowania?Ja bylam ze
        swoim,to nawet nie chcial otworzyc.
    • driadea Re: popsute zęby 07.04.06, 10:21
      Ja jeszcze dodam, że próchnica to nie tylko brzydkie zęby - próchnica to
      nieustające ognisko zapalne, które bardzo łatwo może przenieść się do
      organizmu, powodując na przykład zapalenie mięśnia sercowego.
      Pozdrawiam.
    • aaga8 Re: popsute zęby 07.04.06, 11:09
      pani doktor wszadziła mu "żabkę" do buzi i w ciągu minuty przeprowadziła całą
      operacje
      napompowała balonika z rękawiczki, pomalowała wraz ze swoim pacjentem smile i po
      tygodniu powtórka
      • storczyk70 Re: popsute zęby 07.04.06, 14:25
        Chodziłam ze starszym synem do dentysty, który czasami wkładał tylko tlenek.
        Tlenki leczą, z wypadaniem ich jest różnie. Np. czwórkę tylko oczyszczał,
        wykruszyła się sama. Leczyć napewno trzeba, żeby zdrowe były zęby stałe.
        Młodszy ma 2,5 niestety do tej pory nie chciał nawej spojrzeć na dentystę. Ma
        dziurę, którą widać na pierwszy rzut oka i dwa ogniska pruchnicy w innych
        zębach. Na szczęście zaglądaliśmy czasami do naszego stomatologa i mówiliśmy
        dzień dobry. Wczoraj mały zdecydował, że pokaże ząbki lekarzowi. Usiedliśmy
        razem na fotelu i chociaż zrobiliśmy wstępny przegląd. Pierwsze koty za płoty.
        • adrianna_c Re: popsute zęby 07.04.06, 21:50
          ja ze swoim synkiem chodzę do stomatologa odkąd skończył 1,5 roku - kontrolnie
          na przeglądy, teraz ma ponad cztery lata i pierwszą zaklejoną dziurkę
          w "piątce" - buzie otwiera bez problemu, pani doktor znieczuliła,
          podziałała "pszczółką mają" i "guciem", pokazała synkowi na monitorze zęba
          przed i po borowaniu, po wszystkim dostał mały upominek i zaproszenie na
          kolejne kontrole. Chyba z tydzień chodził dumny i opowiadał wszystkim o wizycie.
          • beata8128 Re: popsute zęby 12.04.06, 13:08
            Cześć,
            Mój synek ma dwa latka i niestety próchnicę. Podobno to genetyczne, więc ma to
            po mamusi. Mieliśmy już dwa razy powlekane ząbki jakimś lakierem, który ma
            spowolnić postępującą próchnicę i tak do pierwszej plomby. Niestety
            przeprowadziliśmy się i nasza pani stomatolog jest 600 km od nas. Polećcie
            proszę dobrego stomatologa, który zagada dziecko oraz szybko i bezboleśnie
            naprawi ząbki. Może być prywatnie. Dziękuję.
            Pozdrawiam
            • monisia98 Re: popsute zęby 12.04.06, 21:20
              pisze juz nie pierwszy raz - otóz mój synek obecnie 7,5 roku zęby zdrowitkie -
              super dzięki jednej Pani doktor wspaniałej !!! -Zacznę opowieść - miał 2,5 roku
              kiedy zdiagnozowano u niego próchnicę na przednich zębach - na początku
              wmawiano mi że to odwapnienie i że za duzo podaje małemu produktów mlecznych -
              na zębach pojawiły sie plamki które sie powiększały - aż jedna wykształcona
              lepiej pediatra stwierdziła ze to nie odwapnienie a początek próchnicy - i
              zaczęło sie poszukiwanie dentystki dziecięcej co w gruncie rzeczy nie było
              proste - trafiliśmy do jednej która posmarowała małemu zęby srebrzanem..... i
              to był duzy błąd - zęby zczarniały i wyglądał strasznie - a próchnica jak była
              tak była - więc szukałam dalej wreszcie udało sie i to przez zwykłą pomyłkę bo
              na umówioną wizytę przyszła inna Pani doktor jej koleżanka - to był strzał w
              10 !!!! wyleczyła mojemu synkowi zęby metoda bezbolesną bez borowania
              oczywiście słono za to zapłaciliśmy za jednego zęba od 110 -150 zł a było ich
              kilka - najgorsze było to że pozostały przebarwienia na ząbkach po srebrzanie ..
              (dlatego nazwałam to błędem ) tego nie udało sie całkowicie usunąć- srebrzan
              wszedł tak głęboko że było widać żółte przebarwienia na zębach - dlatego
              odradzam aby smarowac zęby tym preparatem. Tylko leczenie. Pani doktor nakładła
              pędzelkiem na ząbka prepart który zjadał próchnicę i potem wyskrobywała
              narzędziem - bez żadnego borowania i bezboleśnie. Mały ma obecnie zęby juz
              stałe - jedynki mleczne te z przebarwieniami juz wypadły wiec ma bielutkie zęby
              stałe. Jeżdze do niej raz na 6 mies. lakierujemy i lakujemy zęby aby je
              zabezpieczyć przed próchnicą tak profilaktycznie. Jesli macie jakies pytania
              napiszcie - jestem ze Śląska - a pani doktor pracuje w klinice dziecięcej
              ślaskiej akademii medycznej.
              • beata8128 Re: popsute zęby 12.04.06, 22:08
                Co prawda jestem z Krakowa, ale o adres i tak poproszę. Za pozostałe adresy
                innym Mamom też będę wdzięczna.
                b.lapikocka@poczta.fm
                Pozdrawiam
      • maagda5 Re: popsute zęby 09.06.06, 23:37
        aaga8 napisała:

        > pani doktor wszadziła mu "żabkę" do buzi i w ciągu minuty przeprowadziła całą
        > operacje
        > napompowała balonika z rękawiczki, pomalowała wraz ze swoim pacjentem smile i po
        > tygodniu powtórka

        witam aaga8!
        mam ogromną prośbę, napisz jesli mozesz gdzie przyjmuje lekarka jtóra tak
        wspaniale przyzwyczaiła twoje malenstwo do leczenia ząbków.jestem z warszawy i
        szukam takiego właśnie lekarza dla mojego 2 letniego synka.bedę
        wdzięczna.pozdrawiam
    • dentystazrynku Re: popsute zęby 14.04.06, 23:18
      ręce opadają, drogie panie zapytajcie dentysty który leczy dzieci, jeśli wasz
      dentysta tego nie robi to napewno koleżanki znają jakichś innych, dziecko odkąd
      pojawią się zęby powinno byc pod stała kontrolą stomatologa, wizyty powinny być
      najrzadziej co 3-4 miesiące (!!!) nie co pół roku, a próchnica bierze się z
      bakterii i węglowodanów, czyli ze złej diety, niedośc dobrej higieny i tylko w
      niewielkim stopniu wpływ może mieć genetyka. "zła dieta" i "zła higiena" nie
      znaczy że źle dbacie o swoje dziecko, poprostu nikt Wam nie powiedział jak
      trzeba to robić sad
      a dobrze założona plomba nie powinna wypadać
      i dwulatki moga mieć borowanie i plombowanie bez generowania traumy na reszte
      życia , dzieci są wspaniałymi pacjentami o ile ktoś "życzliwy" z rodziny nie
      nastarszy ich hasłem "nie bój się, nic nie będzie bolało"
      powodzenia
      • azoorek Re: popsute zęby 18.05.06, 22:03
        potwierdzam, genetyka jest na koncu. Nietety wiekszosc produktow przeznaczonych
        dla dzieci zawiera cukier (soku bez cukru nie uswiadczysz, chyba, ze te dla
        niemowlakow). to samo z platkami, kaszkami itp. Tak jakby dziecie nie chcialy
        niczego innego jesc. Jeszcze na jedna rzecz powinno zwracac sie uwage- na to
        jak zeby rosna. Krzywe, zachodzace na siebie zeby sa trudne do wyczyszczenia.
      • renatka19761 Re: popsute zęby 09.06.06, 10:19
        moj 3 letni synek ma czarny osad na ząbkach, bardzo prosze o wskazanie dobrego
        specjalisty z dziedziny stomatologii dziecięcej
        • renatka19761 Re: popsute zęby 09.06.06, 10:25
          nie dodalam zeby specjalista byl z łodzi lub okolic
          • figrut Re: popsute zęby 10.06.06, 01:05
            Mam ten sam problem z moim czterolatkiem. Jego górne ząbki nie nadają się do
            lapisowania. Pani stomatolog nakazała myć conajmniej dwa razy dziennie pastą z
            myszką Elinką ELMEX i koniecznie co trzy miesiące do kontroli.
            • azoorek Re: popsute zęby 10.06.06, 12:08
              u nas jest jedynka zalapisowana przez to, ze zeby nachodza na siebie i cos tam
              musialo zostawac po jedzeniu. A karmilam b. dlugo i glownie w nocy (zakonczylam
              w wieku 27 m.) i wtedy nie bylo zadnych problemow z zebami. Kilka miesiecy po
              zakonczeniu pojawil sie problem z pierwszym zabkiem i kilkoma odwapnionymi.
              Teraz malego faszeruja nabialowymi rzeczami i dbam o zabki. Na szczescie on nie
              chcial wyjsc z gabinetu, bo tak mu sie spodobalo, a buzie b. chetnie otwieral.
              Mialam ambicje wychowac bez slodyczy, ale sie nie da. Owszem mozna, tylko wtedy
              dziecko bedzie sie patrzec na rowniesnikow i lykac slinke. Zreszta gdzie sie
              nie pojdze, to w ruch ida slodycze.
    • dzemma Re: popsute zęby 11.06.06, 13:03
      mój synek ma 1,5 roczku i górne 1 i 2-ki zalapisowane, mam prosbe, czytalam tu
      o preparacie, który zrzera próchnice - czyli łatwe i bezbolesne leczenie,
      jestem z warszawy, bardzo prosze o jakis kontakt do stomatologa, który leczy ta
      metoda, z góry dziękuje. mail gazetowy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka