klamag
13.05.06, 14:00
Mój synek ma 14 miesięcy. Nigdy nie miał biegunek, żadnych problemów z kupką.
Od 3 dni coś się dzieje niedobrego. Robi ok. 6-8 kupek dziennie (a robił
jedną) i to rzadkich, ze śluzem, dwa razy śluz był z krwią. Kupki wyglądają
jak noworodka. W pierwszy dzień miał temperaturę, teraz już nie ma.
Byłam u lekarza, daję mu ten lek na N (żółty) i Lakcid. I nic...
Napewno nie jest to jakieś zatrucie przez jedzenie, mały je stale w zasadzie
to samo.
Już chwilami myslę czy to nie przez zęby - wychodzą mu wszystkie na raz przed
i trzonowce !!!
Czy ktoś miał podobny przypadek?
Proszę o porady, bo nie wiem czy jechać na pogotowie z nim, czy nie.