Dodaj do ulubionych

Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu

08.06.06, 17:31
Jakiś czas temu prosiłam o rady w jaki sposób zwalczyć przewlekły kaszel u
dziecka.Niedawno wróciłyśmy ze szpitala(z oddziału pulmonologicznego i
przewlekłych chorób płuc)i w zasadzie dalej nic nie wiemy.Tyle tylko,że
porobiono małej badania,na które pewnie nie wymusiłabym skierowań od pediatry.
Zrobiono jej testy alergiczne,rtg zatok i płuc,wymaz z gardła i nosa,badania
na krztusiec i chlamydię oraz na pasożyty.Wszystko wyszło ok.
Oznaczono jej także poziom immunoglobulin,okazało się,że ma niedobór
IgA.Norma jest od 150-400 mg/dl,a moje dziecko ma 74 mg/dl.
Miała również konsultację laryngologiczną,lekarz stwierdził,że jest
niedoleczona,że kaszel spowodowany jest tym,że ciągle coś tam w noso-
gardzieli spływa,podraznia śluzówki i stąd odruch kaszlu(mała ma faktycznie
często katar).
Ostatecznie w wypisie stwierdzono nadreaktywność śluzówek,spowodowaną
częstymi infekcjami,a infekcje spowodowane niedoborem odporności.
Zalecono leczenie immunomodulacyjne,co jakis czas wizyty u laryngologa i
przepisano Sinupret.
I co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • joanna9920 Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 08.06.06, 20:10
      a oznaczyli chlorki w pocie?
    • elagdynia1 Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 22.06.06, 13:25
      Witaj mawi24. Dostałam oststnio skierownie na Polanki bo mam też kaszlącego
      ciągle 4-latka. Szukałam różnych informacji i znalazłam Twój post w którym
      byliście jeszcze przed szpitalem. Martwiłaś się jak to będzie , bo nie można
      zostawać na noc. Ja też bardzo się tym martwię. Jak rozwiązałaś ten problem. Czy
      udało Ci się być z małą w nocy, czy może codziennie dojeżdżałaś? Jak tam wogóle
      jest? Poradz.
      Ja trzymam za Was kciuki, żebyś jednak zdiagnozoawła ten uporczywy kaszel, bo
      wiem że męczy sę i córcia i ty. A dzieciństwo powinno być beztroskie. Pozdrawiam
    • abi_moon Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 01.11.06, 17:27
      u nas były podobne badania, bo kaszel utzymywał się od prawie 3 lat, nic nie
      wykazały, ale ja szukałam dalej na własną rękę i okazało się ze przyczyną jest
      pneumocystis carinii - może warto to sprawdzić? dodatkowo możecie zrobić wymaz
      z gardła w kierunku grzybów.
    • akmka do Mawi24 i elagdynia1!!!! 12.02.07, 16:22
      Witam,
      mam podobny problem, 4 latkę ktora kaszle od 4 m-cy i pediatra rozkłąda ręce -
      mamy sie zgłosić 13 marca do szpitala na Polakach - napiszcie prosze jak jest
      na oddziale i czy można zostawac na noc. Bardzo to dla mnie ważne !
      • beciak77 Re: do Mawi24 i elagdynia1!!!! 21.02.07, 13:57
        Jesteśmy po zapaleniu oskrzeli i płuc. Byliśmy właśnie na Polankach. Nie ma
        najmniejszego problemu żeby zostać z dzieckiem.
        • akmka Re: do Mawi24 i elagdynia1!!!! 21.02.07, 15:08
          Dziękuję za odzew.
          Masz rację, ale my mamy skierowanie na oddział przewlekłych chorób płuc na
          Polankach - budynek w głebi pod lasem lub nawet w wink Czy byłaś właśnie na tym
          oddziale?
          Nam powiedziano że jak mała będzie miała infekcję to mamy zadzwonic i termin
          nam przesuną - nie przyjmują dzieci z infekcjami.
          • beciak77 Re: do Mawi24 i elagdynia1!!!! 21.02.07, 19:15
            Niestety my byliśmy na VII oddziale. Ale na moje pytanie czy muszę zgłaszać
            gdzieś że zostaję z dzieckiem to w odpowiedzi usłyszałam że to przecież
            normalne że zostaję. Dla nich to też jest bardzo wygodne. Pozdrawiam
            • akmka Re: do Mawi24 i elagdynia1!!!! 21.02.07, 19:19
              Jej, byłoby Świetnie gdyby jednak można było... Może coś sei zmieniło od
              jesieni?
              • akmka Wróciłysmy ze Szpitala na Polankach 15.03.07, 18:55
                Tzn. jestesmy na przepustce. Jeśli któraś z mam ma pytania -służe informacjami.
                • mamaaa7 Re: u nas też ciągły kaszel 15.03.07, 19:42
                  ... a ja oprócz tego, że chodze od lekarza do lekarza ciągle siedze na forum i
                  próbuję "zdiagnozować" chorobe mojego dziecka (5lat) skoro lekarze nie
                  potrafią. Jestem z drugiego końca Polski wiec szpital o którym piszecie jest
                  niestety poza naszymi mozliwościami. Skoro jednak Wasze dzieci miały tyle badań
                  może doradzicie mi jak moge przebadać swoje dziecko - prywatnie niestety, bo
                  przekazu nie dostanę. Robiliśmy do tej pory morfologię z rozmazem, IgE
                  całkowite, badanie moczu. Chcę zrobić wymaz z gardła i z nosa, ale zdaje sie,
                  ze tu tez są różne rodzaje (w kierunku bakterii?grzybów?), może jeszcze badanie
                  na pasożyty? Prosze podpowiedzcie mi, co jeszcze powinnam sprawdzić. MOże macie
                  jakiegoś linka z informacjami o takich badaniach, bo tak "na oślep" trudno coś
                  odnaleźć w necie.
    • meve76 Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 15.03.07, 21:02
      mam pytanie a propos takiego kaszlu.czy u waszych dzieciaczków taki kaszel
      wystepuje cały czas tzn przez cały dzien i noc . bo u mojego synka trzylatka
      występuje tylko nad ranem (6rano) i wieczorkiem tuz przed spaniem około 18. i
      co to znaczy . pewnie tylko wymaz z gardła nas ratuje bo syropki nie
      pomagaja .a trwa to juz od jesieni. pozdrawiam
      • 1234t4 Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 16.03.07, 12:11
        mam ten sam problem co meve76. Najbardziej kaszel męczy rano.Myślę, że to
        nagromadzona przez noc wydzielina jest odkrztuszana. Moja jeszcze do tego
        wszystkiego ma chrypę. I co z tym robić?
        • akmka Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 16.03.07, 12:17
          Mamy takie same objawy, kaszlu nigdy nie ma w nocy. Córka dostała lek na
          refluks, on tez podobno czasami moze być przyczyną kaszlu. Ale ogólne moje
          odczucie po szpitalu i badaniach na Polankach to wielkie rozczarowanie. Byłyśmy
          3 dni (teraz przepustka i wracamy w poniedziałek) a pobrano jej krew i zrobiono
          testy skórne. To wszystko - nie wiem po co zajmowałysmy łóżko przez 3 dni...
    • patrischa ja wyleczylam dziecko z kaszli!! 16.03.07, 13:14
    • patrischa Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 16.03.07, 13:17
      tez borykalam sie z nim kupe czasu...
      antybiotyki, badania itd

      dotarlam w koncu do lekarza pediatry, alergologa pumologa
      i wiece co
      kazal jej postawic banki akupunkturowe, takie gumowe chinskie
      te trzy najmniejsze na plecki pod lopatkami...nie wowlno na kregoslupie
      10 razy co dwa dni...
      po 4 razach kaszlu nie bylo juz
      nie wierzylam w ta metoda a pomogla
      gg3560255
      • ewik35 Wymazy nic nie daja....a moze 3 migdal ? 16.03.07, 14:59
        Prawie 4 latka kaszle od lata zeszłego roku, z małymi przerwami. Głównie w
        nocy, przy zasypianiu, nad ranem, po wyiłku. Raz mokro, raz sucho. Wydzielina z
        nosa ciągle sie utrzymuje. Było badania na krztusiec, badanie krwi, rtg płuc,
        na pasożyty...byla przeleczona na pasozyty choc badanie ich nie pokazalo.Były
        wymazy z nosa i gardła, które w zasadzie NIC nie dają, bo nawet jak wyjdzie
        jakaś bakteria (a jest ich pełno), to nie wiadomo, czy ona jest żródłem...
        Małej wyszły pneumokoki - została przeloeczona antybiotykiem plus zaszczepiona
        i TO NIC NIE DAŁO.
        Miała testy alergiczne na krew, bo skórnych nie dała sobie zrobić, ale i one
        niewiele dają. Owszem IGE znacznie podwyższone, ale wyniki w poszczególnych
        grupach wskazuja jedynie nieznaczne podwyższenia - pokarmówka, pleśnie. Mała
        nigdy nie miała skazy białkowej. Mala jest od roku niejadkiem i je glownie
        mleko z platkami, nabial...., chlebek, kluseczki. takze nie mam sumienia
        zabierac jej mleka...Miesa nie je - staje jej w gardle. Ma odruch wymiotny.
        Rtg noso - gardła pokazał bardzo przerośnięty migdał - 1 laryngolog mówi, że od
        razu trzeba szybko usuwać, a 2 laryngolog- żeby zaaobserwować, bo w stanie
        ciągłych infekcji ten migdał zawsze przerośnięty.....
        Teraz jest na sterydach wziewnych plus Singulair, Zyrtek - jest lepiej (nie
        męczy się tak w nocy), ale kaszel nadal jest. Tyle, ze moze spac w nocy.
        Brała broncho vaxon, co zmniejszyło jej ilość infekcji, ale kaszel ciągle jest.
        Mysle, ze zrodlem moze byc 3 migdał
    • agnes000 Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 16.03.07, 19:20
      Moje drogie,
      Ja juz osiwialam przez kaszel i wszystkie wlosy potracilam. Moje dzieci kaszle
      od 2 lat. Jest leczona przez slawna dr Z w Wwie, tam lezala w szpitalu, na
      POlanki byla przeleczona na chlamidie, ma teoretycznie astme, ostatnio wyciety
      3 ci migdal....Aha, ma 4,5roku. W szpitalu na Polanki, na oddzi IIB , z ktorego
      nota bene bylam b zadowolona, stwierdzono, ze jak juz nie ma chlamidii i
      migdal zniknal to bedzie wszytko super. Wrocilismy do Wwy (gdzie mieszkamy na
      stale) i cyrk na kolkach trwa!!!! Bierzemy sterydy oczywiscie, nos zapchany,
      kaszel suchy, szczekajacy nie znika....Juz brak mi sil i rece opadaja do ziemi.
      Wczoraj miala robiona TK zatok, laryngolog zasugerowal, ze moze problem tkwi w
      zatokach....Jeszcze nie wiem, czy ma racje, bo nie bylam u lekarza z wynikiem
      TK. Ale mi sie wydaje, ze to cos, o czym jeszcze zaden lekarz nie
      pomyslal...Sama nie wiem co, bo lekarzy to znam chyba wszystkich i w Gdansku i
      w Wwie. Miala robione jakies pasozyty w szpiatlu ale nie wiem jakie...Moze ta
      chlamydia wrocila???A moze jeszcze nalezy zrobic jakies badania, sama nie wiem
      jakie...Dodam, ze dziecko nie chodzi do przedszkola, nie da sie, nie wyszlo ani
      w zeszlym roku, ani w tym, choruje non stop od wrzesnia. Czy tak bedzie
      zawsze???Co mozna wiecej zrobic, dlaczego lekarze sa bezsilni???
      • agamonia Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 16.03.07, 20:34
        agnes - wejdz na fprum dzicko/alergie
        to mi wygląda na pasozyty a na tym forum dowiesz się, gdzie w Warszawie mozna
        zorbić miarodajne badania w kierunku pasozytów i candidy

        czy mała miała robione badanie w kierunki pierwotniaka p.carini???
    • agnes000 Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 16.03.07, 22:18
      Dziekuje za rade. Nie wiem czy miala na to badania, wiem, ze na jakies pasozyty
      miala w szpitalu ale musialabym zerknac w karte wypisowa. Ja sie na pasozytach
      kompletnie nie znam, lekarze nawet nie proponuja badan na to, mysle, ze sama
      sie za to weme, moze to to swinstwo ją tak meczy????W piatek mamy wizyte u dr Z
      w szpitalu na Dzialdowskiej, porozmawiam na ten temat ale p. doktor tez nigdy
      nie proponowala takich badansad
    • felonia Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 17.03.07, 08:45
      przydała by się homeopatia, wyjazd nad morze lub inne uzdrowisko
      no i dużo hartowania
      niestety jak już się wpadnie w błędne koło to ciężko tak po prostu z tego wyjść
      a drożdżyca w kale wykluczona ?
    • agamonia Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 17.03.07, 12:07
      musisz niestety przyjąc do wiadomości, ze zankomita więszkosc lekrzay NIE MA
      ZIELONEGO pojęcia o pasozytach ich skutecznym leczenieu oraz o tym, że objawy
      chróbo odpasożytniczych moga obejmowć w kązdym orzypadku inne efekty - od
      wysypki, poprzez dol. zaoładkowe, choroby dróh oddechowych itd.
      powinnaś znaleźć dobrego parazytologa (? chyba tak to się pisze) czyli lekarza
      od pasozytów i pod jego okeim przebadac mała
      WSYZSKTIE te informację i dane do psrawdoznego lab znajdzieśz na forum alergie
      • mal62 Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 17.03.07, 20:58
        moje dzieci są o wiele starsze, ale przechodziłam to samo sad
        1. trzeba zrobić wszelkie mozliwe badania pod kątem pasozytów- niestety trzeba
        je powtarzać kilka razy, bo po 1 rzadko kiedy wynik jest miarodajny.
        jesli u dziecka zostanie stwierdzone "cokolwiek" trzeba leczyć całą rodzinkę
        2.na forum alergie i homeopatia jest sporo wpisów na temat pasozytów i candida
        warto je przeczytać
        3. jesli suchy kaszel nasila się rano to mozliwe uczulenia na roztocza - wtedy
        najlepiej zrezygnować z pierza,dywanów i innych zbieraczy kurzu .kupic preparat
        na roztocza - ja do tej pory regularnie używam ALLERGOFF- w aptece ok.40 zł.-
        polecony przez pulmunologa(prócz leków rzecz jasna)trochę pomaga
        4.zanim u mojej 5letniej córki stwierdzono alergię na wszelkie możliwe
        pyłki,roztocza i pleśnie lekarze doszukiwali się refluksu,nadwrażliwości
        jelit(biegunka na zmianę z zaparciami),zap.płuc,krztuśca przewlekłego,wylądowała
        nawet w szpitalu z objawami ostrego zap.wyrostka- to wszystko były objawy ostrej
        alergii.badania Ige niewiele odbiegały od normy...
        u syna kaszel minął po "zlikwidowaniu"pasozytów
        niestety trzeba duzo cierpliwości i uporu,zwł w kontaktach z naszą służbą zdrowia
        pozdrawiam- matka polka
    • agnes000 Re: Wieczny kaszel -jestesmy już po szpitalu 18.03.07, 22:54
      Dziekuje za odzew. Przestudiowalam nasze liczne wypisy ze szpitali i w zadnym
      nie robili jej badan na pasozyty! Zgroza. Nie omieszkam jej przebadac ale nawet
      nie wiem od czego zaczacsad Na NFZ oczywiscie nie mam co liczyc. Musze chyba w
      Wwie znalezc jakiegos specjaliste od tego bo zaden z alergologow mi nie
      proponowal takich badan...Poszukam na forum alergie...
      • nejmamon do agnes000 19.03.07, 12:25
        Wejdź na forum alergie tam jest podany adres do dobrego laboratorium na Wale
        Międzeszyńskim. Podobno jest bardzo mało laboratoriów, które potrafią wykryć
        pasożyty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka