goniusia3
14.07.06, 09:59
Ja wczoraj byłam na pierwszej szczepionce z 2 miesięcznym synkiem -
zdecydowałam się nie płacić za szczepionkę skojarzoną. Pediatra był pewien,
że biorę dla dziecka szczepionkę z HIB - nawet nie pytał czy mam na to
pieniądze, ja powiedziałam że dokupię szczepionkę HIB dla synka po roku -
jedna dawka i koszt 60zł. Pediatra stwierdził że najczęściej dzieci do roku
narażone są na choroby od których chroni ta szczepionka i że po roku to
raczej jest już zbędne to szczepienie.Wszyscy w przychodni dziwnie na mnie
patrzyli - "czy jej na pewno na to nie stać?" Po wszystkim zaczęłam mieć
wyrzuty sumienia, że może źle zrobiłam.
Czy komuś pediatra powiedział to samo??