Dodaj do ulubionych

Posocznica - chore dziecko koleżanki

14.09.06, 23:18
Koleżanki 2-letni syn wylądował w szpitalu z powodu wysokiej temperatury
(brak innych objawów). W posiewie krwi wyszła poscznica (sepsa?).
Mały już jest w domu, przez 5 dni ma brać jeszcze antybiotyk. Mam pytanie:
czy koleżanka powinna powtórzyć posiew po skończeniu kuracji antybiotykowej?
Moja córka miała kotakt z tym chłopcem - czy jest w jakiś sposób zagrożona?
Pomóżcie proszę! W internecie znalazłam sporo materiału ale nie ma dpowiedzi
na moje pytania.
Obserwuj wątek
    • agaireszta Re: Posocznica - chore dziecko koleżanki 15.09.06, 07:18
      Sepsa to ciżka postac posocznicy. Koleżanka napewno powinna powtórzyc posiew. A
      co do zarażenia synka to nie wiem. Najlepiej jakbyś skonsultowała to ze swoją
      pediatrą. Ale bacznie obserwuj synka
      • emonik Re: Posocznica - chore dziecko koleżanki 15.09.06, 09:16
        > Sepsa to ciżka postac posocznicy.

        W wypisie ze szpitala było napisane "posocznica" (myślałam że to synonim
        sepsy). Skoro wypuścili to chyba nie była to ciężka postać sepsy.
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. A może ktoś wie jak można się zarazić?
        Syn koleżanki prawdopodobnie złapał to w szpitalu - w kwietniu leżał z
        zapaleniem płuc; do żłobka nie chodzi.
        • anatemka Re: Posocznica - chore dziecko koleżanki 15.09.06, 12:54
          > Syn koleżanki prawdopodobnie złapał to w szpitalu - w kwietniu leżał z
          > zapaleniem płuc; do żłobka nie chodzi.

          no nie wiem, sepsa rozwija sie szybko a nie kilka miesięcy. A, jeśli faktycznie
          sepsę spowodował szczep szpitalny koleżanka może ubiegać sie o odszkodowanie.
          • tabaluga0 Re: Posocznica - chore dziecko koleżanki 15.09.06, 13:09
            Nigdy tego nie udowodni, tyle dzieci zakaża sie tym swinstwem i tyle umiera ze
            nic tylko szpitale by placily odszkodowania.
        • podyanty Re: Posocznica - chore dziecko koleżanki 16.09.06, 13:29
          emonik napisała:

          > > Sepsa to ciżka postac posocznicy.
          >
          > W wypisie ze szpitala było napisane "posocznica" (myślałam że to synonim
          > sepsy). Skoro wypuścili to chyba nie była to ciężka postać sepsy.
          > Bardzo dziękuję za odpowiedź. A może ktoś wie jak można się zarazić?
          > Syn koleżanki prawdopodobnie złapał to w szpitalu - w kwietniu leżał z
          > zapaleniem płuc; do żłobka nie chodzi.

          Sepsa (septicaemia) to to samo co posocznica.

          www.google.com.au/search?hl=en&q=septicaemia&btnG=Search&meta=
    • mazia14 Re: Posocznica - chore dziecko koleżanki 15.09.06, 21:26
      Witam moja córeczka też miała sepse (w drugiej dobie życia ją wykryto).Dzieki
      Bogu wyszła z tego ale...są powikłania -głęboki obustronny
      niedosłuch.Niewiadomo czy przez sepsę czy przez antybiotyki.I też niewiemy jak
      doszło do zakażenia.
      • emonik Re: Posocznica - chore dziecko koleżanki 16.09.06, 11:04
        Dziękuję za odpowiedzi
        Wczoraj koleżanka znowu pojechała z małym do szpitala. Będąc w domu dziecko
        straciło apetyt, nie chciało nawet pić i miało brzydką zieloną biegunkę.
        Koleżanka nie czekała tylko pognała do szpitala w Dziekanowie Leśnym (wcześnie
        była w Nowym Dworze). Zatrzmano ich w szpitalu. Dziecku robią badania i z tego
        co na razie wiem - wyniki są sprzeczne z tymi z poprzdniego szpitala. Na razie
        nie wiadomo o co chodzi.
        Martwię się małego Michała i boję się o swoją Inkę, która spędzała z nim
        b.dużo czasu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka