elag3 08.08.06, 08:39 Wczoraj lekarka powiedziała mi że mały musi być operowany. Czy są tu mamy chłopców po takim zabiegu lub przed. W jakim wieku był wykonywany? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kammik Re: operacja stulejki 08.08.06, 09:04 Ja jestem Maly mial 6 lat. Zabieg wykonywany byl rano, wieczorem juz bylismy w domu (poprzedniego dnia oczywiscie zbadal go anestezjolog). Po zabiegu wybudzil sie z narkozy, dostal srodek przeciwbolowy i zasnal na kilka godzin. Pozniej jedyny klopot (trwajacy kilka dni) to szczypiacy przy siusianiu penis. Mozna moczyc w chlodnym naparze rumianku, przykladac chlodzacy zel rumiankowy lub inny zalecony przez lekarza. Poza tym wszystko bylo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: operacja stulejki 08.08.06, 09:35 A czy Twój synek został obrzezany czy napletek był poszerzany? W jakim wieku stwierdzono u niego stulejkę i czy jak był malutki próbowałaś mu ten napletek zsuwać? Odpowiedz Link Zgłoś
kammik Re: operacja stulejki 09.08.06, 20:13 Poszerzany. Objawy stulejki stwierdzono u niego już jak miał 2-3 lata, pediatrzy odradzali mi majstrowanie przy tym (z wyjatkiem jednej pani dr, ktora nawet kazala smarowac sterydami i sciagac napletek - po konsultacji z dr Albrechtem nie robilam tego). Kiedy maly skonczyl 6 lat, lekarz stwierdzil, ze konieczny jest zabieg. Odpowiedz Link Zgłoś
kubaskowa Re: operacja stulejki 09.08.06, 09:02 Mojemu małemu też groziła - dostał od ręki dwa skierowania na zabieg do szpitala od dwóch różnych lekarzy. Jeden z nich nawet mówił że konieczne będzie obrzezanie- chirurg-urolog, ale ja poszłam do kolenjego chirurga tym razem do kobiety i ona dała małemu maść sterydową po kilku tygodniach było po problemie - oczywiście nie obyło się bez łez - bo mały nie cierpiał jak się mu siusiaka smarowało - musiałm to robić codziennie lekko naciagając skórkę na tyle na ile się dało - operacja pewnie załatwia problem od ręki...u nas trochę to trwało zanim napletek sie rozciągnął, ale małemu teraz sie podoba to sciąganie i bez problemu każe sobie umyć siusiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
kubaskowa Re: operacja stulejki 09.08.06, 09:06 Dodam, że mały ma teraz dwa latka a jak to zrobilismy miał półtora - im wczesniej tym łatwiej sobie z tym poradzić. Jak mały był malutki próbowałam zsuwać napletek ale nic sie nie dało, bo na końcu miał dosłownie taka wąziutką trąbkę - nawet nie było widać ujścia cewki moczowej - dosłownie nic, ale siusiał normalnie. Mnie osobiście wydawało się, że operacja będzie nieunikniona, ale jednak udało się bez- jak widac co lekarz to inne podejście do tego tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: operacja stulejki 09.08.06, 11:13 Dzięki - wlałaś nadzieję do mojego serca - nie chciałabym żeby dziewczyny się kiedyś śmiały z mojego syna. Odpowiedz Link Zgłoś
karanissa Kubaskowa... 09.08.06, 12:56 A co dostalas do smarowania? Ja przy ostatniej wizycie u pediatry (zreszta z calkiem innym problemem) dostalam recepte na Laticort z przykazaniem, zeby smarowac siusiaczka codziennie po wieczornej kapieli. Lekarka stwierdzila, ze synek ma lekka stulejke - dluga skorka, ale balonik przy siusianiu sie nie robi. Poniewaz najbardziej interesowal mnie inny problem zdrowotny, to ta stulejka za bardzo sie nie zainteresowalam, przyjelam recepte i kiwnelam glowa na informacje o smarowaniu. No i teraz zaluje, ze sie nie dopytalam, po co ta masc. Z tego, co czytalam, to po to, zeby skorka sie odkleila, tak? Jak jest u Ciebie? Synek ma 2,9 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: operacja stulejki 09.08.06, 11:50 a nasza pediatra stwierdzila, ze do czterech lat stulejka ma prawo byc, bo fizjologiczna i jesli balonik sie przy siusianiu nie robi to nalezy zostawic chlopaka w spokoju co lekarz to inna opinia Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia Re: operacja stulejki 09.08.06, 14:13 Zobacz na zdrowie dziecka, jest tam mnostwo postów na ten temat. Moj syn ma 3 latka i od roku lekzrz mówił o zabiegu. Zabieg wyznaczony na 25 sierpnia, a tu od dwóch tygodni jakoś ta skórka mu się zaczęła ściągać. Wcześniej nie mogłam nawet na milimetr ją ruszyć, lekarz też, ale nie było żadnych infekcji, mocz ok, to czekaliśmy. Lekarz zabieg wykreślił z kajetu, kazał przyjść za 3 miesiące i w kąpaniu troszeczkę sciągać. Powodzenia życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra74 Re: operacja stulejki 09.08.06, 18:28 Melduję się. Najmłodszy syn miał operowaną stulejkę w wieku 5 miesięcy przy "okazji", poniewaz główna jego wada to spodziectwo. Oddział jednego dnia czy jak to się mówi, w szpitalu od godz. 7 do 14. Odpowiedz Link Zgłoś
meg241 Re: operacja stulejki 09.08.06, 18:58 my tez mamy podobny problem. Synem ma teraz 2 lata i 3 miesiace. W styczniu jak bylismy u chirurga z przepuklina okazało sie tez ze ma problem ze stulejka. Nie było widac nawet ujscia cewki moczowej. Dostalismy masc sterydowa. Po miesiacu stosowania była znaczna poprawa. Na kontroli pani doktor powiedziała ze jak na razie jest ok ale i tak w przyszlosci czekac go bedzie zabieg. Kazał przyjsc jak mały skonczy 2 lata. Idziemy teraz 22 sierpnia na wizyte. Od tamtej pory napletek znowu sie przykleił mimo codziennego ściagania podczas kapieli. Stosowalismy znowu masc i znowu była poprawa ale po zakonczeniu wszystko wróciło do poprzedniego stanu. I sama juz teraz nie wiem co robic. Co lekarz to inna opinia, slyszałam juz rózne przedziały wiekowe do którego to nie nalezy nic operowac. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
nieszki Re: operacja stulejki 09.08.06, 20:47 Słuchajcie, moj maly synek tez mial stulejke - maly ma teraz ma 7,5 miesiaca. Musielismy zrobic porzadek ze stulejka, bo czekal nas cum. I chirurg przepisal masc - prawda sterdydową - ale po pieciu dniach smarowania napletek sciagnelam bez zadnych problemów, to jest tak minimalna ilosc masci, ze naprawde nie ma sie czego bac. A pediatra mowila, ze przy tak duzej stulejce bedzie konieczny zabieg. Osobiscie uwazam, ze smarowanie kilka dni mascia nawet sterydowa jest o niebo lepsze niz zabieg z narkoza (mialam narkozy ze starszym synem). A maść polecam - nazywa sie diprogenta. Odpowiedz Link Zgłoś
meg241 Re: operacja stulejki 09.08.06, 20:51 Wszystko sie zgadza. My stosowalismy masc przez miesiac - tyle kazała lekarka i rzeczywiscie napletek zaczał sie zsuwac. Ale jak tylko przestalismy smarowac mascia po kilku dniach znowu nie chciał sie zsuwac mimo ze co wieczór w kapieli staralismy sie zsuwac go synkowi. No i dlatego mam problem i obawiam sie ze czeka nas zabieg a wolałabym go uniknac. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
nieszki Re: operacja stulejki 09.08.06, 21:31 a u nas zszedl po 5 dniach smarowania i caly czas moge sciagnac, codziennie przy kapieli mu myje, a w razie problemu troszke smaruje. Odpowiedz Link Zgłoś
meg241 Re: operacja stulejki 09.08.06, 21:33 Ide 22 na wizyte do lekarza chirurga ktory nam te masc przepisał - zobaczymy co powie. U nas zaczał schodzic gdzies po ok. 2 tygodniach smarowania. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
olajoanna79 Re: operacja stulejki 23.08.06, 15:47 Witam Mam pytanie jaką maścia Pani smarowała???i przez ile dni mozna nią smarowac???Proszę o nazwe masci.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nieszki Re: operacja stulejki 09.08.06, 21:34 A tak wogóle jesli chodzi o przyklejony napletek to moj starszy tez ma i chirurg powiedzial, ze to sie bedzie odklejalo w miare rosniecia, ze z tym raczej sie nic nie robi, ze sie odklei, teraz ma przyklejony lekko w dwoch miejscach, mam nadzieje, ze chirurg ma racje. Kiedys mial bardzo ciasny napletek, ale teraz juz jest OK, wiec trzeba czasu na to. Odpowiedz Link Zgłoś
elag3 Re: operacja stulejki 10.08.06, 10:13 Dzięki dziewczyny za wpisy. Wiecie co - przedwczoraj czyli dzień po wizycie u pediatry w kąpieli zauważyłam krwawą pręgę czyli podczas majstrowania pani doktor uszkodziła napletek młodemu - super - blizny są jeszcze mniej elastyczne. Ale się wku... a wizytę u chirurga mam dopiero 07.09. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: operacja stulejki 10.08.06, 11:29 mamy to za sobą - bylo cięzko przez tydzien i to bardzo za to teraz jest wszystko super! szkoda tylko ze nie ma zadnych masci znieczulających... Odpowiedz Link Zgłoś
madziulaw Re: operacja stulejki 23.08.06, 16:32 O operacji stulejki napisalm bardzo dużo na tym forum. Wstukaj stulejka - i będzie ok. Sowo, co ty mi tutaj, są maście znieczulające i stosuje się je po operacji - jest to np. popularna lignokaina. Wiadomo, ze nie mozna jej stosować długo, ale przecież te dwa dni po operacji - to spoko... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
adamus088 Re: operacja stulejki 22.09.06, 21:41 JESTEM MATKĄ 17 STO MIESIĘCZNEGO ADASIA. MIAŁ STULEJKĘ I OPERACJA NIE BYŁA KONIECZNA. CHIRURG DOKONAŁ ZABIEGU PRZY ZNIECZULENIU SPECJALNĄ MAŚCIĄ. NAJLEPIEJ DECYZJĘ O OPERACJI SKONSULTOWAĆ Z JESZCZE JAKIMŚ LEKARZEM. Odpowiedz Link Zgłoś
olasebik Re: operacja stulejki 30.09.06, 18:30 Witam moglaby mi pani podac wiecej szczegołów.Moj synek tez ma miec zabieg na stulejkę bardzo sie tego obawiam bo słyszałam o skutkach tego zabiegu.Lekarz sam pani zaproponował zabieg za pomoca tej masci czy pani wpadła na taki pomysł???Czy po tym zabiegu dziecko bedzie miało jakies dolegliwości tz.puchniecie ,kłopoty z oddawaniem moczu???bo wiem ze po tradycyjnym zabiegu takie dolegliwosci dzieci maja.Znieczulenie było miejscowe????Prosze o odpowiedz z gory bardzo dziekuje.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosiapyszynska Re: operacja stulejki 07.10.06, 19:03 moj syn ma stulejke poniewaz jest alergikiem czesto chodzimy do lekarza nie zawsze swojego i tam dowidzielismy sie o stulejce niestety nasz lekarz twierdzi ze stulejki nie ma i nic z tym nie chce zrobic jestem w trudnej sytuacji i nie wim co robic Odpowiedz Link Zgłoś
jonaska Re: operacja stulejki 07.10.06, 19:13 jak to co?poprosić o sikierowanie do urologa dzieciecego lub chirurga dziecięcego. a pediatra niech nic z tym nie robi Odpowiedz Link Zgłoś
aneta100111 Re: operacja stulejki 14.10.06, 13:37 MÓJ SYNEK IAŁ 5 MIESIĘCY KIEDY MIAŁ OPEROWANĄ STULEJKĘ.OD URODZENIA ZAKAŻENIA UKŁADU MOCZOWEGO ,CO DWA TYGODNIE ANTYBIOTYK I OGROMNY BALONIK PRZY SIUSIANIU . CHIRURG KAZAŁ MI CZEKAĆ Z OPERACJĄ AŻ DZIECKO SKOŃCZY 1 ROK ,PEDIATRA TEŻ NIE WIDZIAŁ POTRZEBY .PANI NEFROLOG DO KTÓREJ TRAFIŁAM NALEGAŁA NA OPERACJE,INNY CHIRURG, INNY SZPITAL- ZA DWA DNI ZABIEG.MNÓSTWO WĄTPLIWOŚCI CZY POSTĘPUJE SŁUSZNIE NARAŻAJĄC DZIECO NA TYLE CIERPIENIA.TERAZ NIE ŻAŁUJE SKOŃCZYŁY SIĘ ZAKAŻENIA ,ANTYBIOTYKI. Odpowiedz Link Zgłoś
bogusnask1 Re: operacja stulejki 13.01.07, 22:35 Ja właśnie się wybieram na zabieg tego typu z maluchem, ale przede wszystkim dlatego że na USG wyszła powiększona miedniczka nerki lewej i prawdopodobnie stulejka jest tego przyczyną. Lekarza mam bardzo dobrego a on się raczej nie myli. Odpowiedz Link Zgłoś
polly_s Re: operacja stulejki 11.02.07, 18:04 mam dwóch synów i powiem tak: jest różnica między "sklejką" a stulejką". Ta pierwsza polega na nie całkowitym odchodzeniu napletka - schodzi, ale miejscami jest przyklejony. I to sie usuwa szybkim ruchem - rozkleja się po prostu. Tzn. robi to lekarz a nie matka - jak ma sumienie, to na miejscowym znieczuleniu (ten potwór, do którego 15 lat temu trafiłam z najstarszym synem nie miał - poleciał na żywca bez uprzedzenia i będzie kiedyś smażył się za to w piekle.) Przy stulejce natomiast napletek w ogóle nie daje się zsunąć. Młodszy, dziś siedmioletni synek miał stulejkę - chirurg stwierdził, że ten napletek trzeba wymodelować operacyjnie i w wieku 2,5 roku dobe spędziliśmy z synkiem w szpitalu. Nie było żadnych komplikacji, synek siusiał bez płaczu. Tyle, że po jakimś czasie zrobiła mu się niewielka sklejka i jakoś narazie nie mogę zebrać się do usunięcia tego . Natomiast jestem zdziwiona, że ktokolwiek próbuje diagnozować to zjawisko u kilkumiesięcznych niemowląt - u dzieci poniżej 1 roku życia NIE WOLNO odciągać napletka, bo można doprowadzić do uszkodzenia - tego akurat jestem pewna, bo wielokrotnie o tym czytałam i słyszałam, tak od lekarzy jak i w programach medycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
djricknew-clubheaven Re: operacja stulejki 31.05.24, 13:35 Ja 20 ponad lat temu miałem to na żywca robione -dwoch moich znajomych też -pierdole taką polską służbę zdrowia - cieszę się że od 11 lat za granicą mieszkam Odpowiedz Link Zgłoś