Dodaj do ulubionych

Jak to jest z tą witaminą d3

30.08.06, 22:04
Witam. KArmię moją córeczkę piersią.Dwoje lekarzy poradziło, by juz przestać
podawać witaminę d3 , gdzy mała skończyła 5 miesięcy. POwodem tej decyzji
było prawie zarośnięte ciemiączko. Małej bardzo poci się tył główki podczas
spania, nawet gdy jest chłodno. Od 3 dni zaczęłam podawać jej wit d3 i główka
przestała sie jej pocić.Czy to zbieg okoliczności? Proszę o porady.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Jak to jest z tą witaminą d3 30.08.06, 22:12
      Od trzech dni jakby chłodniej.
      Są badania na poziom wapnia we krwi, jak nie wierzysz dwojgu lekarzom,a
      wierzysz w pocenie sie główki, to zrób badanie i bedziesz wiedziała, czy trzeba
      podawac D3 czy nie.
    • mamaimati Re: Jak to jest z tą witaminą d3 30.08.06, 22:50
      Spotkalam się z teorią o poceniu główki, ale moja pediatra się z nią nie zgadza.
      Cały czas podaję Malemu 1 kr. D3, ciemiączko się zarasta, wszystko wygląda
      dobrze a główka często mu się poci podcczas wieczornego karmienia. Ma 5 m.Ale
      niedlugo wybiore się prywatnie do innego pediatry, chcę żeby ktoś inny też go zbadał
    • triada1301 Re: Jak to jest z tą witaminą d3 31.08.06, 12:26
      To dzięki wit.D3. Mojej przyjaciółce jak powiedziała o poceniu dziecka
      zwiększono dawkę vit D3
    • joasia1234 Re: Jak to jest z tą witaminą d3 31.08.06, 12:35
      a dlaczego sama podjęłaś decyzję, żeby dziecku ponownie podawać wit D3, skoro
      dwóch lekarzy ci to odradziło? W 5. miesiącu ciemiączko nie powinno jeszcze się
      zrosnąć. Nie rozumiem szczerze mówiąc kwestionowania decyzji lekarza - i to
      dwóch. Jak masz wątpliwości to idź do trzeciego, a nie baw się sama w lekarza.
      Pocenie się główki może mieć wiele przyczyn, a od 3 dni jest zdecydowanie
      chłodniej niż wcześniej, przynajmniej tutaj gdzie mieszkam. Nie bez przyczyny
      wit D3 jest sprzedawana wyłącznie na receptę i to lekarz powinien decydować o
      jej stosowaniu.
      pozdrawiam
      • luna333 Re: Jak to jest z tą witaminą d3 31.08.06, 13:51
        zrób badania na gospodarkę fosforanowo-wapniową z krwi i wapń i kreatynoina w
        moczu oraz metabolizowanie d3 - dopiero od tych wyników zależy czy odstawić czy
        nie d3 - nadmiar d3 jest groźny a skoro ciemiączko za szybko zarasta to nie
        dziwne ze kazali odstawić witaminkę- grunt ze badania pwinnaś wykonać- my
        mieliśmy skierowanie do centrum zdrowia dziecka dp poradni metabolicznej własnie
        ze wzgl. na małe ciemiączko
        pozdrv
        • luna333 Re: Jak to jest z tą witaminą d3 31.08.06, 13:52
          errata- (kreatynina)
      • kaja05 do joasia1234 31.08.06, 13:54
        witaminę d3 można kupić bez recepty
        • joasia1234 Re: do joasia1234 31.08.06, 16:35
          nie wiem gdzie szczerze mówiąc, może preparaty z wit D3 można kupić bez
          recepty, ale to nie to samo, bo różnią się zawartością wit D3.
          Preparaty witaminy D

          1) VIGANTOLETTEN 500; VIGANTOLETTEN 1000 (na receptę)

          Producent: Merck Darmstadt

          Forma leku: tabletki (500 j.m. i 1000 j.m.; opakowania po 30 tabletek)

          Substancja czynna: cholekalcyferol (witamina D3)

          2) VIGANTOL (na receptę)

          Producent: Merck Darmstadt

          Forma leku: zastrzyki (stosowane przy leczeniu uderzeniowym krzywicy; 50000
          j.m./ml; 5 ampułek), krople (20000 j.m./ml, opakowanie 10-ml)

          Substancja czynna: cholekalcyferol (witamina D3)

          Działanie: ułatwia przyswajanie wapnia i fosforu (przy leczeniu trzeba
          kontrolować stężenie wapnia we krwi oraz moczu)

          3) VITAMINUM D3 (na receptę)

          Producent: Polfa Poznań

          Forma leku: krople (15000 j.m./ml, roztwór - 10 ml)

          Substancja czynna: cholekalcyferol (witamina D3)

          Działanie: ułatwia przyswajanie wapnia i fosforu (przy leczeniu trzeba
          kontrolować stężenie wapnia we krwi oraz moczu)
          pozdrawiam
          • malgosiek2 Re: do joasia1234 01.09.06, 13:35
            Chyba Cebionmulti jest bez rp.a tam jest też wit.D3
            Pzdr.Gosia
        • moreno500 Re: do joasia1234 01.09.06, 22:58
          u mojej szwagierki wszystko się kupuje bez recepty - cerazette, leki na
          nadciśnienie dla mojego męża. ale w warszawce na wit. d-3 muszę mieć receptę.
    • ania2425 Re: Jak to jest z tą witaminą d3 31.08.06, 16:43
      Maja ma rok i nadal podajemy wit d3. dwie kropelki dziennie, jak jest bardzo
      slonecznie, a mloda duzo na sloncu to jedna kropelke (rady pediatry, nie moje
      widzimisie)
    • aga25101 Re: Jak to jest z tą witaminą d3 31.08.06, 17:16
      Ja slyszalam ze wit D3 podaje sie dziecku do 2 roku zycia. Ciekawe jak to jest
      naprawde jesli twoje ma 5 miesiecy i juz nie musisz podawac.
      • ania2425 Re: Jak to jest z tą witaminą d3 31.08.06, 17:20
        co lekarz to inne zdanie na ten temat...
        • aga25101 Re: Jak to jest z tą witaminą d3 31.08.06, 17:27
          no wlasnie widze ciekawe ktory ma racje
          • luna333 Re: Jak to jest z tą witaminą d3 31.08.06, 18:14
            bo to zależy od konkretnego dziecka a nie od lekarza - mój też nie dostaje d3
            odkąd skończył 5 m-cy a teraz ma ponad rok ale robiliśmy badania a poza tym -
            lekarz sprawdza rozmiar ciemiączka, żebra, twardość główki, szwy czaszkowe i
            wiele innych czynników - nie można dziecku od tak sobie dawać tej witaminy bo
            koleżanka tak daje swojemu dziecku bo można zrobić mu tym krzywdę. Nadmiar d3
            bardzo trudno usunąć - i często dzieci są wiele lat na odpowiedniej diecie.
            • mikuluk Re: Jak to jest z tą witaminą d3 01.09.06, 22:18
              Moja ma 6m i nadal dostaje D3, lekarka powiedziała, że szybko rośnie więc można
              dawac nawet 2 krople. Jedni mówią, że wcale nie dawać inni, że 1 , a jeszce
              inni że 2 krople - można zgłupieć!

              Moja ukochana pszczółka
    • szymciomania Re: Jak to jest z tą witaminą d3 31.08.06, 21:38
      Dziewczyny, a co sadzicie o tym: Moj 2 miesieczny syn nie dostaje w ogole wit.
      D3, lekarz powiedzial mi ze dopiero na jesien, bo niby sloneczko tak ladnie
      swieci. Ja biore feminatal i tam jest troszke tej wit. ale czy to nie za malo?
      bo przeciez wszystko do dziecka przez pokarm matki na pewno nie przejdzie.
    • mika_007 Re: Jak to jest z tą witaminą d3 01.09.06, 00:25
      NIGDY żadne z moich dzieci wit D3 na oczy nie widziało
      głowy im się pociły (pocą do dziś) ot -taki urok
      dwa-pocenie głowy może być tak samo objawem nadmiaru jaki niedoboru wit D3 -na
      dwoje babka wróżyła
      ale,że nadmiar jest bardziej szkodliwy jak niedobór (u nas prawie nie spotykany)
      to wolałabym nie dać jak przedobrzyć
      trzy-zbyt szybkie zarośnięcie ciemienia może zastopować rozrost czaszki
      nie wierzysz lekarzom-zrób badania
      • gosia.sos Re: Jak to jest z tą witaminą d3 01.09.06, 13:32
        dzięki mika za tego posta, bo moja mała urodzona w maju też nie dostała
        zalecenia od pediatry żeby podawać witaminę D3 - bo dużo słońca i ciemiążko
        ładnie się zrasta. Trochę mnie to zaniepokoiło, bo czytam że "wszyscy" podają -
        ale teraz jestem uspokojona smile
        • ineessa Re: Jak to jest z tą witaminą d3 01.09.06, 15:05
          Mojej starszej córce podawałam zalecaną dawkę prawie do roku, ale przy okazji
          pobytu w szpitalu (z innego powodu) zrobiono badania na obecność witD3, bo była
          za mała jak na swój wiek i miała prawie zarośnięte ciemiączka. okazało się, że
          miała przedawkowaną witD3, co było powodem słabego rośnięcia. Od listopada nie
          podaję jej tej witaminy i lepiej rośnie. Teraz znowu pediatra zaleciła
          podawanie wit. bo jest mniej słońca, ale ja narazie obawiam się jej dawać i
          jeszcze się wstrzymam z podaniem.
          Natomiast młodszej córce, która urodziła się w maju, a karmię ją piersią nie
          podaję wogóle wit.D3 bo było dużo słońca, ale teraz już zacznę podawać 1
          kroplę, tak jak polecił pediatra.
          Uważam, że przedawkowanie jest gorsze dla dziecka. Choć i niedobór jest
          szkodliwy. Ale kiedy ciemiączko szybko zarasta to napewno nie ma niedoboru tej
          witaminy.
          A co do pocenia się główki, to starszej tak samo się pociła gdy podawała jej
          witaminę jak iteraz gdy jej nie dostaje.
          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka