Dodaj do ulubionych

Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym

06.06.06, 12:27
Czy przy zabiegu na usunięcie przepukliny, bądż też przy jakimkolwiek innym
zabiegu z narkozą małemu dziecku np. 2 letnimu, podaje sie zawsze "głupiego
jasia" by dziecko wesołe pojechało na sale operacyjną?
Obserwuj wątek
    • anka_po_prostu Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 06.06.06, 12:31
      mój syn przed badaniem tomografem komputerowym miał podaną jedynie narkozę
      (dożylnie).

      A.
      • arras-k Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 06.06.06, 12:44
        anka_po_prostu napisała:

        > mój syn przed badaniem tomografem komputerowym miał podaną jedynie narkozę
        > (dożylnie).
        __________-
        No tak, tylko przypuszczam, zę byłaś przy nim przez cały czas, a ja nie pojade
        na sale operacyjną i słyszałam, że dziecku przy matce podaje sie tego "głupiego
        jasia" i ono wtedy szczęśliwe odjeżdża bez mamy z pielęgniarką, nie ma wtedy
        jego płaczu i krzyku zwiazanego z rozstaniem z mamą.

        Maleństwo ma już...
        • ewazak3 Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 06.06.06, 12:51
          moj syn w wieku 6 lat mial najpierw zabieg wycinania pieprzyka z pachwiny a
          miesiac pozniej nastawianie reki po zlamaniu.
          za pierwszym razem dostal narkoze dozylnie jeszcze na sali przy mnie, i jak
          jechal na operacyjna to juz spal, za drugim razem uspili go dopiero na sali
          operacyjnej.
          • mufka51 Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 06.06.06, 13:43
            Głupi Jaś czyli tzw.premedykacja podawana jest przed zabiegami operacyjnymi
            również po to aby zmniejszyć dawkę znieczulenia właściwego ,jakie daje sie
            podczas zabiegu.
            Podawanie premedykacji zależy od zwyczajów panujących w szpitalu a także od
            samego pacjenta.Jeżeli dzieciaczek jest spokojny,łatwo zniesie rozstanie z
            rodzicami to nie ma takiej konieczności.
            Z reguły dzieci przeżywają duży stres związany z pobytem w szpitalu,lepiej jest
            dziecku jeszcze w obecności mamy podać Jaśka.
    • zzana Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 06.06.06, 14:15
      u mnie w słupsku podali, choć powiem szczerze że widok to nie był miły jak
      dziecko ma "zwidy". mnie było ogromnie żal mojej córeczki...myślę, że powinni
      (lekarz) spytać mnie czy dziecko sobie poradzi z rozstaniem, a nie poprostu
      dać "syropek"...
    • mamarazydwa1 Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 06.06.06, 15:30
      Mój synek miał 2 lata i 4 m-ce jak miał operację na wnętrostwo. I najpierw
      przyszła pielęgniarka i dostał do wcześniej założonego wenflonu "głupiego
      jasia" i zaraz potem wzięła go na ręcę "zobojętniałego" na salę. Miał potem
      podaną narkozę, oddychał za niego aparat - ponoć przy tak małych dzieciach tak
      robią. Po godzinie na wpół obudzonego dostalam go z powrotem na kolana. A o
      21.00 byliśmy już razem w domku, bo w tej klinice prowadzona jest chirurgia
      jednego dnia jesli z dzieckiem jest ok.
      • arras-k Re: do mamarazydwa1 06.06.06, 21:38
        A ile trwało wybudzanie twojego synka jak ci go przywieźli?Co robił?Jak sie
        zachowywał?Mocno płakał?Kiedy zaczał być "normalny"?Co ty robiłaś aby mu ulżyć?
        Nosiłaś go na rękach?Bawiłas sie z nim?Kiedy zaczął normalnie chodzić?Jak długo
        odczuwał ból po takim zabiegu?
    • myszka2250 Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 06.06.06, 17:46
      Mój mały jak miał 2 miesiące miał zabieg
      przecinano mu sciegna achillesa
      dostał głupiego jasia i pojechał na sale
      gdzie w kroplówce podano mu srodki przeciwbulowe
      mnie na sali niebyło niemożna było wchodzic
      i jak mi go przywiezli
      to był koszmar takie dziecko niewie co sie z nim dzieje
      płakał przeszło godzine tozn płakał
      wył jakby go z skury obdzierano
      niemogłam go uspokoic
      a co najsmiszniejsze
      teraz taki zabieg
      wykonuje sie z znieczuleniem miejscowym
      i nie na sali operacyjnej
      niemeczom tak dziecka
      i ja sie zastanawiam po jaką cholere mojego synka tak meczyli w kwietniu tego
      roku
      a w maju już robili zabieg z znieczuleniem miejscowym
      i niema teraz cyrków że niemoże 7 godzin jesc i wogule
      niewiem czy to na temat
      ale chodzi mi oto że wszystko zależy od szpitala
      • myszka2250 Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 06.06.06, 17:49
        i jeszcze dodam że były tego dnia 3 zabiegi

        i kazde dzieko dostało głupiego jasia
        jedno z dzieci miało ok 9 miesiecy


        a jeszcze chciałam przeprosic za ortografie
        • pretty01 Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 06.06.06, 22:41

          Mój mąz jest anestezjologiem. Jeśli masz ochotę, napisz na priv - chetnie
          odpowie na wszelkie pytania.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • arras-k Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 06.06.06, 22:59
            Dziękuję smile)
            Przed chwila napisałam, zaraz powinien meil dojść.
    • pretty01 Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 07.06.06, 15:18

      No a ja przesłałam odpowiedź smile Zajrzyj do skrzynki.
      Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry.
      • arras-k Re: Zabieg u małego dziecka w znieczul.ogólnym 07.06.06, 15:38
        Serdeczne podziękowania dla męża smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka